Dodaj do ulubionych

Kawa z kotem

30.05.20, 12:04
Kawa z kotem

Wypiłem z kotem kawę
Bo pies za kawą
Nie przepada
Wyłożyłem kotu
Kawę na ławę
Pies sądził, że to zdrada
Twierdzi iż człowiek z kotem
Nie powinien gadać
Bo kot skacze z łomotem
Na szafę i zwierzę jest
Z kota skomplikowane
Lepiej wyjść z psem
W jakiś plener ładny od razu
Wytarzać się z łomotem w sianie
Albo w świeżej trawie
Posikać sobie na rogu
Czy przy starej altanie
Lub suczek tyłki obejrzeć
Przy parkowej ławie
Albo pogryźć się z psem od sąsiadki
Dla treningu zagryźć się prawie
A taki kot
On tylko siedzi na oknie
Telewizor swój koci ma tam
Taki kot myśli ciągle
Jakoś bardzo przewrotnie
I taki jakiś niezrozumiały
Jest nam
Psa zwlokłem ze skweru siłą
Od razu poszedł do wanny
Uwalany w gównach kolegów
Nie było mi go myć miło
Śmierdziel jeden z niego
Chociaż serdeczny
Potem zasnął przy kominku
Kot wskoczył cicho na stół
Wykrzywiając wesoło pysk
Wzrokiem mi szafkę wskazał
Gdzie zaraz tuż przy kminku
Stała paczka Dallmayr Prodomo
Wiedziałem już co mam zrobić
Z pewnego rodzaju oskomą
Kawę z kotem pijemy
Przeważnie na wesoło
Cenimy sobie taką współpracę
Dwa leniuchy, jeden z futrem
A drugi ten, co ma glacę
I tak w kawie rozmarzeni
Przy stole
Jakoś w tej w kawie wczajeni
Pełni dla siebie zrozumienia
Degustujemy

THE END
copyright by Leziox



Obserwuj wątek
    • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 30.05.20, 12:25
      👍👍👍
      • dunajec1 Re: Kawa z kotem 30.05.20, 12:30
        "Jak przyjdzie ochota to i pies kota wychrobota"

        A kawe to potem..
        • leziox Re: Kawa z kotem 30.05.20, 12:56
          Można i przed i po w zasadzie, bo co se nie mogie jak se kce, jak mawiała pewna cycata góralka.
          • leziox Re: Kawa z kotem 02.06.20, 13:13
            Kawa z kotem była.
            Dzień upalny.
            30 stopni.
            Kot śpi, ja do Was piszę.
            Proszę docenić moje poświęcenie.
            • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 02.06.20, 14:15
              Doceniamy. Zaraz na te intencję kawę zaparzę wink
              • leziox Re: Kawa z kotem 02.06.20, 16:54
                Najlepsza kawka z prundem.
                • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 02.06.20, 17:21
                  Podana przez prunderyjną kelnereczkę wink
                  • leziox Re: Kawa z kotem 02.06.20, 20:19
                    Prunderyjną ale bezpruderyjną.
                    • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 02.06.20, 21:01
                      Skromność na prąd wink
                      • leziox Re: Kawa z kotem 03.06.20, 12:58
                        Nie bój, nie bój!
                        Wyłączą Ci!
                        • leziox Re: Kawa z kotem 25.08.20, 22:28
                          A jak prundu nie wyłączą to wyłączą gaz.
                          • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 26.08.20, 08:28
                            To miau być żart?
                            • leziox Re: Kawa z kotem 26.08.20, 16:05
                              Nie, dlaczego, jak coś się polepszy to zaraz się popieprzy, a wtedy zaczynają wyłączać.
                              • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 26.08.20, 21:21
                                Na razie wieje.
                                • leziox Re: Kawa z kotem 26.08.20, 22:06
                                  No to też dobre do wyłączania. Jak poprzewraca słupy na ktorych wisi sieć elektryczna, to się samo powyłącza.
                                  • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 26.08.20, 22:49
                                    A pająki pójdą w krzaki.
                                    • leziox Re: Kawa z kotem 27.08.20, 13:45
                                      Te pająki z energetyki. W krzaki a nawet na szczaw.
                                      • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 27.08.20, 14:19
                                        Mirabelki też gotowe do konsumpcji.
                                        • leziox Re: Kawa z kotem 27.08.20, 15:16
                                          Najlepsze na wino albo bimber.
    • cambria1.2 Re: Kawa z kotem 27.08.20, 18:39
      Kajak i kretyn, albo na odwrót wink

      Kretyn spływał w kajaku na rzece,
      Usmiechnięty, szczęśliwy jak świnia,
      A że kretyn był, więc z istoty rzeczy
      Za każdym kilometrem kretyniał.

      Niebo było czyste, bez chmurek,
      Rzeka niebieska i krzywa.
      I wołali źli ludzie, co się wspinali na pagórek:
      - Ach, spójrzcie, to kretyn spływa.

      Na brzeg wyszła żona w wianku z konwalii,
      Wyszedł szwagier z całą rodziną
      I płakalim i ręce załamywali,
      A kretyn płynął i płynął.

      Sens moralny, że słońce wszystkim świeci Jednakowo,
      Niech się nikt nie wywyższa, niestety !
      Bo nie tylko profesor może spływać w kajaku
      Ale również zwyczajny kretyn.

      KIG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka