pinia1214
26.05.10, 10:43
i jej brak od dłuższego czasu. Jestem już tak zrezygnowana, jestem na
tabletkach przeciwdepresyjnych.
Poza tym tylu ludzi mnie oszukało (a wcale nie prosiłam) obiecywając wielkie
złote góry-a wolałabym zeby mówili realnie.
Teraz mnie unikaja, udają ze nie widzą.
To wszystko+ kłopoty rodzinne i zdrowotne skumulowało sie.
A ja nie mam nawet siły żyć, widze że mnie nikt nie rozumie.Zycie ucieka mi
jak przez palce, a ja stoję jakby za szybą.
Wróżko, proszę Ciebie o wrózbę-gdzie, w jakich okolicznosciach widzisz dla
mnie szanse.
Chyba w swoim zawodzie to chyba niemożliwe, czy za granicą? Czy ktoś poda mi
tą pomocną dłoń?
Zagranica-tu obawiam sie ze ze swoim stanem psychicznym-byłoby to jak gwóżdz
do trumny.
Dziękuję z góry i pozdrawiam