Dodaj do ulubionych

Nagroda za wieność: kop w pupę

05.11.10, 17:14
Wuc uznał, że poziom inteligencji pań, dzięki którym uzyskał tak dobry wynik wyborczy zagraża jego rządom w partii i postanowił okazać wdzięczność. Jak postanowił, tak zrobił - wywalił z PiSiu na zbitą mordę Joannę Kluzik-Rostkowską i Elżbietę Jakubiak .

Trudno wymagać od członka PiSiu godności, więc pupcię na przyjęcie kopa szykuje Paweł Poncyliusz. Na razie siedzi cicho w nadziei, że wuc go przeoczy przy "oczyszczaniu szeregów z elementów wywrotowych".

Dzięki takim posunięciom nie będziemy musieli w nadchodzących wyborach głosować na PiS, bo prawie cały PiS będzie w PO.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Ołdakowski odchodzi sam z klubu PiS 05.11.10, 18:27
      Już się przestraszyłem, że będę musiał odszczekać, że członek PiSiu nie ma godności i trzeba go z partii wykopać, bo sam nie odejdzie, a tu słyszę, że członek klubu PiS odchodzi sam. Ale odetchnąłem z ulgą - nie był członkiem partii.

      TVN24: CytatJan Ołdakowski odchodzi z klubu Prawa i Sprawiedliwości - dowiedziały się nieoficjalnie Fakty TVN. Poseł Ołdakowski jest dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego. Ołdakowski nie należy formalnie do Prawa i Sprawiedliwości. Jednak w 2005 i w 2007 roku jako kandydat bezpartyjny startował z listy tej partii.

      Poseł od 2004 roku pełni funkcję dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego.
    • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 19:16
      Dlaczego obrażasz Pawła Poncyliusza?

      PS. Mam nadzieję, że Kluzik założy własną partię, będę mógł wtedy z czystym sumieniem na nią zagłosować...
      • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 19:48
        stephen_s napisał:

        > PS. Mam nadzieję, że Kluzik założy własną partię, będę mógł wtedy z czystym sum
        > ieniem na nią zagłosować...

        K-R. różniła się dość zasadniczo od PiS-u? Czymże jej partia odróżni się od lewego skrzydła PO? Albo i SLD?
        • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 20:36
          Kluzik była wszystkim tym, co dobre w PiS smile

          Od pewnego czasu uważam, że PiS nie byłby taką złą partią... gdyby ograniczał się do tego, co ma w programie. Oni na poziomie programu są dość rozsądni - taka chadecja. Problem z PiSem polegał na tym wszystkim, co było obok programu... No więc, ja mam nadzieję, że potencjalna partia Kluzik byłaby PiSem w postaci tej, która wynika z ich programu.

          Poza tym, Kluzik jest generalnie jedną z bardziej rozsądnych osób w polskiej polityce - i za to ją cenię.
          • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 21:03
            To oni mieli jakiś program poza pierwszym w TV? Mają? Czterdzieści i cztery "P"?
            • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 21:07
              Oczywiście, że mają...
              • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 22:22
                Skoro tak twierdzisz...
          • grzespelc Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 21:30
            > Od pewnego czasu uważam, że PiS nie byłby taką złą partią... gdyby ograniczał s
            > ię do tego, co ma w programie. Oni na poziomie programu są dość rozsądni

            o matko, no super są, antydemokratyczni, ksenofobiczni, etatystyczni, religijnie nietolerancyjni i antywolnościowi, no po prostu super!
          • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 23:40
            stephen_s napisał:

            > Od pewnego czasu uważam, że PiS nie byłby taką złą partią... gdyby ograniczał s
            > ię do tego, co ma w programie. Oni na poziomie programu są dość rozsądni - taka
            > chadecja. Problem z PiSem polegał na tym wszystkim, co było obok programu...

            Dwa lata rządów były obok czy w programie?

            > Poza tym, Kluzik jest generalnie jedną z bardziej rozsądnych osób w polskiej po
            > lityce - i za to ją cenię.

            Z tym się zgadzam, tylko zupełnie nie rozumiem jak można było trwać w tych oparach tyle czasu. Ona kompletnie odstawała z poglądami, racjonalnością...
            • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 18:15
              gaika napisała:

              > nie rozumiem jak można było trwać w tych opar
              > ach tyle czasu. Ona kompletnie odstawała z poglądami, racjonalnością...

              To jest jak religia. Zresztą K-R nie odeszła przecież sama, więc nadal trwa i, być może, będzie kibicować prezesowi jak... chyba z Zytą było coś podobnego, a może nie pamiętam dokładnie?

              Ja podejrzewam, że JK działa według bardzo skutecznego schematu sztokholmskiego. Jego szeregi muszą się składać wyłącznie z całkowicie mu podporządkowanych wielbicieli. Kto po kopie przestanie go kochać, to i tak się nie nadawał, a kto nie zmieni obiektu uczuć, tego można będzie jako pokorniejszego wstawić do własnej układanki. A Ela dostała żółtą kartkę i niczego to jej nie nauczyło. No to teraz ma czerwoną.

              Trudno nam się wtrącać w sposób prowadzenia partii przez lidera. To jego "prywatny" ogródek, a ponieważ szeryf jest z założenia zakłamany i z zamordystycznymi zapędami, więc nie ma co prognozować zmiany strategii. Taka jego firma jest i już. A JK można podziwiać za mistrzowskie prowadzenie gry, choć ostatnio coraz bardziej obciążone psychopatycznym dążeniem donikąd. Ale to jego problem.
          • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 00:58
            stephen_s napisał:

            > Kluzik była wszystkim tym, co dobre w PiS smile
            >
            > Od pewnego czasu uważam, że PiS nie byłby taką złą partią... gdyby ograniczał s
            > ię do tego, co ma w programie. Oni na poziomie programu są dość rozsądni - taka
            > chadecja. Problem z PiSem polegał na tym wszystkim, co było obok programu... N
            > o więc, ja mam nadzieję, że potencjalna partia Kluzik byłaby PiSem w postaci te
            > j, która wynika z ich programu.
            >
            > Poza tym, Kluzik jest generalnie jedną z bardziej rozsądnych osób w polskiej po
            > lityce - i za to ją cenię.

            Ciekawość pierwszy stopień do piekła.

            Skusiłeś Stephenie i zajrzałam do programu PiS-u (nie mówiąc o projekcie konstytucji-mniam). I teraz będziesz mnie leczył z PTSD wink
            Zmieniłam gwałtownie zdanie na temat pani K-R., bo firmowała to swoją osobą. Dopóki nie wyleciała. I teraz miałaby założyć PiS-bis i realizować ten program, który był przecież też jej programem. Apage!

            W poszukiwaniu rozsądku:

            Czerpiąc z uniwersalnego nauczania Kościoła
            katolickiego, za aksjomat myślenia i działania
            w sprawach publicznych uznajemy poszanowanie
            godności każdego człowieka i ochronę życia ludzkiego
            od samego poczęcia. Pragniemy uczestniczyć
            w budowaniu cywilizacji życia. Zdecydowanie odrzucamy
            wszelkie tendencje prowadzące do cywilizacji
            śmierci, które przejawiają się m.in. w postulatach rozluźnienia
            prawnej ochrony dziecka poczętego czy zalegalizowania
            eutanazji. Na poszanowaniu godności
            każdego człowieka i jego prawa do życia opieramy
            również stosunek naszego ugrupowania do społecznych
            i prawnych problemów sztucznych ingerencji
            w dziedzinie prokreacji, w tym zapłodnienia in vitro.

            Łączy nas przekonanie, że nasze państwo musi
            być rozumiane także jako jakość moralna, mieć mocne
            podstawy etyczne. Wymaga to zarówno uczciwego
            rozliczenia komunistycznej przeszłości, jak
            i oczyszczenia życia zbiorowego w Rzeczypospolitej
            z wynaturzeń towarzyszących zmianom systemowym
            po 1989 r.
            Nie da się zbudować demokratycznej Polski ze
            sprawnie działającą gospodarką rynkową bez zdecydowanego
            przezwyciężenia komunistycznej przeszłości.
            Niepodległa Polska po 1989 r. powinna być
            kontynuatorką II Rzeczypospolitej, a nie PRL. Dlatego
            niezmiennie głosimy potrzebę dekomunizacji, czyli
            zniesienia faktycznych przywilejów byłej komunistycznej
            nomenklatury i likwidacji nieformalnych sieci społecznych
            stworzonych w III RP przez osoby, które były
            związane z aparatem PZPR i podporządkowanymi jej
            służbami specjalnymi, o wiadomych powiązaniach zagranicznych.
            Opowiadamy się także za lustracją, rozumianą
            jako ujawnienie ewentualnych powiązań z owymi
            służbami osób odgrywających istotną rolę w życiu
            społecznym i publicznym wolnej Polski.


            I jeszcze, że trzeba więcej i na dłużej do pierdla oraz poszerzyć karalność nieletnich, albo np. karać za przygotowanie do przestępstwa obcowania płciowego z małoletnim

            I taka budująca wieść:

            Polska należy do krajów, które mają ambicję rozwijać
            się szybciej niż gospodarcza czołówka świata.


            Oraz istotna zmiana- szara sieć zamieniła się w brudną.

            Ogólnie najbardziej rozsadek się przebijawink
            • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 01:32
              Program PO, ujawniony ostatnio przez premiera, a sprowadzający się do tego, że "nie będziemy nic robić, niczego reformować, a jak się pogorszy, to przykręcimy śrubę i podniesiemy podatki" też nie napawa optymizmem. PiS przynajmniej oparł swój program o "uniwersalne wartości", a PO o nowy kierunek polityczny - liberalizm populistyczny.
              • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 13:38
                oby.watel napisał:

                > Program PO, ujawniony ostatnio przez premiera, a sprowadzający się do tego, że
                > "nie będziemy nic robić, niczego reformować, a jak się pogorszy, to przykręcimy
                > śrubę i podniesiemy podatki" też nie napawa optymizmem. PiS przynajmniej oparł
                > swój program o "uniwersalne wartości", a PO o nowy kierunek polityczny - liber
                > alizm populistyczny.

                Żeby nie było, że PO jest bezwartościowa.

                Państwo nie jest od tego, żeby kontrolować przestrzeganie Dziesięciu przykazań, ale państwo nie może pozwalać, żeby ktoś je łamał.

                Fundamentem cywilizacji Zachodu jest Dekalog. Wierzymy wspólnie w trwałą
                wartość norm w nim zawartych. Nie chcemy, by Państwo przypisywało sobie
                rolę strażnika Dekalogu. Ale Państwo nie może pozwalać, by jedni – łamiąc
                zawarte w nim zasady – pozbawiali w ten sposób godności i praw innych albo
                deprawowali tych, którzy nie dojrzeli jeszcze do pełnej odpowiedzialności za
                swoje życie. Dlatego zadaniem Państwa jest roztropne wspieranie rodziny i tradycyjnych
                norm obyczajowych, służących jej trwałości i rozwojowi. Dlatego prawo
                winno ochraniać życie ludzkie, tak jak czyni to obowiązujące dziś w Polsce
                ustawodawstwo, zakazując również eutanazji i ograniczając badania genetyczne.



                To, co najbardziej wzruszające w obu przypadkach to fakt, że w XXI wieku, w państwie demokratycznym, największe partie tego kraju nie odnoszą się do Praw Człowieka.
                • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 15:39
                  No to kamień spadł mi z serca. Gdy jeszcze wygrają wybory tak, że będą mogli rządzić samodzielnie, to i konstytucję poprawią, i prawo tak, by było zgodne z poglądami premiera i w ogóle będzie tak dobrze, że lepiej... już było. A jak już całkowicie zrujnują kraj, czemu nie będzie w stanie zapobiec nawet podniesienie podatków do 500%, to... zobaczymy.
                • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 18:30
                  gaika napisała:

                  > [i]Fundamentem cywilizacji Zachodu jest Dekalog. Wierzymy wspólnie w trwałą
                  > wartość norm w nim zawartych. Nie chcemy, by Państwo przypisywało sobie
                  > rolę strażnika Dekalogu. Ale Państwo nie może pozwalać, by jedni – łamiąc
                  > zawarte w nim zasady – pozbawiali w ten sposób godności i praw innych albo
                  > deprawowali tych, którzy nie dojrzeli jeszcze do pełnej odpowiedzialności za
                  > swoje życie. Dlatego zadaniem Państwa jest roztropne wspieranie rodziny
                  > i tradycyjnych norm obyczajowych, służących jej trwałości i rozwojowi.
                  > Dlatego prawo
                  > winno ochraniać życie ludzkie, tak jak czyni to obowiązujące dziś w Polsce
                  > ustawodawstwo, zakazując również eutanazji i ograniczając badania genetyczne.
                  > [/ i]

                  A z czyich ust pochodzi ten cytat? Koszmarem zalatujący...

                  > To, co najbardziej wzruszające w obu przypadkach to fakt,
                  > że w XXI wieku, w państwie demokratycznym, największe partie
                  > tego kraju nie odnoszą się do Praw Człowieka.

                  Gaiko, stwórzmy partię trzecią, naszą, bo na tamte NIE MA CO LICZYĆ.
                  • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 18:55
                    Wyszukiwarka u Ciebie nie działa? To poszukałem dla Ciebie. Miłej lektury:

                    www.platforma.staszow.org/dokumenty/deklaracja_ideowa.doc
                    • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 22:35
                      oby.watel napisał:

                      > Wyszukiwarka u Ciebie nie działa? To poszukałem dla Ciebie. Miłej lektury:

                      Działa, ale jestem przygłupem, który nie potrafi z niej korzystać. Naprawdę. Przecież to wiesz.

                      Ale za link dziękuję.
                  • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 15:19
                    grgkh napisał:

                    > Gaiko, stwórzmy partię trzecią, naszą, bo na tamte NIE MA CO LICZYĆ.

                    W działalność polityczną raczej się nie wpuszczę (w każdym razie na raziewink, ale poprę każdą siłę, która nie będzie PiS-em albo PiS-em –bis, a jakąś sensowną alternatywą (z szansą wejścia do parlamentu) dla PO.
                    • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 22:39
                      gaika napisała:

                      > grgkh napisał:
                      >
                      > > Gaiko, stwórzmy partię trzecią, naszą, bo na tamte NIE MA CO LICZYĆ.
                      >
                      > W działalność polityczną raczej się nie wpuszczę (w każdym razie na raziewink,

                      Ja też nie. Ale moglibyśmy odrobinę poagitować, np. za Ruchem Poparcia. smile Jeszcze nie wiadomo, co się z tego wykluje, ale trzeba mieć nadzieję, bo bez nadziei życie jest kiepskie. smile

                      > ale poprę każdą siłę, która nie będzie PiS-em albo PiS-em –bis,
                      > a jakąś sensowną alternatywą (z szansą wejścia do parlamentu)
                      > dla PO.
              • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 18:26
                oby.watel napisał:

                > Program PO, (...) nie napawa optymizmem.

                To prawda.

                > PiS przynajmniej (..)

                Przynajmniej co? Wciąż wracam do naszego sporu. Obie partie są do bani, a więc porównywanie ich, że jednej przypisać coś lepszego niż ma druga jest bez sensu. To sugerowanie mało rozumiejącemu czytelnikowi, zakładam, że tacy się znajdą, że PiS jest lepszy, więc może niech porządzi. A czytelnik rozumiejący rozumie, że z takiego "przynajmniej" nie wynika nic.

                Proponujmy konkrety. Bo teza, że "uniwersalne wartości" są bezwzględnie lepsze niż "liberalizm populistyczny" nie da się obronić. Głównie dlatego, że to nie jest towar, który można porównywać na zasadzie prawdy i fałszu. On nie należy do tej samej kategorii.

                OK. Może po prostu chcesz sprowadzić nas na ziemię. Zgoda. Ale chyba nie przez takie porównywanie, gdzie odbieramy jednemu DAJĄC odebrane drugiemu. Jeśli mamy coś zaproponować, to może skupmy się na budowie czegoś trzeciego - założeń dla ekipy i dobraniu do niej specjalistów nie skupionych na trwaniu przy korycie.
                • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 07.11.10, 18:58
                  Powiem tak - ponieważ mamy do wyboru dżumę lub cholerę, musimy stanąć na głowie, żeby zachować równowagę. Albowiem jeśli którakolwiek z plag weźmie górę zgubi nas wszystkich. Dlatego ja wraz z całą rodzina oraz znajomymi będziemy głosować na PiS, żeby PO nie mogła rządzić samodzielnie. Bo mając za opozycję kretynów pokazuje na każdym kroku co potrafi i co rusz udowadnia, że da się rządzić gorzej niż rządził PiS.
                  • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 15:24
                    oby.watel napisał:

                    > Powiem tak - ponieważ mamy do wyboru dżumę lub cholerę, musimy stanąć na głowie
                    > , żeby zachować równowagę. Albowiem jeśli którakolwiek z plag weźmie górę zgubi
                    > nas wszystkich. Dlatego ja wraz z całą rodzina oraz znajomymi będziemy głosowa
                    > ć na PiS, żeby PO nie mogła rządzić samodzielnie. Bo mając za opozycję kretynów
                    > pokazuje na każdym kroku co potrafi i co rusz udowadnia, że da się rządzić gor
                    > zej niż rządził PiS.

                    Gorzej niz PiS?

                    Dużą masz rodzinę i wielu znajomych? Żebym wiedziała jak wiele osób zwerbować, żeby zneutralizować Wasze glosy. A przysięgłam sobie, że już na PO nie zagłosuję.

                    Ja jednak wolę postawić nawet na ciężkie przeziębienie.
                    • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 21:16
                      Na złość mi odmrozisz sobie uszy? Spójrz na sondaże. Nie ma realnej alternatywy. SLD pod kierunkiem Grzegorza niebywale Napieralskiego to żaden wybór, bo mając do wyboru PiS, PiS-bis i mini-PiS, wolę jednak oryginał. Ogólna zasada jest taka - nie głosujemy na partię, która w sondażach ma szansę rządzić samodzielnie. Bo nie mamy gdzie uciekać z tego kraju.
                      • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 21:46
                        oby.watel napisał:

                        > Na złość mi odmrozisz sobie uszy? Spójrz na sondaże. Nie ma realnej alternatywy
                        > . SLD pod kierunkiem Grzegorza niebywale Napieralskiego to żaden wybór, bo mają
                        > c do wyboru PiS, PiS-bis i mini-PiS, wolę jednak oryginał. Ogólna zasada jest t
                        > aka - nie głosujemy na partię, która w sondażach ma szansę rządzić samodzielnie
                        > . Bo nie mamy gdzie uciekać z tego kraju.

                        Oryginał mimo, że posmakowaliśmy tych dwóch upojnych lat? Trudno mi uwierzyć.

                        Nie na złość Tobie, ale w panice, że ten tfur ma być dla czegokolwiek przeciwwagą. Przecież teraz PO nie ma większości, a PiS jest skrajnie bezużyteczne jako szpicruta czy inny kop motywujący do sensownej działalności. A mało sensowną i tak będzie wspierał(typu branie za twarz).

                        PiS jest pogrążony w prywatnym obłędzie Jarkacza i uścisku RM. Jaki to wybór? To czysty horror.

                        Moim zdaniem PO nie ma szans na większość. A palant Napieralski może zawrze jakieś koalicje przedwyborcze z różnymi rozdrobnionymi, żeby wzmocnić siłę rażenia opozycji.
                        • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 00:21
                          Uważasz, że to co wyprawia PO jest w czymś lepsze od tego, co wyprawiał PiS? Przypominam, ze przegłosowali łamiąc procedury kilka ustaw, które pozwoliły im obsadzić swoimi ludźmi istotne z ich punktu widzenia instytucje i się uspokoili. A PO co i rusz łamie standardy, bo się premier obudził i uznał, że musi. A to pedofila wykastrować, a to dzieci od hazardu ustrzec, a to Kaczyńskiego od dopalaczy odciąć, co mu uniemożliwiło kontynuowanie polityki miłości...

                          Samodzielne rządy PO, to według mnie definitywny koniec demokracji. Spójrz na p. premiera. On już odleciał. Otoczonemu klakierami wydaje się, że jest mężem opatrznościowym, niemalże zbawcą, mesjaszem. Uwierzył, że jak się nic nie robi, to państwo staje się zielona wyspą. Pewnie dlatego gdy Niemcy przeżywali recesję, to my mieliśmy jakiś ułamek procenta wzrostu. A gdy teraz Niemcy odnotowują kilkuprocentowy wzrost, my dalej jestesmy zieloną wyspą z ułamkowym wzrostem. Więc odwołał wszystkie reformy, które zapowiedział jeszcze w styczniu. CytatNadchodzi czas zaciskania pasa - zapowiada Donald Tusk. Wydatki państwa będą rosły powoli, zaczną znikać emerytury mundurowe i rolnicze, kasy fiskalne pojawią się w gabinetach lekarskich i u prawników. Zmiany mają być jednak powolne i ewolucyjne.

                          - Mogę równie otwarcie jak wczoraj o polityce mówić dziś o sprawach gospodarczych - rozpoczął swoje piątkowe wystąpienie w auli Politechniki Warszawskiej premier Donald Tusk, nawiązując do czwartkowej decyzji, że nie będzie kandydował na prezydenta. - I przedstawić szereg prostych, co nie znaczy łatwych, recept na poprawę kondycji gospodarczej. Punkt wyjścia nie jest zły.


                          Tutaj jest Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010-2011. Co z niego zostało dziś? Gówno.

                          Tu sobie można poczytać i posłuchać co rząd zrobi, co wdroży, co będzie, jak będzie. Jak się rozwidni można wyjrzeć przez okno i zobaczyć jak jest.
                          • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 19:06
                            oby.watel napisał:

                            > Uważasz, że to co wyprawia PO jest w czymś lepsze od tego, co wyprawiał PiS? (...)

                            Tak uważam. Pierwszy punkt to brak paranoi politycznej. Co więcej PiS w wielu kwestiach grałby jeszcze ostrzej niż PO (pedofile, kontrola internetu, cenzura mediów, narkotyki). Przez 20 ostatnich lat nie było formacji, która by bardziej wchodziła w tył Kościołowi. To, co zrobili i chcieli zrobić z systemem edukacji (zamordyzm od kołyski, religia w szkole). Ministerstwo sprawiedliwości z szeryfem Ziobro plus służby wszelakie do tropienia układów i szarych sieci. Obsesje aborcyjne, homoseksualne, patriotyczne i spiskowe, obywatel to wróg i oszust, którego trzeba przyłapać. Do tego projekt Konstytucji z preambułą

                            W imię Boga Wszechmogącego!
                            My, Naród Polski,
                            składając Bożej Opatrzności dziękczynienie za dar niepodległości,
                            pomni naszych ponad tysiącletnich dziejów
                            związanych z chrześcijaństwem,
                            wdzięczni poprzednim pokoleniom
                            za ich wytrwałą pracę, poświęcenie i ofiary dla Polski,
                            zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu,(...)


                            i w planach zaostrzenie prawa karnego...

                            Mam wiele do zarzucenia Tuskowi(tak wiele, że straci mój głos), ale w żadnym razie metod sprawowania władzy, języka, i mimo wszystko, traktowania obywateli nie da się porównać z PiS-owym.

                            Że Tusk odleciał? Odleciał. I właśnie dlatego potrzebna jest realna, kompetentna opozycja. PiS smoleńsko- radiomaryjny takiej opozycji nie stanowi, ani się nią nie stanie. Oni są w innym wymiarze. Poza tym PO potrzeba opozycji wyciszającej jej zapędy, a nie wzmacniającej, a PiS jest w tych samych kierunkach po prostu radykalniejszy.

                            Nie jest specjalnie ok. porównywanie naszych 20 lat świeżej demokracji i kapitalizmu z potentatem gospodarczym jakim są Niemcy. Wołałabym porównania z państwami o podobnej sytuacji i historii Nie można oczekiwać cudów, nawet od Tuska.
                            • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 19:45
                              Wiesz, ten ciepły wizerunek PO niekoniecznie wynika z ich wyjątkowości, lecz z wyjątkowej pobłażliwości głównych mediów. Po prostu o rzeczach paskudnych piszą tylko wtedy, gdy podnosi się krzyk i trudno to przemilczeć. Przykład? Ależ proszę. Sięgnij po Politykę, która wcale nie jest proPiSiowata. Mina Ci zrzednie nieco niewątpliwie niestety.

                              Zaostrzenie prawa funduje nam PO. Tylko PO cichuteńku, bez nagłośniania, bez wydzierania się Gazety, która za czasów PiSiu śledziła i opisywała wszystko na bieżąco. CytatKraków, 20 sierpnia 2010 r.

                              Platforma Obywatelska

                              Przewodniczący Regionu Małopolskiego

                              W poczuciu odpowiedzialności za dobro wspólne chciałbym podzielić się z Księdzem kilkoma spostrzeżeniami w tym trudnym dla nas wszystkich roku.

                              Polska została doświadczona kataklizmem powodzi, straciła prezydenta i wielu wybitnych urzędników państwowych w katastrofie pod Smoleńskiem. Ostatnio natomiast doświadczamy niepotrzebnej radykalizacji dyskusji w naszych rodzinach i środowiskach. Nadużywa się w debacie publicznej znaku krzyża z powodu niejasnych racji. Usiłuje się zaognić relacje państwo – Kościół oraz rzuca się cień na pozytywne wartości, którymi kieruje się nasze ugrupowanie.

                              Dlatego, mając na uwadze dobro Małopolski i jej silny związek z osobą Jana Pawła II, oświadczam, że patriotyzm i szacunek dla katolickich korzeni naszej Ojczyzny nie jest domeną tylko jednej prawicowej partii politycznej. Platforma Obywatelska reprezentuje konkretną wizję patriotyzmu. Mamy świadomość, że słowa bez czynów nie wystarczą!

                              W naszym regionie program „Ochrona zabytków Małopolski” objął w latach 2007-2010 prawie 570 zadań łącznie na kwotę 27,8 mln złotych. Cyfry mówią same za siebie. Udało się nam dofinansować restaurację zabytkowych kościołów, kapliczek i budynków sakralnych. Efekty tej troski można oglądać w wielu małopolskich Parafiach, jak chociażby w Parafii Św. Andrzeja Apostoła w Szaflarach, Parafii Znalezienia Krzyża Świętego w Ochotnicy Dolnej, Parafii Św. Antoniego Opata w Męcinie. Program wprowadzili w życie politycy i samorządowcy Platformy Obywatelskiej, zarządzający Małopolską wspólnie z koalicjantami.

                              Pamiętajmy o tym! Już dziś warto mieć na uwadze możliwości dalszego wspierania odnowy zabytków sakralnych do roku 2020. Tego zdania możemy wspólnie dopilnować. Do tego programu będziemy zapraszać.

                              Platforma Obywatelska, reprezentując miliony Polaków, przygotowała projekt ustawy, która przywróci Święto Trzech Króli jako dzień wolny od pracy. Szczególne zasługi w walce o przywrócenie tego jakże ważnego w tradycji Polaków święta może mieć nasz region. To bowiem poseł z Małopolski, Jacek Krupa prowadzi projekt nowelizacji wspomnianej ustawy. Aby jednak udało się zrealizować tę inicjatywę, potrzebne jest nam poparcie udzielone przez wszystkie zainteresowane środowiska. I o takie wsparcie i dobrą atmosferę współpracy proszę w imieniu Małopolskiej Platformy Obywatelskiej.

                              Możemy wiele osiągnąć, jednocząc nasze siły dla dobra naszej Ojczyzny. Dlatego tak bardzo liczymy na owocną współpracę, a ze swojej strony pragniemy zadeklarować, że zawsze jako Małopolska Platforma Obywatelska jesteśmy do dyspozycji i gotowi do dialogu. Razem, a nie jedni przeciw drugim – tak, jak na gdańskiej Zaspie nauczał nas Polaków Sługa Boży Jan Paweł II. Popatrzmy w przyszłość: takie postępowanie prowadzi do osiągnięcia wspólnego sukcesu.

                              Z wyrazami szacunku dla spełnianej misji,

                              Ireneusz Raś

                              Poseł na Sejm RP

                              Przewodniczący Regionu Małopolskiej Platformy Obywatelskiej
                              • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 22:29
                                oby.watel napisał:

                                > Wiesz, ten ciepły wizerunek PO niekoniecznie wynika z ich wyjątkowości, lecz z
                                > wyjątkowej pobłażliwości głównych mediów. Po prostu o rzeczach paskudnych piszą
                                > tylko wtedy, gdy podnosi się krzyk i trudno to przemilczeć. Przykład? htt> p://forum.gazeta.pl/forum/w,95165,117957607,117957607,My_tylko_nie_informujemy.> html. Sięgnij po Politykę, która wcale nie jest proPiSiowata.
                                > Mina Ci zrzednie nieco niewątpliwie niestety.

                                Ale spójrz, z mojego postu nie wynika, że PO jest ciepła i kochana tylko, że mimo jej grzechów PiS ma na swoim koncie większe. Po drugie, PO potrzebna jest sensowna opozycja, a nie pchająca w jeszcze większe skrajności. PiS nie spełnia funkcji ani bata ani kontrolera ani stymulatora.

                                Mina zrzedła mi dawno. Ja nie bronię PO, ale nie postawię jej w jednym rzędzie z PiS-em.

                                Pamiętam list małopolskiego lizusa, ale jeszcze lepiej pamiętam opłacanie katechetów z kiesy państwa i objęcie ich Kartą Nauczyciela oraz równoprawnym uczestnictwem w radach pedagogicznych. Ocenę z religii do średniej i sprowadzenie(przez księży) ministra Legutko do parteru, kiedy chciał rozporządzenie wycofać A gdzież się ono zrodziło? Na tajnych obradach Komisji Wspólnej.

                                Nie mam wyidealizowanego obrazu PO również dzięki tokfm, w którym i GW i Polityka maczają palce. Informacje jednak płyną.

                                A kontekst przeprosin też jest ważny

                                www.youtube.com/watch?v=6tNqFqfJsvc&feature=related
                                www.youtube.com/watch?v=uU5iRyBXDrA&NR=1&feature=fvwp
                                • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 23:26
                                  Czy w tych przeprosinach zawarł już awansem przeprosiny za wszystkie buble, niezgodne z konstytucją ustawy które podpisał lub podpisze? CytatSenacka Komisja Gospodarki Narodowej zajęła się projektem ustawy wprowadzającym wolne 6 stycznia - w święto Trzech Króli.

                                  Przedstawiciel biura legislacyjnego Senatu zgłosił zarzut o niekonstytucyjności ustawy. Okazuje się, że konkordat zawarty między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską w art. 9 wylicza siedem wolnych od pracy dni świątecznych (bez Trzech Króli) i rozszerzenie wykazu "może nastąpić po porozumieniu Układających się Stron". - A na razie porozumienia w tej sprawie ze Stolicą Apostolską nie ma - mówi "Gazecie" Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert organizacji pracodawców PKPP Lewiatan, obecna podczas debaty.

                                  Odpowiedzi na zarzut o niekonstytucyjności nie udzielono, bo na posiedzeniu nie było posła sprawozdawcy ustawy. Posiedzenie przełożono. Ustawa o wolnym od pracy w święto Trzech Króli jest bardzo negatywnie oceniania przez pracodawców. Szacuje się, że łączne obciążenie polskich firm z tego powodu wyniesie ok. 900 mln zł.


                                  Pan Komorowski zamierza ustawę podpisać. Jak poprzednik wszystko wetował, tak następca wszystko podpisze, co mu podsuną. Może ktoś usłużny podsunie mu kiedyś zrzeczenie się urzędu? Wysłuchaj mojej pieśni Panie, do Ciebie wznoszę dzisiaj głos. Ty jesteś wszędzie, wszystkim jesteś Ty, lecz kamieniem nie bądź mi.
                                  • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 23:51
                                    oby.watel napisał:

                                    > Czy w tych przeprosinach zawarł już awansem przeprosiny za wszystkie buble, nie
                                    > zgodne z konstytucją ustawy które podpisał lub podpisze?[quote]Senacka Komisja
                                    > Gospodarki Narodowej zajęła się projektem ustawy wprowadzającym wolne 6 styczni
                                    > a - w święto Trzech Króli.

                                    Ale obiecaj, że jeśli nie podpisze, to ten fakt odtrąbisz.


                                    Polska to ciekawy kraj. Jarkacz ma nowego rzecznika prasowego.

                                    Zebrani odmówili modlitwę, a następnie kilkadziesiąt osób zebranych przed Pałacem Prezydenckim odśpiewało hymn narodowy. "Tu jest Polska", "Zwyciężymy" -skandowano potem.

                                    Podczas mszy świętej w kościele seminaryjnym kazanie wygłosił ks. Ryszard Halwa. W kazaniu tym poruszył m.in. sprawę wykluczenia z PiS-u posłanek Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak. Ks. Halwa ocenił, że Kluzik-Rostkowska była "sterowana". Stwierdził też, że media - zamiast ważnymi sprawami - zajmują się sprawą wykluczenia posłanek z partii. Mówił ponadto o "diabelskich siłach medialnych", jako przykład takich sił podał "Gazetę Wyborczą".

                                    Po uroczystości Jarosław Kaczyński udał się na Powązki Wojskowe, na miejsce pochówku części ofiar katastrofy smoleńskiej, gdzie wciąż trwają uroczystości związane z odsłonięciem pomnika. Prezes PiS nie zamierza w nich jednak uczestniczyć.


                                    wyborcza.pl/1,75248,8640787,Ksiadz_Halwa___Kluzik_Rostkowska_byla_sterowana_.html
                                    • oby.watel Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 11.11.10, 00:02
                                      Zwróć uwagę, że w tym comiesięcznym cyrku biorą udział także przedstawiciele rządu. A płacimy za to wszyscy. Chcesz sobie popsuć humor przed świętem, to zapraszam do lektury.
                  • grgkh Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 22:44
                    oby.watel napisał:

                    > Dlatego ja wraz z całą rodzina oraz znajomymi będziemy głosować na PiS,
                    > żeby PO nie mogła rządzić samodzielnie. Bo mając za opozycję kretynów
                    > pokazuje na każdym kroku co potrafi i co rusz udowadnia, że da się rządzić gor
                    > zej niż rządził PiS.

                    Dlaczego, na miłość boską, nie szukasz trzeciej możliwości? Kto ma na nich zagłosować, jeśli my nie dostrzeżemy na czas tej, jedynej może szansy?
            • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 08.11.10, 09:14
              Hm. Powiem tak: nie zgadzam się z ich poglądami nt. lustracji. Co do in vitro nie mam zdania... Ale to o aborcji i eutanazji brzmi sensownie.
              • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 15:14
                stephen_s napisał:

                > Hm. Powiem tak: nie zgadzam się z ich poglądami nt. lustracji. Co do in vitro n
                > ie mam zdania... Ale to o aborcji i eutanazji brzmi sensownie.

                Partia polityczna z aspiracjami do rządzenia krajem posługująca się językiem hierarchów kościelnych. Czego to jest program? Kościoła?

                Niezależnie od tego kto jakie ma poglądy, partia polityczna(potencjalnie lub realnie rządzący) nie może się ustawiać jako arbiter moralny, bo to nie leży w jej kompetencjach.
                • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 20:45
                  > Partia polityczna z aspiracjami do rządzenia krajem posługująca się językiem hi
                  > erarchów kościelnych. Czego to jest program? Kościoła?

                  Język językiem. Co do meritum mają sporo racji.

                  > Niezależnie od tego kto jakie ma poglądy, partia polityczna(potencjalnie lub re
                  > alnie rządzący) nie może się ustawiać jako arbiter moralny, bo to nie leży w je
                  > j kompetencjach.

                  Wiesz, zaczynam skłaniać się do przekonania, że jednak w pewnym stopniu jest to nieuniknione. Państwo chyba nie może funkcjonować bez jakichś elementarnych założeń moralnych...

                  BTW. Masz ode mnie maila smile
                  • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 21:39
                    stephen_s napisał:

                    > Język językiem. Co do meritum mają sporo racji.

                    Nie wiem jakie jest meritum ‘cywilizacji śmierci’ w wydaniu PiS.

                    I im dalej w ten program zaglądać tym, większym pachnie zamordyzmem.

                    > Wiesz, zaczynam skłaniać się do przekonania, że jednak w pewnym stopniu jest to
                    > nieuniknione. Państwo chyba nie może funkcjonować bez jakichś elementarnych za
                    > łożeń moralnych...

                    Nie w tym rzecz, że państwo nie nadaje ram współżycia społecznego (np.Konstytucja, kodeksy), tylko czy ustawia się jako arbiter moralny w sprawach, w których arbitrem być nie może. Jak daleko sięga w prywatność uzasadniając to nie porządkiem społecznym, a wolą sił nadprzyrodzonych. Pomieszanie racji i kompetencji.

                    Jak można chcieć wpisać do konstytucji, że człowiek zaczyna się w momencie poczęcia, kiedy nie ma żadnej jednomyślności ani wzdłuż, ani w poprzek różnych światopoglądów.

                    > BTW. Masz ode mnie maila smile

                    Nic nie przybyło...
                    • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 21:55
                      > Nie wiem jakie jest meritum ‘cywilizacji śmierci’ w wydaniu PiS.

                      Mówię o meritum w sprawach aborcji i eutanazji...

                      > Nie w tym rzecz, że państwo nie nadaje ram współżycia społecznego (np.Konstytuc
                      > ja, kodeksy), tylko czy ustawia się jako arbiter moralny w sprawach, w których
                      > arbitrem być nie może. Jak daleko sięga w prywatność uzasadniając to nie porząd
                      > kiem społecznym, a wolą sił nadprzyrodzonych. Pomieszanie racji i kompetencji.

                      Czekaj. Zdefiniuj w takim razie, jak daleko wg Ciebie państwo może sięgnąć w prywatność, jeśli uzasadnia to porządkiem społecznym?

                      > Nic nie przybyło...

                      Nic a nic? Wysłałem na konto Gazetowe... Może jest w spamie?
                      • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 22:25
                        stephen_s napisał:

                        > Mówię o meritum w sprawach aborcji i eutanazji...

                        Podstawy do takiego uregulowania aborcji(czyli zakazania) znajdują się w jednym wyznaniu religijnym.

                        > Czekaj. Zdefiniuj w takim razie, jak daleko wg Ciebie państwo może sięgnąć w pr
                        > ywatność, jeśli uzasadnia to porządkiem społecznym?

                        Skoro państwo za nauczaniem KK ma określić kiedy zaczyna się człowiek, limitować antykoncepcję (w konsekwencji odebrać ludziom prawo do decydowania o posiadaniu dzieci) to może też wprowadzić obowiązek trzymania się określonych zasad współżycia seksualnego(kiedy i jak). Zabronić współżycia parom homoseksualnym?

                        Kiedyś na starym forum napisałam to

                        forum.gazeta.pl/forum/w,92767,102416439,102574833,Re_Lo_matko.html

                        i podtrzymuję. Jeżeli państwo chce ingerować w prywatność, uważa, że ma podstawy, to musi je racjonalnie uzasadnić. Nauczanie jednego kościoła nie jest dobrym uzasadnieniem.


                        > Nic a nic? Wysłałem na konto Gazetowe... Może jest w spamie?

                        Nic a nic. Hula pustka.
                        • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 07:52
                          > Podstawy do takiego uregulowania aborcji(czyli zakazania) znajdują się w jednym
                          > wyznaniu religijnym.

                          Niekoniecznie. Nie trzeba być katolikiem, by mieć wątpliwości wobec aborcji, czy eutanazji...

                          > Kiedyś na starym forum napisałam to
                          >
                          >
                          rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,92767,102416439,102574833,Re_Lo_matko.html
                          >
                          > i podtrzymuję. Jeżeli państwo chce ingerować w prywatność, uważa, że ma podstaw
                          > y, to musi je racjonalnie uzasadnić. Nauczanie jednego kościoła nie jest dobrym
                          > uzasadnieniem.

                          No i OK. I ja uważam, że można znaleźć racjonalne uzasadnienie dla sprzeciwu wobec aborcji i eutanazji.

                          > Nic a nic. Hula pustka.

                          Dziwne... Wysłałem drugi raz.
                          • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 10.11.10, 19:24
                            stephen_s napisał:

                            > Niekoniecznie. Nie trzeba być katolikiem, by mieć wątpliwości wobec aborcji, cz
                            > y eutanazji...

                            To właśnie napisałam wcześniej. Ja nie twierdzę, że trzeba być katolikiem(wśród samych katolików też nie ma jednorodności) tylko, że szanowni powołują się na nauczanie jednego kościoła jako odpowiedniej wykładni prawa dla wszystkich obywateli. A nie ma tu żadnej zgodności ani w ramach jednego światopoglądu, ani między światopoglądami.
                            Istnieją kwestie nierozstrzygalne dlatego tworzy się w takich sprawach regulacje, które umozliwiają każdemu człowiekowi prawo podjęcia zgodnej z jego przekonaniami decyzji.

                            > No i OK. I ja uważam, że można znaleźć racjonalne uzasadnienie dla sprzeciwu wo
                            > bec aborcji i eutanazji.

                            Co innego uzasadniać swoje przekonania, co innego uzasadnić zinstytucjonalizowaną ingerencję w prywatność obywateli. Nie chodzi o argumenty za i przeciw, bo takie znajdą się zawsze, ale umocowanie (wprost z religii) takiego prawa, które uwzględnia tylko część argumentów. A nie ma tu argumentów słuszniejszych, wszystkie są uprawnione. I dlatego w pewnych ramach prawnych, wszystkie decyzje są uprawnione.

                            Regulacja prawna nie zastępuje norm moralnych, to nie jest ani jej funkcja, ani cel.
                          • easz Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 11.11.10, 17:47
                            stephen_s napisał:

                            > Niekoniecznie. Nie trzeba być katolikiem, by mieć wątpliwości wobec aborcji, czy eutanazji...

                            PiS w programie nie miało i nie ma wątpliwości, jeśli już tak to nazywasz. Oni jako partia (wodzowska) mają zupełną pewność.
                            Poza tym, czy nie sądzisz, że taki program, to jedynie obiecanki, delikatny chwiejny szkielet-szkic, kiełbasa, teoria, marketing itp? Ale najgorszy jest brak chęci, brak w ogóle możliwości dyskusji - oni tego nie przewidują i już.

                            Wiesz, to chyba Ty kiedys napisałeś na ff, że forum się radykalizuje, czy o radykalizujących się forumowiczkach..? To ja teraz zastanawiam się, czy Ty nie/czy to nie Ty.

                            Jeśli chodzi o Kluzik - zaczynam mieć podejrzenia w stosunku do niej, może paranoiczne, że ani ona taka sensowna, ani uczciwa. Może cicha woda? A może sodówka. Człowiek zagadka. Jakubiak nie biorę pod uwage w ogóle, tj. w ogóle nie zaprząta moich myśli, bo w sprawie głosowania itp, to Kluzik raczej prawie na pewno nie, cóż.
                      • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 23:51
                        stephen_s napisał:

                        > Czekaj. Zdefiniuj w takim razie, jak daleko wg Ciebie państwo może sięgnąć w pr
                        > ywatność, jeśli uzasadnia to porządkiem społecznym?

                        Zapomniałam napisać o granicy. Pewnie taka, że wolność jednych nie może odbierać wolności innym. Ingerencja państwa w prywatność jest uprawniona np. w przypadku przemocy domowej, realizacji obowiązku edukacyjnego.

                        Państwo stwarza ramy prawne dla współżycia społecznego, ale nie może ograniczać autonomii ponad wyraźną konieczność. A tą trzeba uzasadnić.
      • witold17 Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 09.11.10, 23:07
        Na temat tych nieszczęśliwych, wspaniałych, wyrzuconych jest świetny komentarz Kuczyńskiego w dzisiejszej GW. To one wraz z Poncyliuszem były autorkami największego oszustwa wyborczego. Stworzyły fałszywy obraz Kaczyńskiego, żeby ludzie mający dość nienawiści mogli na niego głosować. Bo przecież "ciemny lud to kupi", prawda? Na szczęście się nie udało, choć zabrakło niewiele. Dzień po wyborze Kaczyński odwołał by wszystko, co mówiono w kampanii i wrócił do tego, co jest teraz. Taka polityka, tacy politycy podobają Ci się, Stefanie? Nie wierzę. Choć ostatnio wyraźnie zbliżyłeś się w poglądach do kościoła, nie przypuszczam, żebyś tak przesiąkł typową dla tej instytucji hipokryzją.
    • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 19:46
      oby.watel napisał:

      > Wuc uznał, że poziom inteligencji pań, dzięki którym uzyskał tak dobry wynik wy
      > borczy zagraża jego rządom w partii i postanowił okazać wdzięczność. Jak postan
      > owił, tak zrobił - wywalił z PiSiu na zbitą mordę Joannę Kluzik-Rostkowską i El
      > żbietę Jakubiak .

      Kluzik-Rostkowska się sama prosiła, ale Jakubiak- spijająca- z- ust- członkini? To już tylko trzy kroki do wywalenia Szczypińskiej.
      • stephen_s Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 20:37
        No, Jakubiak taka znowu bezkrytyczna nie była. W końcu za to ją zawiesili...
        • gaika Re: Nagroda za wieność: kop w pupę 05.11.10, 23:36
          stephen_s napisał:

          > No, Jakubiak taka znowu bezkrytyczna nie była. W końcu za to ją zawiesili...

          No właśnie nie udało się ustalić za co.
          Przez ostatnie miesiące (stan zawieszenia) milczała jak zaklęta. A tuż przed zaklęciem przyznała rację prezesowi w całej długości i szerokości.
    • oby.watel Odkrycie na miarę partii 06.11.10, 00:42
      Wykopane z partii panie odkryły nagle, że decyzja władz PiS ... wystawia złe świadectwo kulturze tej partii, uniemożliwia wewnętrzną debatę. Jest to odkrycie na miarę odkrycia Ameryki płn. czy polonu z radem. Choć podobnego odkrycia dokonał swego czasu tak zwany "trzeci bliźniak", czyli Ludwik Dorn, czy Marek Jurek (nazwisko do wiadomości CBA) i jego koledzy z ugrupowania, którzy właśnie jak niepyszni na kolanach, jak na partię z krzyżykiem w nazwie przystało, wrócili na łono, to nie umniejsza to jednak osiągnięcia obu pań.

      Nie pozostaje nic innego jak czekać co odkryją następni wykopani i następne wykopane.
      • oby.watel Re: Odkrycie na miarę partii 06.11.10, 15:26
        Pani posłanka Jakubiak nawet z odciskiem buta prezesa w miejscu niewymownym nie powstrzymuje się od używania materiałów poślizgowych. Oznajmiła mianowicie, że nie wini wodza. Zapytana czy ma żal do Jarosława Kaczyńskiego powiedziała, że "wie, iż konflikt rozpętał Zbigniew Ziobro", który "budował zasadzki od kilku miesięcy". No i wszystko jasne. Jarosław jest cacy, tylko posłuchał tego szatana Zbysia. Dlaczego nie słuchał ani Joasi, ani Elci? Czyżby dlatego, że skupiły się na niewłaściwym organie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka