tropem_misia1 16.03.11, 09:51 zacukanie takie poczułam,że hej. w związku z w.w. nic nie mogie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarek_777 Re: Pobudzona 16.03.11, 09:57 Mówi się że 'jak nie mogie to przez nogie i dalej mogie' bo chcieć to móc a móc to chcieć. To niech Ci się zachce Miśka Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pobudzona 16.03.11, 11:00 czarek_777 napisał: > Mówi się że 'jak nie mogie to przez nogie i dalej mogie' bo chcieć to móc a > móc to chcieć. To niech Ci się zachce Miśka Zachciewajki to ja miewam. Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Pobudzona 16.03.11, 09:59 Takie brutalne metody, jakie stosuje Lezio, mogą wywołac nawet stupor Odpowiedz Link
leziox Re: Pobudzona 16.03.11, 10:14 Brutalne czy nie brutalne,ale skutek swój jakis tam wywarly.Wiec sa przynajmniej skuteczne. Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Pobudzona 16.03.11, 10:30 Trudno zaprzeczyć I tak mamy dobrze w porównaniu z tymi, co jeszcze się nie zameldowali na forum. Strach pomyslec, jak będzie brzmiał drugi dzwonek Odpowiedz Link
leziox Re: Pobudzona 16.03.11, 10:37 Fala uderzeniowa nie bedzie tak straszna albowiem niezadlugo musze wyruszyc w plener z plecaczkiem,wiec gdy wróce,holujac skrzynke piwa,bede zrypany lazeniem po górkach i pewnie nie bedzie mnie sie juz nic chcialo. Niemniej doceniam niezmiernie niesamowite jak na tá pore dnia,zaangazowanie obecnych aktualnie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pobudzona 17.03.11, 08:31 Zdecydowanie wypowiem się, że motywacja pozytywna daje o wiele lepsze rezultaty, niż metoda kija. Nie poganiaj mnie, bo stracę oddech! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pobudzona 16.03.11, 11:01 nawrotka1 napisała: > Takie brutalne metody, jakie stosuje Lezio, mogą wywołac nawet stupor o!o!o! a ja jestem delikatnej natury, brutalności nie zwyczajna(: Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pobudzona 17.03.11, 08:33 Tropcia, objaw się! Może być w jakiejkolwiek postaci, nawet jednopalczastego "k" Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pasję nową w sobie odkryłam. 17.03.11, 17:46 To kierki.Zwykle wpadałam do kurnika na partyjke kości lub tysiąca by łebek ze złych wspomnień przewietrzyć, a tu nagle doznałam objawienia i zapałałam miłością do kierek. Fajne takie: lewy won, potem damy won, panowie won,kiery won, a nawet jest rozbójnik. Nową będąc w tym temacie notorycznie przegrywam. ...ale nic to...krew mnie zalewa , ciśnienie rośnie a ja dalej.. w te kierki. ...no bo w innych grach ranking mam całkiem,całkiem... a tu matoł zupełny, albo karty mnie nie kochają... ..a ja dalej w te kierki...Santa Madonna..może to jakaś choroba? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pasję nową w sobie odkryłam. 17.03.11, 18:11 To zupełnie jak pasja. Taka niepohamowana Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pasję nową w sobie odkryłam. 18.03.11, 05:08 wiem,że minie......jak wszystko a co nowe to nęci i wabi i porywa.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pasję nową w sobie odkryłam. 19.03.11, 07:49 Skoro taka jest naturalna kolej rzeczy, to nie da rady-trzeba dać się porwać. Zresztą zazwyczaj to bardzo przyjemne jest Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ja wierzę Oskarowi W.,że 19.03.11, 09:05 "....najlepszym sposobem pozbycia sie pokusy jest uleganie jej..." Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ja wierzę Oskarowi W.,że 19.03.11, 09:40 Myślę, że on miał rację. Najgorzej to coś w sobie zwalczać, na co ma się ochotę. Zabiera to o wiele więcej cennej energii i czasu, niż gdy się ulegnie, i w dodatku jeszcze ogłupia Odpowiedz Link
black-sandra Re: Ja wierzę Oskarowi W.,że 19.03.11, 09:46 No zgadzam sie ja probuje zwalczyc glód nikotynowy i właśnie zabiera mi to wiele czasu i zero efektu więc się poddałam - ale na chwile , mam zamiar dalej walczyc Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ja wierzę Oskarowi W.,że 21.03.11, 05:26 w tym wypadku Oskarek sie mylił im więcej palę tym więcej mi się chce może oni dawno,dawno temu nie znali nałogów? Odpowiedz Link