26.05.10, 10:43
i jej brak od dłuższego czasu. Jestem już tak zrezygnowana, jestem na
tabletkach przeciwdepresyjnych.
Poza tym tylu ludzi mnie oszukało (a wcale nie prosiłam) obiecywając wielkie
złote góry-a wolałabym zeby mówili realnie.
Teraz mnie unikaja, udają ze nie widzą.

To wszystko+ kłopoty rodzinne i zdrowotne skumulowało sie.
A ja nie mam nawet siły żyć, widze że mnie nikt nie rozumie.Zycie ucieka mi
jak przez palce, a ja stoję jakby za szybą.

Wróżko, proszę Ciebie o wrózbę-gdzie, w jakich okolicznosciach widzisz dla
mnie szanse.
Chyba w swoim zawodzie to chyba niemożliwe, czy za granicą? Czy ktoś poda mi
tą pomocną dłoń?
Zagranica-tu obawiam sie ze ze swoim stanem psychicznym-byłoby to jak gwóżdz
do trumny.

Dziękuję z góry i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wyka_ptasia Re: praca 27.05.10, 13:00
      W przeciągu roku praca się pokazała, realizowana etapami, czyli może być tak, że umowa nie na stałe. Praca z dojazdem, choć zagranica jako taka się nie pojawiła.
      Emocjami należałoby się zająć profesjonalnie - karty podpowiadają wizytę u specjalisty, ponadto - wiem , jak to zabrzmi - droga zawsze prowadzi poprzez samego siebie. Dajmy na to - okropny mąż, tępe dzieciaki, itd wink, to nic nie znaczy - sami ograniczamy swoją wolność. Jeśli masz wolny czas -zrób coś dla siebie - małymi krokami, żyj swoim życiem. Zostaw problemy na boku- nie uciekną, za chwilę znowu do nich wrócisz.
      Zostaw innych w spokoju - zainteresuj się sobą.Zainwestuj w czas dla siebie - to nic nie kosztuje.
      Na początku jest ciężko, potem idzie z górki.
      Każdy ma takie obszary w życiu, w których może coś zmienić.
      Trochę się rozgadałam.
      smile
      • pinia1214 Re: praca 27.05.10, 13:37
        dziekuję za dobre słowa, poradę i wrózbę.smile)

        Wrózko, a czy widzisz czy ktoś mi pomoże tę prace znależc, czy to bedzie moja
        inicjatywa?
        Ja tyle CV piszę ale jakos odzewu brak, poza tym w nienajlpeszym jestem stanie
        psychicznym.
        • wyka_ptasia Re: praca 27.05.10, 16:56
          Stan psychiczny-jest zrozumiały.
          Wracając do kart-w rozkładzie przedstawiła cię karta Cesarzowej - oznaczająca między innymi rozpoznanie własnych problemów, co jest chwalebne, lecz sama w sobie świadomość posiadania problemów szczęścia przecież nie daje.
          Dobrze byłoby wykorzystać pierwiastek kreatywny tej karty wobec nowych okoliczności.
          smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka