Dodaj do ulubionych

Św. Własność

02.03.14, 22:36
W programie TVN "Babilon" 1 marca 2014 jedna z dyskutantek, rektor uczelni, kilka razy wspomniała o św. Własności. Słyszę o tej osobie nie po raz pierwszy, ale nie znajduję w kalendarzu dnia, kiedy się obchodzi jej imieniny. Kiedy była kanonizacja? Okropnie niekompletne są te kalendarze. Czy gdzieś w Waszej okolicy jest jakaś kapliczka albo figurka?
Dajcie znać.
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Św. Własność 03.03.14, 07:45
      papaya_cat napisał:

      > W programie TVN "Babilon" 1 marca 2014 jedna z dyskutantek, rektor uczelni, kil
      > ka razy wspomniała o św. Własności. Słyszę o tej osobie nie po raz pierwszy, al
      > e nie znajduję w kalendarzu dnia, kiedy się obchodzi jej imieniny. Kiedy była k
      > anonizacja? Okropnie niekompletne są te kalendarze. Czy gdzieś w Waszej okolicy
      > jest jakaś kapliczka albo figurka?
      > Dajcie znać.

      Czcigodny Papaya-Cat,

      Św. Własność to najważniejszy polski świątek, czyli bałwan.

      Tym się różni od innych katolickich bałwanów, że jego dzień przypada codziennie.

      To dzięki temu świętemu bałwanowi Kościół Ginekologiczno-Katolicki "odzyskał" miliardowe majątki w postaci ziemi i nieruchomości, a spatkobiercy jaśnieskurwysynów "odzyskują" atrakcyjne kamienice w polskich miastach, które potem "czyszczą" z brudu przypadkowych mieszkańców.

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Św. Własność 03.03.14, 15:03
        Nie dziwota, ze jak szukasz w kalendarzu to nie znajdujesz. Wielu rzeczy w kalendarzu nie ma. Chcesz spotkać św. Własność, to wybierz się na spacer po okolicy. Wszystkie ogrodzone murami okazałe budowle z olbrzymimi krzyżami to św. Własność boga wszechmogącego. Jeszcze nie cała, bo historia wiele zabrała i trzeba odzyskiwać.
        • papaya_cat Re Św. Własność: Głos Św. 03.03.14, 21:09
          Wybrałem się tedy na spacer na św. Własność Nieużytek Sąsiada, coby chwast tam mokry i gnijący popiołem z kominka użyźnić, co Jej zwykle dobrze robi, a Ona w jęk. - Cóżem Ci uczynił, o Święta? - pytam - czym chwast mokry nierówno osypał? - Pięknieś osypał, lecz nie swoją Świętą Własność Kompostownik, lecz cudzą, co resztką niedobitego komuchostwa w twej naturze syczy. - Kompostownik przepełniony, tom tu sypnął. - Nie pyskuj i obejrzyj się w prawo, co widzisz? - Św. Własność Wyboje Droga Sąsiada, co to jej wójt nie chce przejąć, bo by gmina musiała nawierzchnią położyć. - I dobrze wójt robi, bo gmina Św. Własność Wyboje przejmując, globalizmem by ją splugawiła, a tak Własność Świętą pozostaje, choć wyboistą. A cóż za drogą prywatną się rozpościera? - Ano droga wojewódzka do samej stolicy Polski, kochanej Warszawy. - Droga publiczna komunizmem popaprana, uważaj na dziury. Włącz dżipiesa i podążaj na Plac Bankowy. Cóż to za zgrzyt? - Automapa zgrzyta, bom licencji nie opłacił. - Dobrześ uczynił, bo Św. Własność Złotówki Twoje w portfelu pozostały, a i Hołowczyc, ktory głos swój współpracą z głobalizmem zhańbił, cieniej przędzie. Po czym wóz twój na Plac Bankowy podąża? - Po drogach publicznych Piaseczna i Warszawy, Puławska, Marszałkowska... - Wszystko to była Św. Własność Prywatna, którą zaborca z komuchem i globalistą na publiczną zdradziecko przerobił. Słuchajcie teraz, o Wyznawcy Św. Własności, głosu mego. Pójdźcie do Organu związek swój religijny zarejestrować, by na Św. Własność podatnik mógł 0,5% odpisu przeznaczyć. A do miasta st. Warszawy się udajcie za zhańbione drogi publiczne, co niegdyś Św. Własnością Prywatną były, rekompensaty się domagać, która się Św. Własności słusznie należy i Wam zarówno, jako ruchowi religijnemu, który Św. Własności służy. Niech Wam Hanna Gronkiewicz-Waltz Marszałkowską drutem kolczastym pogrodzi na działki, które Wam jako czysto prywatnym sługom Św. Własności się należą. Korki z ulic zaraz znikną, to sobie pani prezydent na plus zapisze i premię sobie przydzieli. A jak na razie nie może Marszałkowskiej wygrodzić, bo pogotowie i rząd jeszcze do końca nie sprywatyzowane, to niech Wam działki na Mazurach z dojściem do wody wydziela, albo i w Parku Tatrzańskim. - Co powiedziawszy Głos Św. Własności ucichł.
          O Wyznawcy! Nie zawiedźcie Waszej Świętej! Kiedy rejestracja?
          • oby.watel Re: Re Św. Własność: Głos Św. 04.03.14, 10:18
            Słyszałeś coś o św. Akapicie?
            • papaya_cat Re: Re Św. Własność: Głos Św. 04.03.14, 11:48
              oby.watel napisał:

              > Słyszałeś coś o św. Akapicie?
              >
              Św.Akapit nie dotyczy tekstu natchnionego na bieżąco głosem Św. Własności. Przy równoległym słuchaniu automapy można przez Błogosławioną Interpunkcję wjechać w tor dla bordzistów w Piasecznie zamiast w Puławską. Badacze tekstów natchnionych dokonują rewizji wg Św. Akapita później, gdy już wiadomo, kto jest u władzy.
              • oby.watel Głos Św. Akapitu 04.03.14, 13:26
                Teksty natchnione, ale nie stosujące się do zaleceń zakonu św. Akapitu są nieczytelne, męczące i omijane szerokim łukiem. Oznacza to, że ktokolwiek natchnął, natchnął nadaremnie.
                • papaya_cat Re: Głos Św. Akapitu 04.03.14, 19:17
                  oby.watel napisał:

                  > Teksty natchnione, ale nie stosujące się do zaleceń zakonu św. Akapitu są niecz
                  > ytelne, męczące i omijane szerokim łukiem. Oznacza to, że ktokolwiek natchnął,
                  > natchnął nadaremnie.
                  >
                  Słuszne słowa, Czcigodny oby.watelu. Na chwilę pisania. Ale trzeba myśleć o przyszłości. Badacze nie mieliby co robić, gdyby teksty natchnione były jak instrukcje obsługi. Czy myślisz, że już jest przyszłość?

                  Zauważ też, że nie wpisano, w jakiej wysokości pani prezydent przydzieli sobie premię za likwidację korków. Dzięki temu proroctwo zawsze się spełni, bo można w przyszłości podać liczbę ... . Lub inną, w tym zero.
    • papaya_cat lista link 03.03.14, 23:21
      O Wielce Szanowni Komentatorzy diabollo i oby-watel! O Czcigodni Wyznawcy Św. Własności!

      Naukowe autorytety uznają Św. Własność. Komentatorzy zgadzają się, że wyznawców jest wielu. Słyszą oni głos Świętej Własności.
      Przeczytajcie tę listę . Czy kult Św. Własności to nie religia?
    • papaya_cat Re: Św. Własność przyszłość(?) i podziękowamie 22.03.14, 21:19
      ... lub teraźniejszość, chociaż może też być przeszłość. (Można uwzględniać zakrzywienia, rozmiar obiektu i zmiany entropii).
      Poprzednie dywagacje doprowadziły do modelu idealnego św. Własności dla wielu Wyznawców. Jest to sprywatyzowanie wszelkich terenów publicznych, które kiedykolwiek były władane przez osobę, co może być podstawą do przejęcia praktycznie każdej własności przez odważnego Wyznawcę (chwała mu). Tekst natchniony mówił o ul.Marszałkowskiej, przegrodzonej ogrodzeniami po prywatyzacji. Dzięki temu miała nastąpić likwidacja korków, za co p. prezydent miała przyznać sobie premię w wysokości (nieokreślonej, nie podano kiedy).

      Postępowanie wg św. Akapita prowadzi do wniosku, że tekst natchniony jest natchniony, również wtedy, gdy został zapisany alfabetem. Taki tekst może być przedłożony Urzędowi wraz z wnioskiem o rejestrację Wyznania św. Własności, gdyż Urząd jest oświecony w sensie alfabetyzmu.

      Teraz możemy przystąpić do składania podziękowań zarządowi miasta Warszawy za to, co zrobiły dla zrealizowania wizji zawartej w tekście natchnionym. Dziękujemy!
      Szczegóły poniżej.

      Jadąc z południa (co jasno w wynika z tekstu natchnionego), zostawiłem pojazd na Ursynowie i w poniedziałek dotarłem metrem do stacji Politechnika. Następnie pojechałem do stacji Ratusz-Arsenał, poszedłem na Stare Miasto i doszedłem z Nowego Miasta do Sądu Najwyższego. W tej okolicy nie byłem od wielu miesięcy. I cóż moje strudzone wrażeniami staromiejskimi oczy zobaczyły? Realizację wizji głosu św. Własności, zawartą w tekście niewątpliwie natchnionym.

      Ogród Krasińskich został podzielony i wygrodzono w nim drucianą siatką kawał terenu dla Wyznawców św. Własności (dzięki Wam, o Świątobliwe Władze Miasta!). Na siatce napisano "Wstęp Wzbroniony", co świetnie zgadza się z wizją. Jeden z segmentów ogrodzenia jest podwinięty do góry. Dzięki temu, po przeczytaniu napisu "Teren budowy - Wstęp wzbroniony", można pochylić przed tym czcigodnym napisem głowę, wypiąć pupę i w tej postawie, prz względnym braku ratlerków i pitbulli, przejść pod siatką i udać się do Świątyni Dumania bądź też na Górkę Objawień św. Własności. Tu siadamy na ławeczce. Ścieżka po prawej to droga, po której papaya_cat osobiście zjeżdżał na saneczkach w latach pięćdziesiątych, z siostrą za plecami, i pieprznął kolanem w drzewo na dole ( jedno z tych, które nie zostały wycięte), a następnie przywalił głową w glebę. To stanowiło początek rozwoju osobowości, do której w latach późniejszych przemówiła słodkim głosem Św. Własność.

      Nie ma wątpliwości. Tekst natchniony jest tekstem natchnionym, kolano jest kolanem, a teren wygrodzony w Parku Krasińskich musiał zostać wyqrodzony przez Zarząd Miasta st. Wwy z myślą, gdyż chyba nikt nia podskoczy i nie powie, że władz robi coś bezmyślnie. Myśl ta polegała na tym, by Wyznawca Św.Własności mógł spokojnie, uważając na ratlerki i pitbulle, skłonić głowę przed Św. Własnością, wypinając jednocześnie pupę na resztę rzeczywistości, jeśli taka istnieje, a następnie udać się w Wybrane Miejsce za Ogrodzeniem i Kontemplować co Uważa za stosowne, doceniając poświęcenie osób, które za nas (?) waliły kolanem w drzewko, gdy było małe, i zaliczały glebę. Pa!



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka