Gość: kizia
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
22.11.02, 11:25
Czy może ktoś z państwa był na pierwszej sesji rady. Ja byłam i z przykrością
stwierdzam, że to niezła zabawa lepsza niż kino. Jest tam kilku
odpowiedzialnych ludzi ale część z nich to wielkie pomyłki. Niejaki radny
Laskowski biegał po sali z mikrofonem, wykrzykiwał coś machał rękami.
Zastanawiam się czy ma po kolei w głowie. Małżeństwo Stacherów pomimo prób
nic dla siebie nie ugrało. Było wesoło ale czy o to w tym wszystkim chodzi.