Dodaj do ulubionych

Plamienia przed i po okresie

29.05.11, 20:45
Witajcie,
jestem nowa na forum i na razie na etapie douczania się w temacie hashimoto, więc proszę o wyrozumiałość jeśli powielam jakieś pytania.
Od roku leczę się na Hashimoto, a od 1,5 mam problem z plamieniami ok 3 dni przed i 3 dni po okresie. Ani Endo , ani Gin nie sa wstanie znależć tego przycyzny. Czy ktoś spotkał się z podobnymi objawami i jest wstanie podpowiedzić, gdzie szukać przyczyny. Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • wierka-5 Re: Plamienia przed i po okresie 29.05.11, 22:00
      Plamienia przed okresem mogą byc wynikiem niedoboru progesteronu w fazie lutealnej
      • amoremio7 Re: Plamienia przed i po okresie 30.05.11, 06:58
        u mnie to wygląda w ten sposób że mam plamienia przy za niskiej dawce letroxu nawet mimo brania tabletek anty, gdy dawka jest odpowiednia wszystko jest w porządku, lekarze stwierdzili że plamienia nie mają związku z leczeniem co w moim przypadku jest nieprawdą
        • ona1.2.3.4.5.6 Re: Plamienia przed i po okresie 30.05.11, 10:53
          Napisz jakie badania do tej pory wykonałas na zalecenie ginekologa i wypisz wyniki wraz z normami. Także czy opis usg ginekolicznego ok. A moze nic do tej pory nie mialas badane?
    • djpa Re: Plamienia przed i po okresie 30.05.11, 11:21
      Spytaj się na tym forum:

      forum.gazeta.pl/forum/f,14906,Naturalne_Planowanie_Rodziny.html

      A poza tym warto mierzyć temperaturę i obserwować śluz, warto zbadać prolaktynę i przede wszystkim pilnować dokładnie fT3 i fT4.

      Miałam miesiączkę 2-3 razy w roku przy TSH w okolicach 5.0 i niskim fT4 (ale jeszcze zupełnie w normie). Gin i endo twierdzili, że to niemożliwe, aby to było od tarczycy - a jednak się mylili. Każdy jest inny, ale tak czy siak wiele może zależeć od fT3 i fT4.
      • fruchtie Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 30.05.11, 22:41
        Zacznę od tego, że dziękuję wszystkim, którzy zainteresowali się moim wątkiem. Fajnie, że ktoś taki jest, bo na razie ze strony lekarzy nie mogę się niczego konstruktywnego dowiedzieć.

        Jeśli chodzi o plamienia, to do tej pory mój lekarz gin-endo nie dał mi żadnej konkretnej odpowiedzi w kwestii plamień. Ale po kolei.
        Pierwsza ginekolog skierowała mnie na badanie m.innymi poziomu TSH w lutym 2010.
        Wyniki to:
        TSH 3,7 - norma 0.27-4.20
        FT4 15,27 - norma 12-22
        progesteron w 22 dcl 64,59 - norma 5,3-86,0
        FSH w 10dcl 7,3 - norma 3,5-12,5
        ESTRADIOL 242,2 - norma 46-607
        PROLAKTYNA 271 - norma 102-496
        PROLAKTYNA po MTC (60 min) 4935 - hehe od razu widać , że poza normą.
        Dostałam Eutyrox 50 oraz Dostinex 0,25 tabletki co tydzień.

        Lipiec 2010 -
        wizyta u GIN +ENDO z nowymi wynikami:
        TSH - 2,58 - norma 0,27-4,20
        FT4 - 16,17 - norma 12-22
        anty TPO - 431,1 - norma <34
        anty TG 15,82 norma <115
        PRl-0 154 - norma 102-496
        PRL po MTC (60min) 2831
        przeszłam na Eutyrox 50 i Dostinex 0,5 tabletki co tydzień.

        KOlejna wizyta to Grudzień 2010 z wynikami:
        FSH 7,09 - norma 3,5-12,5 (5 dcl)
        LH 4,57 - norma 2.4-12.6 (5dcl)
        ESTRADIOL - 384,5 - norma 46-607 (5dcl)
        FT4 16,35 - norma 12-22 (25dcl)
        anty TPO 351,7 - norma <34 (25dcl)
        PRL-0 97,53 - norma 102-496 (25dcl)
        PRL po MTC (60min) 293,5(25dcl)
        PROGESTERON 7,63 - norma 5,3-86 (25dcl)
        na podstawie wyników tych badan dostałam Eutyrox 25 i Dostinex 0,5 tabletki co 10 dni

        KOlejna wizyta to maj 2011
        z wynikami (niestety nie pomysłałam, że trzeba wyniki robić w 1 cyklu i "nazbierałam" je przy kilku pobraniachcrying((()
        TSH 3,17 norma 0,27-4,20 (marzec)
        FT4 19,83 norma 12-22 (kwiecień)-78,30%
        anty TPO 316,8 norma <34 (kwiecień)
        PRL-0 163 norma 102-496
        PRL po MTC (60 min) 576,2
        FT3 4,58 norma 3,13-6,76 - 39,94% (maj)

        Po analizie tych wyników dalej mam Eutyrox 25 i 0,5 Dostinexu co 10 dni.

        Na plamienia dostałam zalecenie zbadania progesteronu i estradiolu w 21-23 dcl.
        2 razy w zyciu badałam prgesteron i za pierwszym razem było super - 64,5 (22dcl)
        a po 8 miesiącach kiepsko 7,63 (25dcl).
        W poszukiwaniu przycyzny plamień robiono mi cytologię - wyszła II, ale zaleczono stan zapalny. Teraz dostałam zalecenie zrobienia posiewu z pochwy..hmm (uwielbiam pisać takie rzeczy na forach) i ponoc fantastyczny wynik - wzrost obfity (+++).
        Dziewczyny - no nie wiem co robić.
        Nawet nie umiem okreslić, czy ten mój GIN ENDo jest ok.
        Jakoś nie jestem przekonana, bo o FT3 nigdy nie pytał, krwawienia nie umie zlokalizować.
        O sprawdzeniu poziomu ferryny itp nigdy też nie wspominał.
        Uczę się powoli z forum i książek (S.Cabot- leczenie chorób tarczycy), ale jestem zupełnie na początku.
        Wg mnie nie mam żadnych objawów niedoczynności - nie jestem spiąca ani zmęczona, nic mnie nie boli. Owszem przytłam ok10kg, ale z braku ruchu i obżarstwa. Włosy wypadały mi od zawsze, a słabe też były - wiec albo choruję od zarania dziejów albo taka juz moja uroda.

        Z dużą radościa i wdizęcznością przyjmę wszelkie uwagi i wskazówki, gdyż na raize jak widać brnę po omacku w niznanym mi kierunku. Wszelkie rady kolezanek po fachu mile widziane. czekam na Wasze opinie.

        pozdr



        • gralint Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 30.05.11, 23:33
          fruchtie napisała:

          > Na plamienia dostałam zalecenie zbadania progesteronu i estradiolu w 21-23 dcl.
          > 2 razy w zyciu badałam prgesteron i za pierwszym razem było super - 64,5 (22dcl)
          > a po 8 miesiącach kiepsko 7,63 (25dcl).

          Masz niedobor progesteronu stad plamienia przed okresem.
          Robilas usg? Moze masz mieśniaki macicy np?
          • ona1.2.3.4.5.6 Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 09:03
            jakis dziwny ten endo, zaczal sie leczyc jak mialas TSH 3,7 , a jak w trakcie leczenia spadlo,a potem wzroslo Ci do 3,17 to nie zwiekszyl dawki leku. czy az taka roznica jest pomiedzy 3,7 a 3,17? skoro 3,7 to jest dla niego zle to 3,17 tez powinno

            powiem tak: tez mam plamienia,ale to takie typu:kilka dni po okresie i trwaja 3-7dni. Diagnoza-w sumie lekarz mi tego nie wytlumaczyl,bo usg ok, tylko prolaktyna wysoka ,a progesteron i estadiol w lutym w normie ,ale blizej dolnej niz polowy czy gornej normy, a w maju progesteron tez w normie(blizej dolu), a estradiol o dziwo 2,5raza powyzej normy, PRL po 1h MTC wzroslo 8razy. Przepisal mi w koncu Castagnus lagodzacy okres i chyba tez na plamienia i tabletki anty (chyba ze wzgl na estradiol? sama nie wiem).

            Aha, jakbys planowala ciaze to TSH musi byc ok 1-1,5 a ft3 i ft4 w gornej polowie
            • djpa Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 09:32
              Ale progesteron powinno się badać około 6 dnia wyższej temperatury, a nie 25 dnia cyklu!
              • czupakabra27 Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 11:42
                Djpa_wielu lekarzy myśli, że żyją w idealnej krainie gdzie kobiety mają okres co 28 dniwink

                Fruchtie_dobrze, że masz sporo badań porobionych. Ja ze swoimi plamieniami zarówno na antykoncepcji jak i bez niej chodzę od lat. Mam plamienia 8-10dc, ale w tym msc także przez tydzień przed @. I nikogo to przez ten czas nie obeszło. A byłam i u ginekologów i endo-ginekologa. Jeden lekarz powiedział, że widać mój organizm potrzebuje mieć większą ilość hormonów we krwi żeby plamień nie było, ale NIC nie zaleciłsad Nawet badań.
                Też myślę, że masz problem z progesteronem. Czy plamieniom towarzyszą jakieś inne objawy? Ból brzuch np. Musisz zrobić USG przezpochwowe.

                • fruchtie Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 14:58
                  Hej, dzięki za odpowiedzi.
                  Usg miałam jakoś rok temu robione, ale niczego groźniego nie było widać. Z tym progesteronem to też mnie dziwi, bo badałam go 2 razy w odstępie paru miesięcy. Jak pisąłm raz ok 64 drugi raz kolo 7. Ale te plamienia są od 1,5 roku, a progesteron teoretycznie spadł dopiero ostatnio (1 raz badanie - gin/endo stwierdzila ze to pojedynczy bezowulacyjny cykl).
                  Ja akurat cylke mam modelowe 28. temp nigdy nie badałam. To wg tej temperaturowej wskazówki kiedy mam badać progestron, żeby był najlepszy wynik? Nie 21-23 dcl?
                  A na usg to (matko, nie straszcie mięśniakami hihi) to też jest jakaś odpowiednia pora czy obojętnie który dzień cyklu?

                  pozdr
                  fruchtie
          • fruchtie Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 11.08.11, 20:13
            Witaj Gralint,
            mam nadziję, że dostaniesz info o tej mojej wypowiedzi.
            KOntynuuję wątek. Jestem po wizycie u gin (nfz), który patrząc jedynie kątem oka na moje wyniki i słuchając info o plamieniach zaordynował mi właśnie Provera 10mg. Mam brać przez 3 cylke po 10 dni (od 15 do 25), a potem przyjsć na usg. Troche mnie to dziwi. Moj progesteron w róznych cyklach ok 21-25 dc to: 65, 7, 56 przy normie 5- 86. To jaki ja mam niedobór progestreronu? POza tym naczytałam się róznych dziwnych rzeczy o tym leku i sama nie wiem , czy brać to czyiść do innego gin...ech
            pozdr
            • czupakabra27 Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 11.08.11, 20:20
              Co prawda piszesz do Gralint, ale napisze Ci z własnego doświadczenia. Mnie też pchali w suplementację progesteronu, ale dopiero niedawno okazało się że podjęłam słuszna decyzję aby go jednak nie brać. Mój progesteron jest w samej górze normy. Okazało się to całkiem niedawno, a wcześniej nikomu nie przyszło do głowy żeby to zbadać. To nędzny estrogen jest moim plamieniom winien. W tej chwili od 2 cykli biorę chińskie ziółka (z apteki) i plamienia zniknęłysmile Zobaczymy jak trwały będzie ten efekt.
              Wydaje mi się, że wielu ginekologów rozumuje "pod sznurek". Plamienia = brak progesteronu. Ale to nie takie proste.
              • fruchtie Re: Ciąg dalszy: Plamienia przed i po okresie 11.08.11, 20:48
                Hej Czupakabra27,
                dzięki za odpowiedź, mój wątek lekkpo podupadł.. nieśadziłam, że ktokolwiek się odezwie, a tu miła niespodzianka i to jak szybko!
                Dzięki za info.
                Mój progesteron w 2 na 3 przypadkach jest w ok 70% normy.
                Estradiol kiedys robilam 10 dnia cyklu i wyszlo mi 242 , a norma mówi ze 2 dni przed owulacja ma byc ponad 200, wiec tez gites.
                Ja już nie wiem, co do diabła robić. chcę iść do dobrego gina, ale który jest dobry?
                Prywatny każe odwiedzać się co cylk za 120pln i nic z trego nie wynika, a ten nfzetowy własnie chyba nie widzac wyników daje od razu Proverę, o któej czytając komentarze aż włos się na głowie jerzy.

                Ech..
                Mam Hashimoto, tsh 2,4, tf3 i tf4 ok 50%normy, prolaktynę 0 i 60 prawie w normie, przeciwciala TPO 10razy większe niż trzeba i te cholerne plamienia.
                MOże Ty coś wymyslisz? MOże ktoś inny ma podobnie i mi poradzi?
                Jeszcze mam jeden trop - to usg i ewentualne torbiele i miesniami, ale na razie mam plamienia i czekam na @ wiec i tak na usg nie pojde.

                Hehe, z tym Provere to az mnie zmrozilo ze sie lysieje, tyje , ma depresję, zylaki i 0 libido!
                Z tym 0 libido to super, bo jak bede gruba lysa z zylakami i depresja to dopiero by bylo gdybym chlopow ganiala i namawial do seksu! Chociaż coś!

                pozdr hehe F
    • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 15:21
      USH transwaginalane można przeprowadzić w dowolnym dniu cyklu. Trzeba tylko podać lekarzowi kiedy była ost @, żeby mógł połączyć dzień cyklu z obrazem na monitorze i wyciągnąć wnioski.
      • ona1.2.3.4.5.6 Re: Plamienia przed i po okresie 31.05.11, 20:01
        hmm jakoze teraz sa normy dla hormonow podawane do kazdej fazy cyklu (foli, owu, luteal), to lekarze nie zalecaja badac w konkretnym dniu.. tak wlasnie dwoch mi mowilo ze w dowolnym.. ale wiadomo ze w konkretnych dniach sa spadki i wzrosty -nawet na wikipedii mozna sprawdzic
        • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 21.06.11, 21:40
          Progesteron znowu ok. 25dcl i 55 jednostek. A plamienia jak były tak są. Poszukam jeszcze u ginekologa z usg. A jak nie to mam pod koniec lipca wizyte u 2-go endo. Moze dobierze mi inna dawkę eutyroxu- moze to coś zmieni.
          dzięki za komentarze
          • monokrome Re: Plamienia przed i po okresie 21.06.11, 22:27
            Zawsze zapominam się wypowiedzieć w tym wątku, bo też mam coś do dodania wink

            Też mam plamienia przed miesiączką (tak 3-5 dni), od zeszłych wakacji.
            Okazało się, że to bakteria (Gardnarella Vaginalis), ale do końca jeszcze nie wiem. Brałam najpierw Albothyl na nadżerkę, bo gin myślał, że to od niej plamienia (brązowawy kolor), jeden okres był ok, a następny już z plamieniem. Później poszłam zbadać bakterie i wyszła ta piękna powyżej - dostałam antybiotyki (Metronidazol i Dalacin), podziałały też na jeden miesiąc, więc znowu mam problem z plamieniami...

            Może to będzie jakiś trop dla Ciebie.
            Pozdrawiam smile
            • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 10:06
              Hej , wielkie dzieki za info.
              Mnie gin tez zaaplikowala cos i na 1 okres zniknelo. Jak zglosilam sie ponownie to mi zrobila cytologie i okazala sie 2 wiec znowu cos doastalam, ale efekt jedynie znow na miesiac. Gin wymyslila teraz posiew z pochwy i okazalo sie ze jest super duza wielkosc wlasnej flory bakterii co zostalo przyjete jako dobry objaw - zadnych lekarstw nie dostalam. Kolejny okres i kolejne plamienia. Ide do nowego gin, bo tamten sobie nie radzi.
              MOnokrome, napisz prosze dokladnie jakie badania ci zlecili. Bo mi moja babka kazala zrobic ten posiew, ale na nim w wynikach nie bylo rozpisane jakie tam sa bakterie, tylko info ze jest flora (+++), co jak wspomnialam zostalo przyjete jako swietny wynik przez gin.
              Te plamienia mam po (malenkie do 2 dni) i przed (co raz wieksze do 5 dni i przy napieciu sie (toaleta) krew az sika).

              z gory dziekuje
              • monokrome Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 11:56
                Hej smile

                Pierwszy raz jak byłam z tym u gina, to stwierdził dużą, krwawiącą nadżerkę. Zrobił mi cytologię (jedynka) i przepisał Albothyl (lek złuszczający nabłonek - na mnie bardzo dobrze działa i już mi drugi raz nadżerkę wyżarł). Jak pisałam, przez miesiąc spokój. Po miesiącu znowu plamienia (u mnie nie są krwiste, takie brązowe coś, na początku z małymi skrzepami, trwają około 3-4 dni przed miesiączką, po nie ma). Poszłam do gina znowu, zrobił mi wymaz z pochwy i musiałam z nim szybko biec do laboratorium. Na kartce mam napisane:

                Wyhodowane szczepy:
                W warunkach tlenowych: brak
                W warunkach beztlenowych: Gardnarella Vaginalis - obfity

                Nic więcej (gin powiedział, że to znaczy, że reszta ok, czyli te bakterie kwasu mlekowego i dobre są w prawidłowej ilości), dał mi te leki, które wypisałam (Dalacin - podobno najlepszy antybiotyk, ale też drogi, bo 90 zł kosztował, on jest dopochwowy, i jeszcze Metronidazol fuj). No i po tym przeszło, ale znowu wróciło. Wyczytałam w necie, że te bakterie w większości przypadków nie dają żadnych objawów oprócz plamienia, no i u mnie też nie ma niczego.

                Aha, o tej Gardnarelli wyczytałam, że to jest normalnie bytująca bakteria w pochwie i czasami się rozrasta, więc może to ma jakiś związek z Hashimoto? Dziewczyny pisały, że też miały problemy intymne częściej. Nigdy wcześniej nie miałam takich plamień, pojawiły się w zeszłym roku chyba w lipcu, a w październiku zaczęłam mieć pierwsze widoczne objawy Hashi.

                Też zastanawiałam się nad niedomogą fazy lutealnej, bo takie info z plamieniami przed znalazłam w sieci, ale to chyba nie to, bo skoro zniknęło po lekach...

                Teraz znowu musiałabym się przejść do lekarza, może coś nowego wymyśli?
                • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 13:03
                  Dzieki MOnokrome,
                  na spokojnie sobie jeszcze raz przecyztam, co napisałaś.
                  Ale powiedz mi, jak znalezli ci w posiewie te bakterię.
                  Chodzi mi czy konkretnie zgłaszałaś w laboratorium , że mają czegoś szukać?
                  Bo ja dałam mojej mamie by podrzuciła do lab próbkę i dała na posiew i ona nic nie mowiła tam wiecej. Ja się zdziwiłam, że w wyniku nie ma rozpiski, co za bakterie i czy jakiekolwiek tam siedza. Miałam tylko napisane ze (chyba tak bo nie pamietam) rozrost flory obfity i (+++) jako stopien rozrostu. ale zadnego opisu, zadnej skali porównawczej, nic. zaplacilam50pln za badanie lab i zastanaiwam sie czy zawsze to tak wyglada, czy aby nie ma roznych badan posieowoych i ja nie dalam na jakies podstawowe bez specyfikacji co tam siedzi i rosnie .


                  pozdr
                  • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 13:10
                    Fruchtie-zadzwoń może do labu? Niech Ci wyjaśnią o jaką florę chodzi. Nie postkałam sie jeszcze z takim opisem posiewu a miałam ich mnóstwo.
                    • monokrome Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 13:35
                      Też wydaje mi się dziwne, że nie było napisane, co za bakterie się tak obficie rozrosły.

                      Nie miałam żadnych wskazań na karcie do badania (gin współpracuje z laboratorium Fryda i ma takie karteczki, na których zaznacza badania), tylko wymaz z pochwy, nic, że w kierunku jakiejś bakterii. Płaciłam chyba 17 zł i czekałam 5 dni na wynik.

                      Na wyniku jest - wynika badania bakteriologicznego: wymaz z pochwy i poniżej jakie wyhodowano szczepy i nawet napisane, jakie leczenie należy podjąć
                      • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 14:37
                        Hej,
                        no w koncu udalo mi sie dodzwonic do lab i jeszcze zrobic to z ukrycia w pracy!
                        No i tzw dupa. mam rzeczywiscie fantastyczna flore fizjologiczna i wynik jest taki poniewaz nie ma nawet sladowej ilosci obcej bakterii badz drozdzaka!
                        Kurka, przesympatyczna kobieta w labie zasugerowala zrobienie cytologii za jakis miesiac by sprawdzic czy dalej II (stan zapalny sie utrzymuje).
                        Zupelnie nie wiem gdzie szukac, a juz 1,3 roku tego stanu to lekkie przegiecie.
                        Pojde do innego gin, wezme usg i cytologie, moze ktos mi wyjasni ten stan.

                        Jasli ktos z Was cos ma podobny problem to chetnie zasugeruje sie czyimis doswiadczeniami!
                        dzięki
                        • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 14:50
                          Trzeba albo powtórzyć wynik w innym laboratorium, albo poczekać i zrobić tak jak w labie radzą.
                          Może masz po prostu słabą śluzówkę? Ja taką miałam po wieloletnim leczeniu przeciwbakteryjnym. Pomogło branie olejku ogórecznika w kapsułkach. Tylko, że trwało to i trwało, pomogło na śluzówkę ale nie na plamienia które maja podłoże hormonalne.
                          A może stan zapalny w szyjce jest na tle alergicznym?
                          • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 22.06.11, 15:48
                            Hmm,
                            hormonalne..a powiedz mi , co wg Ciebie mam badać szukając podłoża hormonalnego?
                            Progesteron w 22dcl ok 55, tsh 3,17, ft4 80% normy, ft3 40%normy.
                            ja nie wiem gdzie szukac. nie bede nic robic na wlasna reke pojde do gina jakiegos, ale na co mam go nakierowywac?
                            ehhhh
                            wkurza mnie juz to wsystko. nie wiem, czy sprawe kolokwialnie mowiac olac, czy to jakies mega zagrozenie jest a ja sobie bagatelizuje. wogole sie w tym nie moge rozeznac.

                            a propos uczulenia to jestem alergikiem na pylki, ale zeby to jakis zwiazek z pochwa moglo miec to nie podejrzewam.

                            ehhhh
                            • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 24.06.11, 11:31
                              Myślałam po poziomie estrogenu ale widzę, że miałaś robione. Podejrzewam, że w takich przypadkach jak Twój trzebaby zmonitorować np. ze 3 cykle czyli badać estradiol i progesteron cyklicznie i jakoś to podsumować.
                              Mam do Ciebie pytanie odnośnie Dostinexu. Przpisano mi identyczną kurację jak Tobie. Czy jeszcze ją kontynuujesz? Jak się czułaś na początku brania? Zmieniła Ci długość cyklu? Gin twierdzi, że moje plamienia miną kiedy wezmę coś na prolaktynę, endo uważa że to nie ma związku ale stwierdziła że warto spróbować. W ramach eksperymentu dostałam Dostinex.
                              U mnie przynajmniej estradiol jest dość niski i tu może być ukryta przyczyna. U Ciebie wynik wygląda nieźle.
                              • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 24.06.11, 11:37
                                Doczytałam, że dalej bierzesz Dostinex. Tym bardziej ciekawa jestem jak na Ciebie działasmile
                                Czy jak zaczynają Ci się te plamienia to zmienia Ci się samopoczucie, masz bóle brzucha, mdłości?
    • 1.mateoj Re: Plamienia przed i po okresie 25.06.11, 20:48
      A robiłaś badania w kierunku bakterii chlamydii, mycoplasma i ureaplasma ?
      Warto to sprawdzić.
      • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 26.06.11, 09:46
        Dzięki za podpowiedź.
        Rozmawiałam z laborantkami odpowiedzialnymi za ww badanie (bo skoro mialam taki krotki wynik, myslalam, ze czegos nie zlecilam w tym posiewie), a one potwierdzily info, że nic zupelnie nie ma w tej próbce. żadnej chlamydie , drożdzaki, itp ani nawet zanieczyszczenia próbki sie nie pojawiły.
        Czy w takim razie uważasz, że mam robić inne badania w tym kierunku? Jeśli tak, to jakie?
        Bo ja po rozmowie z paniami laborantkami zakończylam poszukiwania w kierunku laboratoryjnym spokojna, ze nic a nic tam się nie pojawiło. Poza tym dopytywałam przedstawiwszy w skrócie moje objawy o podobne badania i panie stwierdzily, ze to jedyne badanie ktore moze cos pokazać.
        Hmm sama nie wiem , gdzie szukać.

        Dzięki za info.
        • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 26.06.11, 11:24
          Fruchtie, a czy Ty jesteś pewna że masz 28-dniowe cykle? Jakbym miała plamienie czysta krwią w przybliżonym czasie kiedy miała wystąpić @ to uznałabym że się ona już zaczęła. Może masz krótsze cykle niż Ci się wydaje i sama @ trwa dłużej niż sądzisz? Ile dni trwa to krwawienie które uznajesz za okres?
          • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 26.06.11, 19:11
            Hej, no jestem pewna. Już zapisuję sobie wszystko w notesiku i ni jak nie wychodzi inaczej jak 28 dni. Cykl w cykl. Plamienie 23-27 cl potem niby @ 4-5 dni. Kiedyś jak była @ to jak w zegarku 5 dni. A teraz to plamienie przechodzi w @ i kończy sie tez plamieniem. I moze to coś pomoże w poszukiwaniu przycyzn: plamienie związane jest głównie z wysiłkiem hmm przy wypróżnieniach. I na pewno jest ono niezwiązane z hmmm wypr. Ide w tym tyg do kolejnego gin. Już wszystko mi sprawdzali i niby leczyli (cyt II - leczona, nieodpowiednie pH w pochwie - leczone i posiew superextrs fajny) no i dowiaduję się , że to może słabe naczynka. Kasa leci, czas leci, krew też a ja nic nie wiem i nawet nie wiem gdzie dalej szukać przycyzn.

            Wracając do pytania. @ przynajmniej u mnie zawsze był konkretny i z widocznymi sladami zluszczenia sluzówki. Plamienia są skąpę, najczęsciej wzmożone przy wydalaniu bądż oddawaniu moczu i w jasniejszym , bledszym kolorze. Sorry za opisy - ale jakoś mnie tak naszło by uzupelnić wyjasnienia.

            Pozdr


    • 1.mateoj Re: Plamienia przed i po okresie 26.06.11, 22:49
      Progesteron, prolaktyna ok. rozumiem ?
      usg, cytologia, wymazy na bakterie ok?
      No to powiem Ci , że nie wiem czy znajdziesz powód.
      Ja też mam plamienie przed @, tylko trwa ono krócej bo jeden dzień, chciałam znaleźć przyczynę i pozbyć się go ww badania zrobiłam , wszystko ok. gin rozłożył ręce -nie wie.
      • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 27.06.11, 09:45
        Hej, 1.mateoj,
        prolaktyna, to może być to!
        No mam podwyższoną. Jestem prawie od roku na Dostinexie. W XII 2009 271 (norma 102-496) a po MTC-60 aż 4935 - to dostałam 1/4 Dost tyg.
        Potem VII 2010 154 i 2830 to 1/2 tyg Dost.
        XII 2010 98 i 293 to dawka 0,5 ale co 10 dni,
        teraz IV 2011 163 i 576 i zostaję na 0,5 co 10 dni.
        Wygląda na to, że się normuje bo po MTC z prawie 5 tysi zeszło na prawie 600, a w tzw spoczynku z 271 zeszło do 163.
        Ale plamienie są odwrotnie proporcjonalne do stabilizacji PRL! Nasilają się.
        Eh rozkłądam bezsilnie ręcę. Najgorsze jest, że nie wiem czy lekceważyć to czy szukać dalej.
        Bo nie abrdoz wiem, gdzie.

        dzięki jeszcze raz za info.

        pozdr
        F
        • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 27.06.11, 11:27
          A jak ogólnie oceniasz Dostinex? Masz jakieś efekty uboczne? Nawet na kieliszek wina nie pozwoliłaś sobie w tym czasie jak bierzesz D?
          • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 27.06.11, 22:00
            Dostinex - nie wiem. Dostałam od razu euthyrox i dostinex i przez pierwsze 2 tygodnie bałam się prowadzić auto. Siedziałam jak kołek otępiała i wydawało mi się, że moje ciało nie nalezy do mnie- ja chciałam je ruszyć w prawo a ono stało albo
            odwracało się w inna stronę.
            Przeszło i jest gucio. Ja wogóle nie mam symptomów wielkich tarczycy oprócz niemożności schudnięcia. A alkohol normalnie z Dostinexem pije. NIe codziennie ani nie litrami. a to nie można?
            Rany za niecaly miesiac mam wizyte u nowego endo. Moze tam czegos nowego sie dowiem. straszna kiszka z tym hashimoto. Pelno lasek ma te chorobe a nikt nic na ten temat nie wie. To jakis spisek czy co? a lekrzy - przynjmniej w 3city jak na lekarstwo.


            pozdr
            • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 27.06.11, 22:14
              To ładnie mnie nastraszyłaśwink Niezłe lekarstwo, którego ćwiartka na tydzień robi z człowiekiem dziwne rzeczy. Przy lekach na prl nie należy pić alkoholu, bo mogą być rożne jazdy spadki ciśnienia, zawroty głowy itd. Lekarka też kręciła nosem i stwierdziła, że może jeden kieliszek wina od czasu do czasu, ale nie więcej. Coś mi się wydaje, że odłożę to leczenie na po wakacjach.
              Akurat z tym że nad morzem nie ma dobrych lekarzy bym się nie zgodziła. Zobacz w wątku o polecanych lekarzach.
              Też mam problem z wagą. Myślałam, że leki na prl na to pomagają.
              • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 27.06.11, 22:26
                No moze ja taki egzemplarz jestem ze takie mialam wrazenia po tym dostinexie. ale tak to nic a nic nie czuje dziwnego. cisnieni i tak zawsze mam minimalne nawet do takich ekstremow jak 90 na 60 z pulsem 45 potrafi byc ale ja wogole tego nie czuje. lekarz ogolny powiedzial ze tak mam i tyle.
                ale powiem ci na dodatek ze raz mialam mega jazde i to chyba po dostinexie. straszny stan lekowy. nie moglam zasna a jak zanelam to za chwile sie obudzilam z poczuciem narastajcego przerazenia i lezalam tak bojac sie zasnac i nie wiedzialam cyz isc na pogotowie czy nie hehe. ale to tylko raz bylo. smieszne to teraz mi sie wydaje. zaczelam sie zastanawiac czy nie zjadlam jakiegos innego leku ale to raczej nieprawdopodobne.
                • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 28.06.11, 11:47
                  Na pewno po Dostinexiesad
                  A co myślisz o naturalnych metodach regulowania cyklu i różnych zaburzeń? Widziałam ost. w tv kobietę, która zajmuje się akupunkturą właśnie w kontekście hormonów i płodności. Była bardzo przekonująca. Gdybym miała kasę na kontynuowanie cyklu zabiegów to na pewno bym się zdecydowała. Są też ziółka i homeopatia, która akurat w moim przypadku marnie się sprawdza. Ale... znalazłam w necie wzmianki o "cudownym" specyfiku firmy Boiron o nazwie Aletris. Robią to z indiańskiego ziółka, które podnosi estrogeny (w sam raz dla mnie) reguluje cykle i zwiększa płodność. Na forach niepłodnościowych sporo się o tym pisze. Tylko, że firma wycofała lek z rynku ze względu na mały popyt!!! Tak napisała mi miła pani z Boiron. Lek nadal produkują można go jednak kupić w Europie jedynie we Francji. Zastawiam się czy nie poszukać go we fr aptekach sieciowych bo jest bez recepty oczywiście. I tani. W Polsce fiolka kosztowała ok 7pln.
                  • monokrome Re: Plamienia przed i po okresie 28.06.11, 12:57
                    Lepiej wypróbuj cukier w kostkach zamiast magicznych tabletek homeopatycznych wink
                    • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 28.06.11, 13:50
                      Możesmile
                      Ale zioła działają to wiem.
                      • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 29.06.11, 09:19
                        Hehe,
                        jeszcze nie jestem na takim stopniu zaawansowania w daignozowaniu ani odkrywaniu swoich niedomagan organizmu. Na razie jak widac bezskutecznie staram sie ogarnac hashimoto i hiperprolaktynemie. w tym tempie za plodnosc to ja sie wezme pewnie tuz przed menopauza.

                        milego dnia dziewczeta!
                        • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 29.06.11, 13:14
                          Pisząc o płodności nie miałam zupełnie na myśli rozmnażaniasmile Wiem, że za te słowa wiele osób mnie znienawidzi ale ja nie chcę mieć dzieci i już. Płodność oznacza dla mnie zdrowie. Oznacza, że cykle są ok, że nie ma wysokiej prolaktyny itd. Myślę, że osoby zajmujące się właśnie tym tematem bardzo dużo wiedzą o hormonach.
                          • fruchtie Re: Plamienia przed i po okresie 29.06.11, 21:51
                            Hmm ja tam dzieci bym chiala miec, ale jakos z moimi wynikami to nie bardzo na razie.
                            To jak sprawdzasz, czy jests zdrowa to jakie hormony badasz?
                            ja gdyby nie poronienie nigdy bym sie nie dowiedziala o swoim hashimoto.
                            no i pytanie dlaczego się tak badasz?
                            bo ja cale zycie praktycznie bez zadnych badan zylam i bylo ok.
                            teraz madrzeje Polak po szkodzie.
                            Nawet jak mi tabletki gin dawal to nigdy nikt zadnego badania hormonalnego nei zrobil.
                            chetnie sie dowiem, co i kiedy sobie profilaktycznie mozna zbadac
                            bo polegajac dalej na panstwowej sluzbie zdrowia to w profilaktyke nigdy sie nie zainwestuje
                            a co najwyzej zacznie leczyc chorobe jak sie pacjent zorientuje i upomni.

                            no i tzw goo news: dzwonili do mnie od nowego endo z potwierdzeniem terminu wizyty. po pol roku czekania wreszcie nadejdzie wyczekiwany moment prawdy!
                            znowu roztrwonie majatek na badania prywatnie.


                            to czekam na jakies podpowiedzi z tym, co uwazasz za warte do zbadania...

                            pozdr
    • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 11:10
      Znalazłam wątek i go odnawiam bo temat mnie bardzo inetresuje.
      Plamienia mam od lat, Euthyrox suplementuję od 4 lat, od 2 lat Novo i w ciagu tych 4 lat może zdarzyły mi się 2 lub 3 cykle bez plamienia, a reszta z dłuższym lub krótszym, ale jednak plamieniem.
      Nie wiem dlaczego, ale doprowadza mnie to do szału, więc szukam przyczyny.
      Prolaktyna zbadana, po obciążeniu nieprawidłowa, biorę leki od dwóch lat, na plamienie nie pomogły na wyniki, tak.
      Progesteron zawsze w normie, na wszelki wypadek brałam Duphaston przez trzy cykle, zero wpływu na plamienia, nastrój miałam wtedy lepszy.
      Witaminy i minerały w super normach, może magnez ciut za niski 1,8, przy normie od 1,53, wcieram, łykam, może będzie poprawa.
      Cytologia I.
      Wymaz z kanału szyjki macicy, extra, nic nie ma.
      Wymazy na chlamydię, mycoplasmę, ujemne.
      Wymaz na Ureaplasmę dodatni, dostałam świeżo Unidox (na 2 tyg.) i zaczęłam dzisiaj, zobaczymy, czy to mi pomoże, opisy w necie nie są obiecujące...). Plamienia mam zawsze, w każdym cyklu, czasem po obniżeniu lub podniesieniu dawki przez cykl jest spokój, a w następnym znowu się zaczyna. Wygląda na to, ze nie powinnam utrzymywać tej samej dawki wink.
      Link do mojego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?s=1&v=2
      • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 11:27
        Bebelu ja dalej mam plamienia jak mialam choc chinskie ziolka b.je zmniejszaja. Niestety, w czasie plamien mam wielki zjazd w dol jesli chodzi i sily i samopoczucie. Do tego zawroty glowy. Juz nawet same wzgledy estetyczne bym odpuscila, ale te stany sa dziwne. Dostalam ostatnio nowe zlecenie na hormony plciowe i usg oddolne. Zrobie ale pewnie znow sie okaze ze wszystko mam super.
        Napisz, gdzie i za ile robilas myco i ureaplasme. Caly czas nosze sie z tym badaniem, tym bardziej ze mam permanentny stan zapalny cewki moczowej nawet jak zwykle posiewy wychodza dobrze.
        • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 11:53
          Myślę, że u Ciebie to jednak jest i kwestia h.t. - za niskie, ale wiem, że masz strategię wolnego podnoszenia i ok smile.
          Ta ureaplasma to głównie właśnie sobie bytuje w drogach moczowych i może dawać objawy, albo nie. Ja robiłam wymaz w przychodni przy Św. Zofii (okazuje się, że to Alab, więc może warto dowiedzieć się u źródła jaki jest koszt i gdzie pobierają), mi zależało na dobrym pobraniu więc poszłam do pielęgniarki w przychodni znającej się na temacie i kosztowało mnie to 80 zł za obydwie. W diagnostyce koszt urea i myco to 67 zł (robią w Al. Jana Pawła, ale lepiej zadzwonic i się upewnic).

          Tu linki dot. Ureaplasma:
          forum.styl.fm/ureaplasma.t20904.htm
          portal.abczdrowie.pl/ureaplasma-urealyticum
          Co ciekawe, w posiewie nic mi nie wyszło, a w badaniu celowanym się znalazło. Pewnie to dwie różne sprawy, ale jednak.
          • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 12:17
            Ale Ty mnie znaszsmile
            Dzieki za namiary. To mnie zdopinguje. Pobieraja z szyjki? Dlugo czekalas na wynik w Zofii?
            • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 14:38
              Bebelu, już się zapisałam do Alabu na KEN. Cena 65 zł. Jest jeszcze bad. PCR genetyczne ale narazie zrobię to podstawowe, którego nigdy nie robiłam. Teraz tylko muszę podjąć decyzję z którego miejsca sobie ten wymaz zrobićsmile Bo mogę sama to ustalić z położną.
              • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 15:57
                Trochę na tym forum się jednak przebywa wink to co nieco się można dowiedzieć, zwłaszcza o starych/stałych bywalcach smile.
                Ja miałam wymaz z szyjki macicy (Na Chlamydia trachomatis - PCR, i na Ureaplasma/Mykoplasma), bo nie mam żadnych objawów ze strony układu moczowego, ale Ty się zastanów, bo może lepiej byłoby z cewki. Wynik był bardzo szybko, ale widocznie nie było co czekać skoro się szybko pokazały gadziny - 11.10 miałam pobranie, a 15.10 już miałam wynik.
                Zaczęłam dzisiaj terapię paskudztwa - unidox 2x1, na wszelki wypadek pimafucin gobulki oraz trilac i asecurin żeby ochronić żołądek. Daj znać jak coś wyjdzie.
                • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 16:21
                  smilesmile
                  To chyba sobie z cewki machnę. Tylko żebym pamiętała żeby jak najdłużej nie sikać przed, bo wiem że to ważne.
                  Dam znać na pewno ale w drugiej połowie listopada, bo termin zapisu dość odległy, bo okres i takie tamwink
    • fisnieta Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 15:40
      A czy Eutrhyrox nie ma wplywu na plamienia? Kiedys bralam same tabletki anty bylo wszystko ok. Wdrozylam Euthyrox, pojawily sie plamienia i okropne bole glowy. Odstawilam anty - plamienia minely, bole tez. Z dwa lata temu pytalam sie endo czy leki nie koliduja ze soba, stwiedzila, ze nie ( jesli brane rano i wieczorem) Z wlasnych obserwacji widze cos innego.
      • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 16:00
        Moje plamienia to historia jeszcze sprzed wdrożenia Euthyroxu, i to długa.
        Natomiast tabletki anty zazwyczaj zwiększają zapotrzebowanie na tyroksynę o jakieś 25 mikrogramów, więc może tu się kryje jakaś zależność.
        • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 25.10.13, 16:17
          Moja niestety też. Już z 10 lat będzie, a zaczęło się na tabletkach anty.
          Fisnieta Twoje obserwacje są najważniejsze. Jeśli u Ciebie zależność była to znaczy, że jest możliwa.
    • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 08.11.13, 12:38
      Na bad urea i myco idę w przyszłym tyg ale teraz wrzuciłam moje wyniki hormonów do swojego wątku. Poza nawrotem hiperprolaktynemii czynnościowej nic podejrzanego tam nie ma. Czyżby plamienia w pierwszej fazie były tylko i wyłącznie po tym?sad Nawet jeśli h.płciowe są ok? Dziwne to.
      • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 19.11.13, 11:22
        No i nie mam urea ani myco. A przynajmniej w badaniu nie wyszło. Czyli prolaktyna miesza.
        • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 19.11.13, 13:20
          czupakabra27 napisała:

          > No i nie mam urea ani myco. A przynajmniej w badaniu nie wyszło. Czyli prolakty
          > na miesza.

          To ciesz się smile, ja właśnie skończyłam 3 tygodniowy maraton z antybiotykiem - nic ciekawego, i teraz czekam 2 tyg. żeby ponowić badania na Urea i Myko, mam nadzieję, że poszły sobie.
          A prolaktyna może mieszać, zwłaszcza w cyklu i plamienia też mogą od niej być. Od ponad 2 lat biorę leki, zaczęłam od Bromergonu, który źle na mnie działał, a teraz od 1,5 roku biorę Norprolac pół tabletki i ten specyfik bardzo dobrze toleruję. Jest jeszcze Dostinex jeśli nie planuje się ciąży.
          Jest jeszcze ziołowy lek na prolaktynę - Castagnus, ale nie wiem, czy na czynnościową pomoże.
          • czupakabra27 Re: Plamienia przed i po okresie 19.11.13, 15:46
            Castangus brałam kiedyś i mimo, że to była tylko jedna tabletka, a powinnam dwie, miałam straszne bóle głowy.
            Albo poszukam innych ziółek dodatkowo do moich chińskich albo odpuszczę. Bo ja się boję leków na prl. Wszelkich po których mogą być zawroty głowy, spadki ciśnienia itd.
            Bebelu, czy zdarzało Ci się przy Norprolacu pić alkohol?
            • bebelu Re: Plamienia przed i po okresie 19.11.13, 20:19
              > Bebelu, czy zdarzało Ci się przy Norprolacu pić alkohol?
              >

              Tak, ale nawet niewielkie ilości wywoływały nasilenie objawów (helikopterek po położeniu się, etc.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka