oby.watel
16.09.15, 18:31
Po Niemczech przyszła pora na Anglię. W Anglii Duda także nie miał Polakom nic dobrego do przekazania o kraju, którym rządzi.
CytatMówiłem wtedy, że chciałbym, żebyście Państwo mogli wrócić do Polski, ale powiedziałem, że nie śmiem apelować o powrót. Nie wyjechaliście, bo chcieliście opuścić swoją ojczyznę. Wyjechaliście dlatego, że nie mieliście w naszym kraju w Polsce warunków do tego, żeby się rozwijać, żeby znaleźć pracę, czy żeby znaleźć pracę, która jest w godny sposób płatna, żeby można było zrealizować swoje ambicje życiowe, oczekiwania, czy na godnym poziomie utrzymać rodzinę.
Tako rzecze polski prezydent. Czy jak wróci powie Polakom tak po męsku, szczerze "Spierdalajcie z kraju w którym rządzę i nie wracajcie dopóki jako prezydent nie uczynię wszystkiego, aby dobre zmiany nastąpiły"? Nie ulega wątpliwości, że jednym z elementów czynienia wszystkiego jest jeżdżenie po świeci i podrywanie ojczyzny. Błąd polega na tym, że trzeba było zacząć od Putina.