icecream0
09.01.11, 11:36
w przedświątecznej gorączce prawie na ostatnią chwilę udało mi się zapisać na farbowanie do p.Agnieszki w salonie przy Kopernika.I szybko tego pożałowłam!!miałam nadzieję na miłą,fachową obsługę.wyszłam ze wstrętnym,niedopasowanym kolorem,niepokrytym na odrostach,fatalnym strzyżeniem i ze łzami w oczach...p.Agnieszka była niewzruszona,ba!wręcz chamska i opryskliwa.pani agnieszko nie ma pani nic wspólnego z fryzjerską profesją,podejściem do klienta oraz kulturą osobistą.na pani przykładzie widać że nie każdy może być fryzjerem!