gusiek2
31.10.02, 10:26
Mam pytanie do dziewczyn.
Czy macie porównanie miedzy pigułkami jednofazowymi, a trójfazowymi?
Obecnie przyjmuje Cilest, ale nie toleruję go dobrze (spadek, a właściwie
utrata libido, suchośc pochwy, bóle głowy).
Podobno zmiana na tabletki trójfazowe może coś pomóc.
Zanim wybiore sie do lekarza, chciałabym sie dowiedzieć, czy któraś z was
przyjmuje jakieś piguły trójfazowe? Jakie waszym zdaniem są najlepsze? Które
maja najmniejszą dawke hormonów, a jednocześnie działanie antyandrogenne?
Jeśli brałyscie wcześniej jednofazówki,a zmieniłyście na trój- (lub odwrotnie)
to jakie były tego zalety, a jakie wady? Wiem, że gdy przejdę na trój- nie
bedzie mozliwosci przesunięcia terminu miesiączki. Co prawda do tej pory nie
korzystałam z tej mozliwości, ale miło było wiedzieć, że taka istnieje:}
Jakie są oprócz tego różnice?
Czy równiez jest 12 godzin zapasu w przypadku zapomnienia? To dla mnie bardzo
ważne, bo zapominać mi sie nie zdarza, ale mam 2-3 godzinne różnice,
wynikające z trybu zycia.
Czy rozpoczęcie przyjmowania nowego rodzaju tabletek tez wiąże się na
początku z różnymi dolegliwosciami, wynikającymi z przystosowania sie
organizmu do innego skłądu hormonów?
Liczę na Wasza pomoc :}}
Dziękuję.