Dodaj do ulubionych

Kto zabił?

30.06.12, 00:29
Kto zabił?
Tomasz Piątek

Napisałem felieton o matce Madzi zmuszonej, żeby zarobić na życie, do tańczenia tańca erotycznego. I dostałem masę oburzonych maili, a znajomi – nawet ci tolerancyjni, o lewicowych poglądach – mówili mi: „Po co ty jej bronisz, ona zamordowała własne dziecko, jak w ogóle jest możliwy taki skandal, że ona wciąż chodzi na wolności”.


Proszę Państwa! Matka Madzi nie została osądzona. No chyba, że przez prasę brukową i telewidzów. A także przez właścicieli klubu go-go, którzy właśnie wyrzucili ją z pracy. Okazuje się, że podała im fałszywe nazwisko, żeby móc tańczyć. Sądziłem, że sexy-wyzysk jest jedyną możliwością zarobku dla Katarzyny W. Wychodzi jednak na to, że nawet z tego została wykluczona. Tyle osiągnęła, że prawnicy na pewno wykorzystają ten epizod, żeby przekonać sąd o tym, iż Katarzyna jest amoralna i nie czuje żalu po stracie dziecka. A brukowce piszą, że wyrodna matka chciała się wzbogacić.


Matka Madzi przyznała się do przypadkowego spowodowania śmierci swojej córki. Opinia publiczna oskarża ją jednak o świadome dzieciobójstwo z premedytacją. Przypominam, co pisały gazety: istnienie małej Madzi przeszkadzało Katarzynie swobodnie żyć, bawić się, cieszyć się młodością. Stąd prosty wniosek: niedojrzała, okrutna dziewczyna zapewne zabiła swoje dziecko.


Nie jest rzeczą słuszną ani godną spekulować na temat winy człowieka, któremu ta wina nie została udowodniona. Ale nawet jeśli tak się stało, jak chcą nasi „oskarżyciele ludowi” (i medialni), to kto w takim razie jest tu pierwszym odpowiedzialnym?



Katarzyna W. spędziła kawał życia w katolickich wspólnotach, które podobno mają służyć „religijnemu życiu” i „pogłębieniu wiary”. Jeśli naprawdę zamordowała swoje dziecko, to najwyraźniej nie na wiele jej się ta duchowa (?) edukacja przydała. Ale nie o nieskuteczność należałoby oskarżać tę edukację. Oskarżenie byłoby znacznie poważniejsze.


Mówimy: niedojrzała matka zabiła dziecko, na które nie była przygotowana. Ale jeśli tak było, to kto sprawił, że ta niedojrzała matka w ogóle zdecydowała się mieć dziecko? Kto jej wmówił, że musi je mieć? Kto jej wmówił, że seks i małżeństwo służą przede wszystkim prokreacji? Kto jej wmówił, że antykoncepcja jest czymś złym? Kto wmusił ten ciężar młodej dziewczynie, która chciała się bawić, cieszyć się młodością – po prostu chciała się kochać?


Odpowiedź jest oczywista: katolickie wychowanie. Katolickie wychowanie w katolickiej Polsce i katolickich wspólnotach. Jeśli Katarzyna W. świadomie zabiła, to pierwotną przyczyną tragicznej śmierci małej Madzi jest obłąkańcza katolicka doktryna, według której prokreacja jest głównym celem seksu, a płodzić i rodzić należy, gdy tylko się da. W takim razie, co to znaczy? To znaczy, że w Polsce, w XXI wieku, sto lat po Boyu-Żeleńskim, katolicyzm wciąż zabija.


I tu się zatrzymuję, bo jeśli będę kontynuował, to zacznę niebezpiecznie zbliżać się do mowy nienawiści (moim celem jest zwalczanie katolicyzmu, ale bez nienawiści). A jeśli chodzi o mowę nienawiści, to mam przyjemniejszą wiadomość. No, powiedzmy, względnie przyjemniejszą (bardzo względnie). Platforma Obywatelska przygotowuje zmiany w kodeksie karnym dotyczące mowy nienawiści. Po zmianach karane będzie nawoływanie do nienawiści ze względu na przekonania i „naturalne cechy osobiste”­. Mariusz Witczak z PO mówi, że chociaż projekt tego nie precyzuje, to orientacja seksualna jest przecież naturalną cechą osobistą, więc dzięki tym zmianom w kodeksie homoseksualiści będą mogli walczyć z homofobami. Być może. Ale co będzie, jeśli sędzia uzna, że homoseksualizm nie jest naturalną cechą osobistą, bo jest nienaturalnym zboczeniem? No bo przecież coś, co jest nienaturalne, nie może być naturalne. To oczywiste. Szczególnie, jeśli sędzią jest katolik.

www.krytykapolityczna.pl/TomaszPiatek/Ktozabil/menuid-215.html
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Kto zabił? 30.06.12, 11:58
      diabollo napisał:

      > Kto zabił?

      Ja! Bo taka jest - kurwa - prawda....
      • diabollo Re: Kto zabił? 30.06.12, 17:33
        chickenshorts napisał:

        > diabollo napisał:
        >
        > > Kto zabił?
        >
        > Ja! Bo taka jest - kurwa - prawda....

        E, tam, czcigodny Chickenshortsie,
        pan Piątek sugeruje, że zabił katolicki zabobon.
        I w jakimś stopniu naprawdę trudno się z panem Piątkiem nie zgodzić.
        Pozwolę sobie na jeszcze jeden cytat:

        "Katarzyna W. spędziła kawał życia w katolickich wspólnotach, które podobno mają służyć „religijnemu życiu” i „pogłębieniu wiary”. Jeśli naprawdę zamordowała swoje dziecko, to najwyraźniej nie na wiele jej się ta duchowa (?) edukacja przydała. Ale nie o nieskuteczność należałoby oskarżać tę edukację. Oskarżenie byłoby znacznie poważniejsze.

        Mówimy: niedojrzała matka zabiła dziecko, na które nie była przygotowana. Ale jeśli tak było, to kto sprawił, że ta niedojrzała matka w ogóle zdecydowała się mieć dziecko? Kto jej wmówił, że musi je mieć? Kto jej wmówił, że seks i małżeństwo służą przede wszystkim prokreacji? Kto jej wmówił, że antykoncepcja jest czymś złym? Kto wmusił ten ciężar młodej dziewczynie, która chciała się bawić, cieszyć się młodością – po prostu chciała się kochać?

        Odpowiedź jest oczywista: katolickie wychowanie. Katolickie wychowanie w katolickiej Polsce i katolickich wspólnotach. Jeśli Katarzyna W. świadomie zabiła, to pierwotną przyczyną tragicznej śmierci małej Madzi jest obłąkańcza katolicka doktryna, według której prokreacja jest głównym celem seksu, a płodzić i rodzić należy, gdy tylko się da. W takim razie, co to znaczy? To znaczy, że w Polsce, w XXI wieku, sto lat po Boyu-Żeleńskim, katolicyzm wciąż zabija."

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Kto zabił? 01.07.12, 00:17
          > Ale jeśli tak było, to kto sprawił, że ta niedojrzała matka w ogóle zdecydowała się mieć dziecko?

          Jak to kto? Bóg. To przecież on daje życie. To nie pierwsza jego nieprzemyślana decyzja.
          • chickenshorts Re: Kto zabił? 01.07.12, 10:54
            oby.watel napisał:

            > > Ale jeśli tak było, to kto sprawił, że ta niedojrzała matka w ogóle zdecy
            > dowała się mieć dziecko?
            >
            > Jak to kto? Bóg. To przecież on daje życie. To nie pierwsza jego nieprzemyślana
            > decyzja.


            Wylajes mi to z ust....
            chociaz ja, czyli CShorts bym dodal... "Bog" pochodzacy z naszych potylc... gdyby mi sie... i mial sily....
            • oby.watel Re: Kto zabił? 01.07.12, 12:29
              No ale czcigodny Shorty co to zmienia? Najpierw my jego, potem on wszystko wokół i na końcu nas. No i teraz on daje życie, a wyrodna matka odbiera.
              • chickenshorts Re: Kto zabił? 01.07.12, 13:04
                '44' - co to znaczy? - pytali wieszcza....

                A on im na to - wiedzialem, kiedy pisalem, ale teraz nie pamietam,... albo podobnie
                • chickenshorts Re: Kto zabił? 01.07.12, 18:32
                  chickenshorts napisał:

                  na to pytanie odpowiadam z pewwnoscia (graniczaca... etc... smile brak milosci do dzieci (czyli 'niezupelnie' chciana ciaza) - satys - fajd/

                  • oby.watel Re: Kto zabił? 01.07.12, 19:33
                    To tym największym i najważniejszym z darów, życiem, bóg obdarza niegodnych? A tych, którzy pragną mieć dziecko i nie mogą należy w imię tego idioty pozbawić wszelkiej nadziei? To po chuj on ludziom rozum dawał, skoro wystarczyłyby dwie umiejętności - jak składać ręce i klękać w podzięce?
                    • chickenshorts Re: Kto zabił? 01.07.12, 20:50
                      oby.watel napisał:

                      > To tym największym i najważniejszym z darów, życiem, bóg obdarza niegodnych?

                      Ach bog Jahwe... to inny problem (pytaj ekspertoow - jest ich tu kilku...), i - szczerze! - bym sie kutasem nie zajmowal ani przejmowal .... Ale skoro pytasz, i to powaznie (sadzac po tonie glosu) - Boga nie ma.... sprawdzilem... trust me!

                      > tych, którzy pragną mieć dziecko i nie mogą należy w imię tego idioty pozbawić
                      > wszelkiej nadziei? To po chuj on ludziom rozum dawał, skoro wystarczyłyby dwie
                      > umiejętności - jak składać ręce i klękać w podzięce?

                      No, wypada jeszcze miec pochwe... i boga?...
                      • oby.watel Re: Kto zabił? 01.07.12, 21:23
                        Jak się ma pochwę, to obowiązkowo należy posiadać błonę dziewiczą. Szkoda, że to się na relikwie nie nadaje. Choć kto wie, czy gdzieś w lochach nie trzymają słoja ze święta fałdą i takimż napletkiem.
                        • chickenshorts Re: Kto zabił? 01.07.12, 23:12
                          oby.watel napisał:

                          > Jak się ma pochwę, to obowiązkowo należy posiadać błonę dziewiczą. Szkoda, że t
                          > o się na relikwie nie nadaje.

                          A ktory z arbepes tak powiedzial? Nonsens! Na relikwie sie nawet nadaje 'mleko Matki Boskiej', czyli rzekoma siara z cyckow Maryi, wyobraz sobie... albo sprawdz....

                          > Choć kto wie, czy gdzieś w lochach nie trzymają s
                          > łoja ze święta fałdą i takimż napletkiem.

                          Na pewno trzymaja... Chej, panie, to sie tytuluje. skarby "ojcow swietych", a nie 'lochy Watykanu',,, Nie zapominaj, ze miasto jest swiete i prrrawwnie Dog, sorry, God, w nim mieszka
                          >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka