Dodaj do ulubionych

Spotkanie z Michałem Kamińskim

01.03.06, 14:56
Witam,

Zapraszam wszystkich na spotkanie z europarlamentarzystą Michałem Kamińskim,
które odbędzie się w niedzielę 5 marca o godzinie 19.30 w MOK przy Orlej.
Spotkanie poprowadzi Robert Perkowski.
Obserwuj wątek
    • gooroo2 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 02.03.06, 08:19
      W jakim celu to spotkanie bo nie widzę związku przyczynowo - skutkowego
      • agentcooper Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 02.03.06, 08:48
        jak to w jakim - Michalek bedzie opowiadal o sukcesach rzadu, ukladzie
        rzadzacym Polska, narzekal na brak wolnosci mediow, podkreslal koniecznosc
        wprowadzenia zakazow, nakazow, obostrzen itd, chwalil swego wielkiego-malego
        prezesa, ganil przyjaciol z LPR i Samoobrony itd itp
        • gooroo2 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 02.03.06, 09:11
          No włąśnie dlatego nadal nie widzę zwiazku co ma piernik do wiatraka. Jakie ma
          to znaczenie dla Ząbek??
      • marcin090 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 02.03.06, 20:38
        gooroo2 napisał:

        > W jakim celu to spotkanie bo nie widzę związku przyczynowo - skutkowego

        dziwię się panu, niby mieni sie być pan ząbkowianinem a nie wie że Kamińszczak
        europosłem został z naszej Ziemii
        - po prostu przyjeżdza do miejsca gdzie prawie dwa lata temu dostał zajefajne
        poparcie
        nie zawsze musi być związek przyczynowo skutkowy
    • monic18 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 02.03.06, 09:17
      BYć może będzie uczył młodych pisowców jak wreszcie wygrać z starym,
      zasiedziałym, nieskutecznym, niereformowalnym ... Burmistrzem. Przecież to
      oprócz Bielana twórca sukcesu Lecha Kaczyńskiego.
      • agentcooper Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 03.03.06, 12:10
        monic18 napisała:

        > BYć może będzie uczył młodych pisowców jak wreszcie wygrać z starym,
        > zasiedziałym, nieskutecznym, niereformowalnym ... Burmistrzem. Przecież to
        > oprócz Bielana twórca sukcesu Lecha Kaczyńskiego.

        w sumei nie wiem czy gorszy stary, zasiedzialy, nieskuteczny, niereformowalny
        burmistrz czy mlodzi PISowcy....Jesli tacy jak Kurski to chyba jednak wole
        stare...
        • monic18 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 03.03.06, 14:56
          Może znasz jakiś Ząbkowskich bulterierów bo ja nie. Na stronie pis jest tylko
          jeden działacz z Zabek Piotr Uściński obecny radny. Na bulteriera to on raczej
          nie wygląda.

          Natomiast mogę coś powiedzieć o "dokonaniach" burmistrza Boksznajdera.
          Szczególnie porażająca jest jego wiedza nt. pozyskiwania środków ze ZPORR, zaś
          w odróżnieniu od okolicznych miast praca w tym kierunku usłana samym
          pasmem "sukcesów". Sprawdzają się słowa burmistrza iż prędzej mu kaktus
          wyrośnie na ręce, niż Ząbki dostaną pieniądze z UE.
          Ja jednak wolę młodych, wykształconych, ambitnych i nie uwikłanych w różne
          dziwne układy.
    • radnyzabek Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 13:29
      Spotkanie wczorajsze odbyło się, mieszkańcy dopisali, była pełna sala (nie
      liczyłem, ale szacuję, że około 60 osób). Poseł Kamiński przybliżył myślę
      sytuację polityczną kraju i wyjaśnił wiele kwestii. Ząbkowiacy byli bardzo
      zadowoleni i wiele osób prosiło o organizowanie tego typu spotkań. A więc
      będziemy organizować.

      Czy ktoś z forumowiczów miał czas i poświęcił go na spotkanie z nami? Jeśli tak
      to proszę o opinię jak to wyszło, może coś zmienić na przyszłość?
      • gooroo2 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 14:37
        No i co z tej gadaniny wynikło dla tych mieszkańców i Ząbek? Wszyscy
        wyjaśniaja, tłumaczą, reklamuja swój program, tłumaczą nieudolnośc i wciskaja
        kit. Kiedyś znajomy politolog zapisywał sobie obietce i deklaracje rządów,
        polityków itd. i wysyłał po 2-3 latach te kartki poloitykom ile zrobili a co
        obiecali. Domyślasz się pewnie jak sie pokrywały obietnice z rzeczywistością.
        Trzeba być głupim i ograniczonym żeby tego nie zauważać. Ale cóz jeśli ktoś
        lubi albo potrzebuje tej wiary w wspólne dobro i wystarczaja mu takie
        deklaracje kuokrzepieniu serc - to jego sprawa. Widocznie potrzebuje tego.
        • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 14:59
          Nie dziw się tak działa demokracja. Weryfikacją jest głosowanie na tych co
          zrealizowali obietnice.
          Co do wizyty Pana Kamińskiego - podziwiam skuteczność, nie zgadzam się z celami
          i metodami. Cóż - dobrze, że ktoś tu chce przyjechac i powalczyć o wyborców.
          No, ale to już inicjatywa Pana Piotra i chwała mu za to.
          • gooroo2 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 15:05
            Dobrze rembert napisane "powalczyć o wyborców" tylko to potrafią robić a potem
            kładą lache, albo im nie wyuchodzi, albo im inni przeszkadzają - zawsze kazdy
            jest winien tylko nie oni sami. Według biznesmenów stan finansów państwa to
            tykająca bomba zegarowa. Jak mówią, mamy 500 miliardów złotych długu
            publicznego i zamiast zmniejszać zadłużenie, uchwala się nowe wydatki. Ciekawe
            jak somentowałby to że w ramach taniego Państwa Dorn ma 12 doradców itd. mogę
            mnożyc przykłady jak się realizuje tanie Państwo?
            • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 15:12
              Różnie z tym bywa. Nie bądź czarnowidzem jeżeli chodzi o demokrację.
              Stan finansów jest taki, a nie inny, ale skoro ludzie głosują na etatystów.
              Pragną za wszelką cenę opieki państwa, nie obchodzi ich dziura w budżecie, to
              efektem jest rosnące zadłużenie. Problem leży w tym, że większość wyborców
              (czyli nas) nie widzi związku pomiędzy zwiększeniem wydatków, a źródłami ich
              finansowania.
              Poza tym, to jest temat rzeka na długą dyskusję.

        • agentcooper Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 06.03.06, 18:02
          na spotkaniu nie bylem wiec oczywiscie nie odniose sie do wypowiedzi
          Kaminskiego, natomiast mam mala uwage natury ogolnej - duzej czesci polskiego
          spoleczenstwa (tej "mniejszej polowie", ktorej bierze udzial w wyborach)
          wystarczy obiecac troche gruszek na wierzbie (np. 100 milionow pln dla kazdego,
          3 miliony mieszkan) czy pare socjalno-socjalistycznych haselek (tanie panstwo,
          rozliczenie prywatyzacji, solidarna Polska (czyli kazdemu po rowno?))a lud to
          kupi.
          • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 07:45
            Drogi Agencie Coper, a sam byłeś na wyborach? Łatwo jest krytykować, trudniej
            jest coś zorganizować.
            To co piszesz jest oczywiste, niestety nie odkrywasz Ameryki i niestety nie
            dotyczy to tylko i wyłącznie naszego społeczeństwa. Może z tą różnicą, że u nas
            większość nie dorosła do demokracji i nie chodzi głosować.
            • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 08:09
              Powracając do tematu wątku, to może Pan Piotr przybliżyłby nam tematykę
              spotkania.
            • agentcooper Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 08:40
              rembert napisał:

              > Drogi Agencie Coper, a sam byłeś na wyborach?

              owszem, bylem.
              • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 08:52
                Ja też, ale masę moich znajmomych nie było, a teraz krytykuje, sejm i rząd.
                Ja się boję jednego, że skupiamy się na krytyce nie podejmując żadnych działań,
                które miałyby wnieść coś lepszego, nowego. To jest takie peplanie, które tylko
                psuje humor - niczego nie zmieniając.
                • gooroo2 Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 09:22
                  rembert napisał:

                  > Ja też, ale masę moich znajmomych nie było, a teraz krytykuje, sejm i rząd.
                  > Ja się boję jednego, że skupiamy się na krytyce nie podejmując żadnych
                  działań, które miałyby wnieść coś lepszego, nowego. To jest takie peplanie,
                  które tylko psuje humor - niczego nie zmieniając.

                  W sumie czasem trzeba spojrzeć poza swoj koniec nosa - duzo ludzi nie głosuje,
                  bo nie ma na kogo głosować, cały czas te same persony z swińskimi świecącymi
                  się oczkami za władzą i pełnym korytem. Jeśli ktoś się bierze za władzę winien
                  być conajmniej uczciwym człowiekiem wobec siebie i wyborców. Żyjemy w
                  demokracji nikt nie może mi nakazać głosowania na w moim ujęciu szkodników
                  społecznych, karierowiczów i przekręciaży. Syty głodnego nie zrozumie.
                  • rembert Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 11:00
                    Gooroo2 napisał:
                    >W sumie czasem trzeba spojrzeć poza swoj koniec nosa - duzo ludzi nie głosuje,
                    bo nie ma na kogo głosować,
                    Amigo - tak to u nas jest, że zamiast zmieniać liderów w ramach partii, to
                    zmienia się partie, a liderzy pozostają ci sami. Patologia młodych demokracji.
                    Niestety. Trzeba oddać hołd tym, którzy umieją się wycofać, a wcześniej
                    wyszkolić następców. Niestety jest ich bardzo mało. Widzisz, ja dlatego podczas
                    głosowania, kieruję się nie tylko tym, jakim jest kto fachowcem, ale również
                    tym, aby wybierać ludzi młodych. Może oni mają mniejsze doświadczenie, ale
                    jestem już trochę zmęczony nieudolnością „starych polityków”. W ogóle ostatnio
                    zacząłem jakość patrzeć na to wszystko z pewnym dystansem. W pewnym sensie
                    skłoniła mnie do tego Żona, która stwierdziła, że czasami ma wrażenie, że
                    najbardziej jestem podniecony w trakcie oglądania wiadmomościJ))

                    > Jeśli ktoś się bierze za władzę winien
                    być co najmniej uczciwym człowiekiem wobec siebie i wyborców.
                    Też bym tak chciał, problem leży w tym, ze część z polityków jest tak oderwana
                    od rzeczywistości, że uważa, iż wszystko jest ok.

                    >Żyjemy w demokracji nikt nie może mi nakazać głosowania na w moim ujęciu
                    szkodników społecznych, karierowiczów i przekręciaży. Syty głodnego nie
                    zrozumie.
                    Jak najbardziej, ale jak nakłonić ludzi zmęczonych, a w miarę rozsądnych, aby
                    dla własnego dobra chodzili głosować? Aby siebie zachęcić do wygospodarowania
                    czasu do uczestnictwa w spotkaniach (m.in. organizowanych przez Pana Piotra U.)
                    z politykami. Przecież ich też trzeba mobilizować.

    • zigomar Re: Spotkanie z Michałem Kamińskim 07.03.06, 09:48
      A ja napisze tak: punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka