Dodaj do ulubionych

Wice śląskie

22.07.11, 21:27
Jak będę miał czas, będę tutaj wklejał różne takie, co w necie znajdę
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:27
      "W świetlicy GS trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na senatora mówi do zgromadzonych:
      - Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu...
      - A macie panocku coś na reumatyzm? "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:31
      Kurczę, gdzieś miałem książkę pod tytułem: "Śląskie beranie", gdzie pełno było dowcipów o Antku i Francku, ale nie wiem, gdzie się zapodziała. Szkoda, że w Outernecie nie ma takiej wyszukiwarki, jak w Internecie. Ja chcę Outergoogle!!! Dość zgubionych kluczy i książek. Wpisujesz klucz go Outergoogle'a i wyskakuje Ci:
      Melina Romana/Pokój Romana/Komoda/Druga_szuflada_od_góry/Klucz.outerjpg
      • miau_weglowy Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:35
        mysl nad tym , mysl...
        mi tez sie przyda ;)
      • nuova Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:38
        a ta "melina romana" brzmi cudnie, tylko nie wiem co autor miał na myśli? obrazek? bo mię się ino linka wyświetliła...
        • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:42
          Autor chciał, aby Google informowało go o tym, w którym miejscu jego meliny są jego zgubione rzeczy i wyświetlało je w formacie Outernetowym - czyli jako rzecz w 3D.
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:32
      "Spotkało sie roz dwóch górników.
      - Zeflik znosz śląski napój na k..? - pyto jeden.
      - Kwaśnica!
      - Psinco!
      - No to co?
      - Krzynka piwa!
      - No to ci teroz też powiem. Znosz śląski napój na d..?
      - Nie?
      - Dwie krzynki piwa! "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:33
      "Jeden chłop seblekoł sie i chcioł sie kąpać w Odrze. Naroz zjawio się milicjant i obserwuje go. Jak sie już chłop blank seblek to milicjant podchodzi bliżej i pado:
      - Tu nie wolno sie kąpać!
      - No to po jakiemu mi tego wcześniej nie pedzieli, przecę widzieli że sie seblekom?
      - Bo seblekać sie wolno! "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:33
      "Przyszli roz z powiotu tacy panowie i pytają gospodarza, wiela mu krowa dziennie mleka daje?
      - A będzie z 7 litrów!
      - A co z tym robicie?
      - 3 litry w doma zostają a 7 sprzedowomy spółdzielni. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:34
      "Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:
      - Ty Francek, jakbyś mi tak gwóźdź wbił do głowy, to by se fryzjer zepsuł maszynkę, wyłomoł by zęby, zrobimy to?
      - Dobrze pado Francek, bierz i wal!
      Antek wziął gwóźdź i chce wbić, ale Francek coś sie zatrząsł.
      - Co to? Strach cie oblecioł!
      - Nie, ino tak myślę, żebyś tego gwoździa nie minął, bo bych wtedy pieronie prosto w łeb dostoł! "
      • nuova Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:49
        czymu jo tego bera nie rozumia?
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:35
      "1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 | Następne z kategorii: Wice śląskie » | Zobacz inne kategorie »
      Wice śląskie - Śląski humor - kawały w gwarze śląskiej

      - Antek! Co ty tak źle wyglądosz?
      - Człowieku dziwisz się? Tako robota! Cały dzień na kolanach!
      - A długo tam już robisz?
      - No, w poniedziałek mom zacząć.
      Wyślij dowcip | Ocena: 4.0 | Oceń!

      Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:
      - Ty Francek, jakbyś mi tak gwóźdź wbił do głowy, to by se fryzjer zepsuł maszynkę, wyłomoł by zęby, zrobimy to?
      - Dobrze pado Francek, bierz i wal!
      Antek wziął gwóźdź i chce wbić, ale Francek coś sie zatrząsł.
      - Co to? Strach cie oblecioł!
      - Nie, ino tak myślę, żebyś tego gwoździa nie minął, bo bych wtedy pieronie prosto w łeb dostoł!
      Wyślij dowcip | Ocena: 2.6 | Oceń!

      Roz Antek chcioł wypróbować swojego kamrata i pedzioł mu tak:
      - Wiesz Francek, jak jo umra, to bych bardzo chcioł, żebyś tak przy mie trzy noce wachowoł. Możesz mi to przysiąc?
      - Do ciebie wszystko - pado Francek. - moga i tydzien nawet.
      No i dobrze. Antek chcioł sie przekonać, czy to prowda i udowoł umrzyka. Leżoł w trumnie a okiem ukradkiem spozieroł czy Francek umowa dotrzymo. Francek jednak był szewcem i żol mu było tych trzech nocy to se trzewiki do zolowanio przyniósł i kołki wbijoł. Naroz Antek z trumny godo:
      - Przy trupie sie nie klupie!
      - A umarty mo pysk zawarty - pado Francek. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:35
      "Roz Antek z Franckiem szli wele kościoła. Naroz Antek zdjął czopka na znak pozdrowienia.
      - Jo myśloł - pado Francek - żeś ty z Panem Bogiem na bakier?
      - No bo tak jest - pado Antek - my sie ino pozdrowiomy ale ze sobą nie godomy! "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:36
      "Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze:
      - Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie!
      - Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie
      - To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:37
      "Roz sie Antek rozchorowoł, wzion i umarł. Franckowi to tak blisko ku sercu przyszło, że nie trwało długo i on też wnet stoł pod bramą rajską. Klupie i klupie w te dźwierze, ale dostać sie nie mógł, bo ci anieli tak w niebie głośno śpiewali. Nojbardziej to jednak było słychać Antka. Nic ino wrzeszczoł "Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!".
      Tego już było Franckowi za długo. Czekoł i czekoł, klupoł i klupoł, aż sie rozeźlił i zaczął szpetnie przeklinać. Te "ogniste pierony" to ino tak jeden za drugim furgały. Teroz było mu już blank jedno czy pódzie do nieba czy do piekła. Naroz brama sie otwarła i wyskoczył z niej Antek w biołej, długiej koszuli z lelują w ręku i woło na całe gardło:
      - Słuchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebiańsko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy słyszycie te dzwony ojczyzny? To są głosy mojego Śląska. Wpuście kamrata do nieba! - No i tak Francek sie tam dostoł. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:37
      "Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło:
      - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka!
      - Przecież to jest to samo - pado piekorz.
      - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką.
      Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz:
      - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo?
      - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:39
      "- Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.
      Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
      - Miejsce mosz załatwione!
      - Nie może być! - cieszy się teściowa.
      - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:42
      "- Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża.
      - Józef! Mały ryczy!
      - To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:49
      "- Panie rechtór, mamulka dali pięknie podziękować za nauka i posyłają wom tę kurę - powiedzioł synek w szkole.
      - Powiedz matce, że pięknie dziękuję. To bardzo pięknie, że nie żałowali tak tłustej kury.
      - Naprzód to i żałowali, ale jak widzieli, że Azor ją tak blank na śmierć zadusił, to sie radowali, że aby wom mają co podarować. "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:50
      "Masztalski wyłowił złotą rybkę.
      - Spełnię trzy życzenia całej twojej rodziny!
      Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci.
      - Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia...
      Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła:
      - Chciałabych jeża!...
      Na to Masztalski:
      - Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!... "
    • 3.14-roman Re: Wice śląskie 22.07.11, 21:51
      Źródło:
      wice.dowcipy.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka