aguchab1
28.05.07, 13:08
Ogromna prosba jak rozwiazaliscie problem piecykow gazowych w lazience?
Chodzi mi o to ze jak wchodze do swojej lazienki to na pierwszy rzut jest
piecyk a z prawej strony mam wneke, dziwie sie ze nie zamontowli tego
ustrojstwa wlasnie tam, ponoc byla mozliwosc doplacenia paru zlotych i
kupienia innego piecyka ale jak wczesniej rozmawialam z Beksa to ten
fachowiec od siedmiu bolesci powiedzial mi ze nie ma mozliwosci zmian. A ja
bylam na tyle naiwna ze nie sprawdzilam tego bo poiwinnam isc do robotnikow i
sie z nimi dogadac. Moja starata. Choc jak patrze na ten piec to od razu chce
mi sie plakac. Jak rozwiazliscie ten problem w swoich mieszkaniach,
przerabialiscie to na wlasna reke czy zostawiliscie go tam gdzie zostal
pierwotnie montowany.