Dodaj do ulubionych

Cisza nocna:)

10.03.10, 08:56
Witam :) prosze mi poradzic co zrobic z lokatorem który zakłuca
cisze nocną? Była u tej osoby i prosiłam o cisze,ze mam dwoje dzieci
i mam dośc.Policja też była i wydawałoby sie ze bedzie lepiej ale
jest gorzej .Co noc to samo jak tak można.Trzaska dzwiami,krzyki są
do 3 nad ranem,przesówanie czegoś po podłodze poprostu szok.Prosze o
porade moze ktoś miał podopny problem i wie jak go rozwiązac.Bede
wdzieczna.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • corrida_pl Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 09:48
      czy ten "inteligent" ma dzieci?
      • madameblanka Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 10:10
        z reguły tacy intelygenci mają z trójke jak nic..., nie wiem co poradzić, skoro
        z policją już mieli przyjemność. A oni agresywni jacyś czy jak?
        • corrida_pl Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 10:32
          Jak mają dzieci to telefon do MOPS-u, Policji:

          1. Sąsiad bije dzieci
          2. Sąsiad pije
          3. Dzieci chodzą zaniedbane.
          4. Dzieci chodzą głodne.
          5. itp...

          Na hasło dzieci wszyscy dostają "powera". Ciszy nocnej w ogóle nie poruszać. A
          sąsiadowi można powiedzieć, że jak się nie uspokoi to kuratora będzie miał na
          głowie.
          • kriis.borowski Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 11:56
            Czy aby zastanowiłeś się co napisałeś?

            Co mają dzieci do zachowań tego osobnika? Czy w imię przestrzegania ciszy nocnej należy odbierać dzieciom rodziców? Jeszcze najlepiej niech przejdzie ustawa o tym, że urzędnik będzie decydował o tym czy dziecko może mieszkać z rodzicami czy od razu go do domu dziecka...
            • meggy.kotka Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 12:15
              moi rodzice też mieli głośnych sąsiadów przez ścianę
              imprezy w tygodniu do 5 rano
              kilkakrotnie wzywana policja - za każdym razem przed przyjazdem policji lub gdy
              policja była pod drzwiami muzyka była wyłączana i policjanci byli bezradni
              jeden raz sąsiedzi nie dostrzegli radiowozu i zaprosiliśmy policjantów o 2 w
              nocy do nas do mieszkania - pierwszy raz przyłapani i mandacik
              sąsiedzi grozili mojej mamie, że ją dorwą itd, jak parkowałam samochodem pod
              blokiem to dziwnym trafem spadały na mnie jajka, kawałki ciasta a nawet karton
              mleka !!!
              rodzice wygłuszyli ścianę, stwierdzili że skoro innym nie przeszkadza, to
              przecież oni nie będą notorycznie dzwonić
              zaczęli dzwonić sąsiedzi
              nocne imprezowanie głośnych sąsiadów zakończyło się sprawą w sądzie grodzkim
            • corrida_pl Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 12:18
              To powiedz co zrobić z takim baranem do którego nic nie dociera?

              To sposób brutalny, ale skuteczny.
              • kriis.borowski Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 13:22
                Jak mówi stare afrykańskie przysłowie "trzeba znaleźć złoty środek", a na pewno nie jest nim "posługiwanie się" nieszczęściem dzieci.

                Jako że mamy rok Chopinowski - może dobrym pomysłem jest patent Miałczyńskiego z Dnia Świra - link :P
              • bonel Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 14:18
                Nie wiem jak to jest. Ale jak dobrze pamiętam policja po trzech wezwaniach do tej samej imprezy sporządza protokół. Powinna Panią policja pouczyć, czy zdaje sobie Pani sprawę, że sprawa po trzech wezwaniach (nie pamiętam, do tej samej imprezy, czy w ogóle) pójdzie do sądu grodzkiego. Z tego co wiem to pani nawet nie musi się stawiać, bo wystarczy raport z Policji. Nawet jak sprawca nie zjawi się to zostanie skazany zaocznie i tyle. Znaczy się zapłaci grzywnę. Wystarczy aby utemperować.

                Konsekwentnie wzywać policję. Poza tym jest coś takiego jak zakłócanie miru domowego - za co też można być podciągniętym do odpowiedzialności.
    • aguszak Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 12:28
      Jakbym czytała o moim sąsiedztwie z góry ;) Czasem, jak coś trzaśnie
      o podłogę, to zrywamy się na równe nogi np. o 2.00 nad ranem, bo
      myślimy, że to u nas coś spadło. Na szczęście nie ma żadnych
      głośnych imprez, czy krzyków, ale dziwne to jest, że ok. 23.00
      zaczynają przesuwać jakieś meble, niemlaże ryjąc podłogę. Dziecko
      mam mocno śpiące, a i ja jak śpiąca, to mi tam za specjalnie nic nie
      przeszkadza, poza tymi łupnięciami ni z tego ni z owego...
      • aguszak Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 12:29
        * chciałam uściślić, że o podłogę u nich, a w sufit u nas ;-)
        • mama28_0 Re: Cisza nocna:) 10.03.10, 17:39
          Dzieciaków to nie mają,mieszka w tym mieszkaniu dwie osoby(pan i
          pani).To trzaskanie dzwiami i kłutnie ,przesówanie po odłodze
          zaczyna sie ok 22;00 lub 00;00 i tak do rana.Czasami też jest tak
          jak by coś spadło na podłoge i wtedy moje dzieciaki nie spią wiec
          koszmar i trudno sobie wyobrazic co to za ludzie.. jak tak
          można.Bardzo dziekuje za porade i bede dalej dzwoniła na policje
          moze to zadziała na moich sąsiadów i dadzą sobie na wstrzymanie,oby
          niebyło gorzej.Pozdrawiam
          • norrischucknorris Re: Cisza nocna:) 11.03.10, 22:20
            1. W polskim prawie nie ma pojęcia cisza nocna. Zakłócanie spokoju nie musi
            odbywać się w nocy aby zostać ukaranym za zakłócanie spokoju.
            KW Art. 51. § 1. (56) Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca
            spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu
            publicznym,
            podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
            § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza
            się go, będąc pod wpływem alkoholu,
            podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
            Proponuję przy wizycie na komisariacie powołać się na ten artykuł. Dobrze mieć
            świadka lub nagranie np. wizyty u sąsiada z prośbą o spokój. Po kilku wizytach
            (nie ma reguły)policja wystawia mandacik. Jeśli nie przyjmie, sprawa jest
            kierowana do Sądu Grodzkiego.

            2. Monity w administracji na podstawie ustawy
            z dnia 24 czerwca 1994 r.
            o własności lokali.
            Art. 16. 1. Jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od
            niego opłat lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu
            porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z
            innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa może
            w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie
            przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.
            2. Właścicielowi, którego lokal został sprzedany, nie przysługuje prawo do
            lokalu zamiennego.

            3. Jeśli sąsiad robi to złośliwie, ma tutaj zastosowanie art. 107 Kodeksu
            wykroczeń "kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub
            w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny
            do 1.500 złotych albo karze nagany".

            Przy wizytach u stróżów prawa proponuję używać terminologii. To zawsze wzbudza
            potrzebę wysiłku umysłowego u odbiorcy, dzięki czemu od razu nie zostaniesz
            zaszufladkowana jako pieniacz.
            Pozdrawiam.
            • norrischucknorris Re: Cisza nocna:) 11.03.10, 22:22
              Ale nie ma to jak wizyta u sąsiada z flaszeczką i dojście do porozumienia :)
              • todi-1 Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 07:12
                To chyba moi sąsiedzi wyprowadzili sie do Ciebie hehe.
                Niestety...na takich nie ma sposobu.
                Ja musiałam zaczekać, aż sie wyprowadzą i ma teraz normalnych,którzy
                kładą swoje dzieci przed 22gą spać.
                I cieszę się z tej ciszy nocnej dwukrotnie...doceniam co mam;)
          • spongebobek Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 11:57
            czy przypadkiem nie posiada owa hałasująca osoba sportowj czerwonej
            mazdy cabriolet???
            • corrida_pl Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 13:07
              tak jeździ taki złom pseudo-sportowy w akompaniamencie łubudubu z głośników,
              szczególnie aktywny latem
              • ulcia.zabki Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 15:27
                Nooo ja też mam takich sąsiadów. Mieszkają na 3 piętrze w bloku 62.
                Wieczór... łupnięcie, stukanie, bieganie, kłótnie. Ludzie! Opanujcie
                się!
                • mama28_0 Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 16:02
                  O to nie zazdroszcze bo ja mam dośc tych swoich debili.Sama nie wiem
                  co to za bydło sie wprowadza i mysli ze są nietykalni i wszystko im
                  wolno.Bydło pierwsza klasa!! Nie wiem jaki mają samochód bo mnie to
                  nie interesowało wiem tylko tyle ze Pani jest wyszczekana jak kundel
                  i beszczelna.Bardzo dziekuje za rady a do sąsiadów bede wzywac
                  policje i zobaczymy jak to bedzie.
                  • spongebobek Re: Cisza nocna:) 12.03.10, 16:49
                    Dobrze Cię rozumiem, bo miałam takie towarzystwo nad sufitem.
                    Wszelkie dyskusje były zbędne, bo lalunia starszyła "tatusiem w
                    policji" itp.
                    Zwróć się do właścicciela mieszkania, o ile ta banda je wynajmuje,
                    to też przede wszystkim jego sprawa, pisz pisma z podpisami innych
                    lokatorów do wspólnoty lub spółdzielni, można się zwrócic również do
                    Waszego dzielnicowego, i oczywiście za każdym razem wzywaj policję,
                    mandat po 200 zł po kilka razy a potem sąd grodzki, to powinno
                    uciszyć towarzystwo.
                    Ja straciłam dużo nerwów i nieprzespanych nocy ,ale udalo sie
                    gówniarę spłoszyć! Powodzienia!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka