Dodaj do ulubionych

Hahahahahaaaaaa.....

19.02.21, 16:43
Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.
Obserwuj wątek
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:44
      Idzie sobie chodnikiem jąkała i widzi na ulicy zdechłego konia. Wyjął komórkę i dzwoni na policję:
      - Komisariat policji słucham
      - Pppro-ooszę pa-pana tututu na ulli-icy le-le-żży za-zabbii-iity kkoń
      - A jaka to ulica?
      - Mi-mi-mi
      - Mickiewicza?
      - Niee, mi-mi...
      - Mikołaja?
      - Niee!
      - No to niechże pan zadzwoni za 10 minut jak pan będzie mógł to powiedzieć!
      Jąkała dzwoni za 10 minut
      - No i wie Pan już na jakiej ten koń leży ulicy?
      - Noo na mi-mi-mi.
      - Mickiewicza?
      - Niee, mi-mi...
      - Mikołaja?
      - Niee!
      - To proszę zadzwonić później
      Facet zadzwonił za pół godziny:
      - tten kkkooń leleży na ul-uliccy mi-mi
      - Mickiewicza!?
      - Taak! Prze-przenioosłłem sku sku*wy sku***syna!
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:45
      Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy.
      Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył.
      BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przywalił w tył beemki.
      Wysiada z niej dwóch byków:
      - I co dziadek, przyj...eś...
      - Tak (cienkim wystraszonym głosem).
      - Masz kasę?
      - Nie.
      - A ubezpieczenie?
      - Nie.
      - A syna?
      - Mam.
      - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka, to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz...
      Dziadek zadzwonił, podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa,
      Wysiada kilku byków i jeden z nich mówi:
      - I co tatuś? Walnął jak cofał?

    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:45
      - Mamo, tato, od dłuższego czasu nie wiedziałam jak wam to powiedzieć, nie zbyt komfortowo czuję się w swoim ciele. Wiem, że chcieliście mieć syna, a ja wiem, że powinnam urodzić się mężczyzną. Dlatego pragnę wam powiedzieć, że jestem w trakcie stosowania terapii hormonalnej i już niebawem poddam się operacji zmiany płci.
      - Jaja sobie robisz!?
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:47
      Arabscy terroryści uprowadzili mały samolot, w którym lecieli Amerykanin i Rosjanin. Przywódca terrorystów o imieniu Abdul pyta Amerykanina:
      - Jakie jest twoje ostatnie życzenie?
      - Chciałbym zjeść hot-doga i napić się Coca-coli.
      Amerykanin dostał? to, co chciał.
      - A jakie jest twoje życzenie? - Abdul pyta Rosjanina.
      - Kopnij mnie z całej siły w d... .
      Abdul kopnął? Rosjanina, ten błyskawicznie uwolnił ręce z więzów, wyciągnął z kieszeni nagana i zabił wszystkich terrorystów.
      Zdziwiony Amerykanin pyta:
      - Dlaczego nie zrobiłeś tego wcześniej?
      - Ruskie nie agresory!
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:50
      Poszła fama, że w pewnym miasteczku jest cudowne źródełko, które leczy ułomności. I tak zebrali się przy nim ślepy, garbaty i sparaliżowany na wózku. Ślepy przemył oczy i krzyknął:
      - O rany, ludzie, ja widzę!
      Garbaty wykąpał się w źródełku i krzyknął:
      - O rany, ludzie, nie mam garba!
      Na to sparaliżowany wjechał z wózkiem do wody i krzyknął:
      - O rany, ludzie, mam nowe opony!
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:54
      Fąfara jak zwykle spóźnia się kilka minut na koncert w
      filharmonii. Siada na swoim miejscu i pyta siedzącego obok
      melomana:
      - Co teraz grają?
      - IX Symfonię Beethovena.
      - O Boże, nie wiedziałem, że aż tyle się spóźniłem.
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:57
      Ciotka ma dwóch siostrzeńców-bliźniaków, jednak zaprosiła do siebie tylko jednego. Gdy już przyjechał, ciotka pyta go:
      - W jaki sposób zdecydowaliście, który do mnie przyjedzie?
      - Ciągnęliśmy losy.
      - I Ty wygrałeś?
      - Niestety, nie.
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 16:58
      Amerykański szpieg dostał od swoich szefów zadanie w Rosji. Przebrany za Rosjanina miał wkraść się do wioski przy bazie wojskowej. Przez kilka miesięcy szlifował mowę, kulturę i zwyczaje rosyjskie. Po wylądowaniu na spadochronie, ruszył do wioski. Spotkał po drodze drwala:
      - Zdrastwuj, amerykański szpiegu.
      Zdziwiony agent dotarł do wioski, ale każdy mieszkaniec wołał do niego: "Zdrastwuj, amerykański szpiegu".
      - Skąd wiecie, że jestem amerykańskim szpiegiem? Przecież doskonale znam wasz język, kulturę i zwyczaje...
      - Bo czarnych u nas niet.
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 17:01
      Woła Władimir Putin dowódcę swoich Specsłużb:
      - Debilu! Prosiłem Cię, żebyś ładnie przywitał Litwinienkę w Londynie?
      - Taaakkk.... - wyjąkał przestraszony generał.
      - I o co jeszcze Cię prosiłem?
      - Hmmmm....
      - Miałeś dać mu kilka dobrych rad?
      - Rad... Polon... co za różnica? Ja tam towarzyszu Putin nie Maria Skłodowska
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 17:04
      Małgosia chwali się mamie:
      -Mamo, mam już 150 złotych!
      -A skąd je masz, Małgosiu?
      -Dostałam od Jasia. Powiedział, że kiedy wejdę na drzewo to dostanę 50 złotych!
      -Ależ Małgosiu! Jasiu mówi tak, żeby zobaczyć twoje majteczki!
      -Wiem, dlatego je zdjęłam.
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 17:05
      Detaliczny przedstawiciel handlowy firmy kosmetycznej stuka do drzwi jednego z domów. Otwiera dość młoda kobieta z dużym biustem. Wokoło biega trójka dzieciaczków.
      - Czy mogę pokazać produkty? - pyta komiwojażer.
      - Oczywiście.
      Koleś wyjmuje towary i pyta mamuśkę, czy zna choć jeden z nich.
      - Tak. Wazelinę. Często jej używamy z mężem.
      - Oooo.... Do czego?
      - Do seksu.
      - Proszę pani, działam w tej branży już 9 lat. Do tej pory wszyscy mówili, że smarują wazeliną zawiasy. Ewentualnie łańcuch w rowerze. A pani tak bezpośrednio... Jak państwo tego używają?
      - Normalnie. Smarujemy klamkę drzwi od sypialni, aby dzieciaki nie otworzyły.
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 17:06
      Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
      - Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
      - Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę...
    • coco.franelka Re: Hahahahahaaaaaa..... 19.02.21, 17:11
      Płynie Prosiaczek z Puchatkiem łódką po jeziorze.
      Zachód słońca, cieplutko, zero wiatru, ptaszki śpiewają,
      kwiatki na brzegu kwitną, a Puchatek nagle ŁUP! Prosiaczka
      w ryjek. Prosiaczek rymnął na dno łódki i skamle przez wybite
      ząbki:
      - Za co? Za co?
      - Bo coś, kurde, za pięknie było...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka