Gość: wilczur
IP: *.gprsbal.plusgsm.pl
09.10.07, 13:52
di.com.pl/news/17748,2.html
31-letni Alex Schulman, dziennikarz szwedzkiej gazety "Aftonbladet", uruchomił
przed rokiem swój prywatny dziennik internetowy. (...)
Schulman nie zaproponował na dobrą sprawę niczego, czego byśmy codziennie nie
znaleźli w Sieci - krytyczne, często przepełnione nienawiścią wpisy pod
adresem mniej lub bardziej znanych w Szwecji osób.
Śmiałków, którzy na swych blogach bądź w komentarzach obrażają innych, nie
brakuje, czego najlepszym przykładem jest polska Sieć. Rzadko jednak zdarza
się, aby zrezygnowali oni z pozornej anonimowości i podpisywali swą "wesołą
twórczość" prawdziwymi danymi osobowymi.
Być może właśnie fakt, iż Schulman nie prowadził swego bloga z ukrycia, a
podpisywał własnym nazwiskiem, pozwoliły mu stać się idolem, pewnego rodzaju
reprezentantem tych internautów, dla których treści bez zahamowań są jak
najbardziej atrakcyjne.(...)
Odbiorcom przypadł do gustu kreowany przez autora wizerunek - człowieka
narcystycznego, który uważał się za lepszego niż otaczający go ludzie. W
jednym z wpisów chwalił się wynikami testu na inteligencję, z którego miało
wynikać, iż jest mądrzejszy od 95 proc. społeczeństwa. "Jestem elitą" -
skwitował krótko...."