A bo Wam jeszcze nie mówiłam,że walczę z chorobą.....
Otóż jak mnie wzięła,jak złapała,jak wsadziła do łóżka to od tygodnia leżę tam i już mnie kręgosłup od tego leżenia boli. Ale co tam to tylko zapalenie oskrzeli. Łykłam ja sobie wczoraj najnowszej generacji antybiotyk,który podobno tylko raz się zażywa a cały tydzień się uwalnia (i se tylko nie pomyślałam,że tydzień mija już w nowym roku a ja o suchym pysku mam ten nowy rok witać ?

)
A racji tej najnowsze wieści z frontu zapodaję