opservator 16.06.11, 11:45 czy takie imprezy są potrzebne na naszym osiedlu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michal.basic Re: Dzień Dziecka 17.06.11, 08:50 @opserver - a co na to Pana/Pani dziecko? Z pytaniem proponuję się zwrócić do reszty dzieciaków w formie ankiety. Odpowiedz Link Zgłoś
dinee Re: Dzień Dziecka 17.06.11, 10:32 Ja osobiście mam mieszane uczucia co do takich akcji i dlaczego znowu na naszym etapie skoro są też inne. Dzień dziecka to święto ale są też inne choćby dzień kobiet, walentynki, dzień strażaka itp. Czy zatem będziemy organizować mniejsze lub większe pompy z tego powodu na trawnikach o które tak dbamy i są piękne. Czy ktoś się zastanawia dając dzieciom rower, rolki i inne, że mogą uszkodzić zieleń, zraszacze ...? Zastanawiam się, dlaczego będę partycypować w kosztach napraw. Kupując tu mieszkanie wiedziałam, że nie będę miała boiska, toru na rolki i z pełną świadomością tego organizuję sobie zajęcia rekreacyjne w miejscach do tego celu wyznaczonych. Nie robię sobie toalety pod oknami sąsiadów, pikników - przecież te trawniki do tego nie służą. Jestem za tym, aby osoby spoza etapu II za wstęp na nasz plac zabaw ponosiły opłaty. Pisząc to narażam się mamusiom i tatusiom, którzy poza cudem i świętością swoich pociech nic nie są wstanie zauważyć i mają inne zdanie. Mam jednak nadzieję zainspirować inne osoby i wreszcie wprowadzić jakiś rozsądek na przyszłe działania a bynajmniej konstruktywne rozmowy na zebraniach wspólnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
anikaone Re: Dzień Dziecka 17.06.11, 19:19 dinee, trudno się z Tobą nie zgodzić w pewnych kwestiach. Ja już mam duże dzieci i też nie mam ochoty ponosić kosztów organizowania tego typu imprez, korzystania i eksploatowania placu zabaw przez osoby spoza I etapu. Niestety, nic się prawdopodobnie z tym nie zrobi, bo trzeba by postawić strażnika przed wejściem na nasz plac zabaw. Poza tym irytuje mnie fakt, że wszystko jest organizowane pod kątem maluchów, natomiast dla starszych nie ma nic, oprócz czepialstwa i zakazów gry w piłkę, jazdy na rolkach, deskorolkach, deptania trawników.... Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Dzień Dziecka 17.06.11, 23:08 anikaone napisała: > Poza tym irytuje mnie fakt, że wszystko jest organizowane po > d kątem maluchów, natomiast dla starszych nie ma nic, oprócz czepialstwa i zaka > zów gry w piłkę, jazdy na rolkach, deskorolkach, deptania trawników.... No właśnie... Ale może wynika to z faktu, że starsi sami organizują sobie czas w postaci: > gry w piłkę, jazdy na rolkach, deskorolkach, deptania trawników.... Tacy już są, podobnie jak my w ich wieku... Zwrócić im uwagę można i trzeba, ale z eliminacją procederu liczyć sie raczej nie należy... Młodość........ ;-) Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Dzień Dziecka 17.06.11, 23:46 dinee napisała: > Czy ktoś się zastanawia dając dzieciom rower, rolki i inne, że mogą uszkodzić z > ieleń, zraszacze ...? Może jako redmedium po prostu wygrodźmy zieleń. Jest taki rodzaj drutu - nie kolczasty ale z blaszkami, jak żyletki, TNĄCY - pętak jak się "pochlasta" to potem dwa razy się zastanowi czy próbować wejść na zieleń, zraszacze...? Zakup drutu trochę podniesie koszty, ale myślę, że poskutkuje... > Jestem za tym, aby osoby spoza etapu II za wstęp na nasz p > lac zabaw ponosiły opłaty. I to jest bardzo ważny punkt. Kiedy wprowadziłem się na to Osiedle, będąc ojcem, cieszyłem się, że moje dziecko będzie miało własny plac zabaw, na własnym etapie... Niestety po kilku miesiącach okazało się, że radość moja była płonna. Przyszła wiosna, dziecko wypuszczałem na plac zabaw, a ono wracało i opowiadało: dzisiaj bawiłam się z X z etapu I, potem przyszła Y z etapu II, a potem poszłyśmy na etap III i przyszła Z.... Aż pewnego dnia dziecko wraca i mówi - dzisiaj bawił się z nami siostrzeniec Z, w ogóle z poza naszego osiedla (horrible dictu!!!!) No to jak to jest pomyślałem - każdy bachor ma swój plac zabaw i mimo to zagląda na inne?... A potem przychodzą OBCY........?????? Z początku myślałem, że to jakieś spostrzeżenia odosobnionego frustrata, ale jak się okazuje: nie jestem sam i jest nas więcej ZDROWO myślących... > Mam jednak nadzieję z > ainspirować inne osoby i wreszcie wprowadzić jakiś rozsądek na przyszłe działan > ia a bynajmniej konstruktywne rozmowy na zebraniach wspólnoty. I o to właśnie chodzi - ROZSĄDEK i konstruktywne rozmowy, a nie jakieś pierdoły... Dlatego... wahałem się, ale dzięki dinee jestem zdecydowany... Bezwzględnie należy skończyć z wędrówkami pętaków pomiędzy placami zabaw różnych etapów. Jako, że bachory mają zwyczaj gubić wszystko co dostaną, idealnym sposobem monitoringu byłoby wszczepienie jakiegoś czipa pod skórę. Ale rozumiem, że koszty mogą być zbyt duże i niektórzy nie będą chcieli ich ponosić. Zatem jako optymalne rozwiązanie pozostaje jakiś rodzaj kart elektromagnetycznych / chipowych oraz czytników - zapuszcza się taki pętak na obcy etap - rodzice ponoszą opłatę. Wchodzi na plac zabaw innego etapu - opłata np. 2 x wyższa... Myślę, że kwestia wysokości opłat, ustalenia dnia rozliczeniowego to sprawa dla zgromadzenia wspólnoty oraz spotkania poszczególnych zarządów, które ustalą między sobą szczegóły, ale dzięki inspiracji dinee idziemy w dobrym kierunku......... Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
gabbagabbahey Re: Dzień Dziecka 22.06.11, 11:44 Szanowna Pani proponuję jak najszybciej podjąć leczenie lub wyprowadzić się z miasta w celu zaznania spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
julka87 Re: Dzień Dziecka 23.06.11, 13:10 zgadza się..najlepiej zapuścić się w dziczy z robakami i życ w spokoju. Dzieci są dziecmi,coś im się należy.Biegać beda ,i niech biegaja.Bo osiedle to nie prywatny folwark! Odpowiedz Link Zgłoś
offal czy to żart czy prowokacja ? 27.06.11, 12:44 dinee napisała: > Zastanawiam się, dlaczego będę partycypować w kosztach napraw. Od imprezy minęło już kilka ładnych dni i dlatego chciałbym zapytać Panią jakie zniszczenia powstały na wskutek tego pikniku ? Ile wynoszą koszty naprawy z tym związane ? Czy ktoś już to oszacował ? [...] >Jestem za tym, aby osoby spoza etapu II za wstęp na nasz plac zabaw ponosiły opłaty. Jestem skłonny potraktować to jako słaby żart, ale jeśli taką postawę Pani reprezentuję to tylko mogę współczuć podejścia do życia. Proszę się zastanowić (abstrahując od sensowności tego pomysłu) jakie będą koszty wydzielenia i utrzymania "waszego" placu i systemu poboru opłat. Warto też rozważyć skutki dodatkowe w postaci wprowadzenia opłat przez inne etapy za "cokolwiek" ? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_65_a Re: Dzień Dziecka 02.07.11, 16:07 Dzieciom się podobało - nie ukrywam - że mnie też -:) Zapraszam na naszą stronę do galerii zdjęć: www.parklesny2.pl Pozdrawiam MS Odpowiedz Link Zgłoś
k.mieszkowski Re: Dzień Dziecka 21.06.11, 13:37 proponuje: zabic wszystkie dzieci wchodzace na inne etapy niz zamieszkaly(po co kolejne koszta ) zero imprez zero zieleni zyjmy jak dzicz...bo tak tu sie niektórzy zachowuja! MATKO!!!!! Zatrważające.... Odpowiedz Link Zgłoś
dinee Re: Dzień Dziecka 22.06.11, 15:21 Pisząc mój post właśnie miałam na myśli panującą już dzicz, brak poszanowania dla cudzej i własnej własności, korzystanie i niszczenie z cudzego dobra itp. Miałam też nadzieję, że osobami podejmującymi rozmowę w tym temacie nie będą najbardziej zainteresowani mieszkańcy okolicznych etapów a jedynie tzw. II. Ciekawa jestem czy dzieci w domu siusiają tam gdzie akurat im się zechce, czy niszczą kwiaty na balkonie i inne ciekawe ładne elementy bo tak chcą. Śmiem twierdzić, że na takie zachowanie rodzice w mieszkaniu nie dają przyzwolenia a co mówić jeszcze innym przybyszom. Proponuję być rozsądnym rodzicem i wychowywać a nie hodować. Odpowiedz Link Zgłoś
celkra Re: Dzień Dziecka 22.06.11, 18:53 A mnie się jakoś nie rzuciły w oczy zniszczenia zieleni. Nie widziałam połamanych krzewów czy drzewek. A bieganie po trawnikach nie jest w mojej ocenie aktem wandalizmu. Po to płacę za utrzymanie ww. abym mogła po nim chodzić, moje dziecko również. Trawa jest dla ludzi, nie ludzie dla trawy. Odpowiedz Link Zgłoś
b-orys Re: Dzień Dziecka 01.07.11, 18:58 Ja już nic nie rozumiem... To czyja jest w takim razie droga wjazdowa i szlabany? Etapu, który został pierwszy pobudowany? I dlaczego to osiedle nazywa się "Park Leśny"? Powinno być kilka osiedli nazwanych "etap I", "etap II" itd. i odgrodzonych od siebie. No i trzeba wyjaśnić sprzedającemu, żeby podczas rozmów z klientami nie pokazywał placów zabaw i nie mówił, że można z nich korzystać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mika324 Re: Dzień Dziecka 14.07.11, 13:00 Ja także uważam, ze impreza była super, a apropos zniszczeń niewidziałam, chyba że podeptana trawa to zniszczenie.;) Ja nadal się upieram, ze to chyba jakies wariactwo z tymi placami zabaw, z ograniczaniem się do poszczególnych etapów, ograniczaniem dzieci -gosci itp., idąc tym tropem po[pieram b-orysa. Starsze dzieci biorące udział także widziałam, więc to zarzut raczej nieaktualny Odpowiedz Link Zgłoś
tomas60 Re: Dzień Dziecka 15.07.11, 02:08 a czy ktoś może pomyślał, że niektórzy sasiedzi niekoniecznie ci bezdzietni po prostu chcieli odpoczać w weekend po ciezkim tygodniu pracy i niekoniecznie mieli ochote słuchac wrzasków dzieci oraz głośnej muzyki. Władze różnych dzielnic zorganizowały dla dzieci wiele atrakcji, szanując prywatnosc mieszkanców i niekonieczne orgazniujac im taka szopke pod oknem. Rozumiem, ze posty za imprezą pochodzą od osób, które nie mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw etapu II, bo tu trudno było wytrzymać, nawet przy zamkniętych oknach. Zdecydowanie jest to przesada ze strony zarzadu organizowanie takich imprez kosztem innych mieszkancow. Odpowiedz Link Zgłoś
mika324 Re: Dzień Dziecka 20.07.11, 09:58 Chyba idąc tym tropem myślowym, stare powiedzenie " jeszcze taki się nie narodził co by wszystkim dogodził" jest jak najbardziej aktualne, szczerze mówiąc współczuję zarządowi, ponieważ co by nie zrobił to zawsze jest żle..., czy my mieszkańcy osiedla naprawdę jesteśmy tacy malkontenci, czy to tylko nasza natura Polaka marudera wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
krisjacko Re: Dzień Dziecka 23.07.11, 23:48 Nie ma dzieci !!!! podkreślam raz jeszcze nie ma dzieci ( mam kota) ale uważam że takie imprezy są wporządku :) Proponuje kolejnym razem referendum aby większosc miała możliwość podjąc decyzję ( DEMOKRATYCZNIE) wtedy Ci samotni albo szanujący zieleń będa mieli gów... oooo do powiedzenia . Pozdrawiam upierdliwców a zarządowi szczerze współczuje ale wytrywajcie ( niezgoda rujmuje zgoda buduje ! i tego się trzymajcie :) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tomas60 Re: Dzień Dziecka 03.08.11, 01:31 Widzę, że forum nic się nie zmieniło i nadal nie ma co podejmować prób konstruktywnej rozmowy. Idąc wobec tego Państwa tokiem myślenia, bo rozumiem, że to jest najbardziej porządzane w tym miejscu. Można sobie na osiedlu urzadzać imprezy z głośną muzyką od 6 do 22 (zachowując oczywiscie regulamin osiedla), a rodzice dzieci i właściciele kotów i innych pupili maja gó... do powiedzenia, gdyz zachowujemy ogolnie przyjete zasady, chyba nie tędy droga. Mniemam, że właściciel postu z wypowiedzią o referendum i apropo gó... do powiedzenia jesli wiekszosc jest za, nie mieszka w bezpośrednim sasiedztwie miejsca, gdzie odbyła sie impreza. Na szczeście oprócz demokracji mamy jeszcze prawo, a impreza o takim charakterze jak ta zafundowana przez nasz Zarząd spokojnie podlega pod art.51 kodeksu wykroczen i niby gó... do powiedzenia ale można spróbować zainterweniowac. Do wiadomości: treść art.51 Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny Wypowiadając sie na tym forum, skoro juz ktos podjął taki temat, chciałem wyrazić swoją opinię, ze osiedle to miejsce naszego wypoczynku, oczywiscie równiez i rozrywki ale nie na taką skale. Wobec takich wypowiedzi " gów... bedą mieli do powiedzenia po referendum", chciałem po prostu uzmysłowic niektórym, że nie do konca można prowadizć samowolę. Normalnie nie chciałbym sie oczywiście posuwać do takich chwytów, ale skoro ktos ma takie argumenty, ze gów... mogę, więc jeśli prawo daje mi taką możliwość, to dlaczego nie skorzystac, skoro sąsiedzi używają równie słabych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
krisjacko Re: Dzień Dziecka 06.08.11, 22:43 nie będę polemizował z Tobą odnośnie litery prawa bo niemam parcia na wykazywanie się "ala" inteligencją ale jedna rada jak chcesz mieć spokój i ciszę kup sobie ziemię pod Grójcem/Włoszczowej i wybuduj sobie rańczo i zapewniam się tam Twoja przestrzeń i prywatność nie zostanie naruszona. Pozdrawiam i naprwdę życzę więcej wyrozumiałości i tolerancji bo widze że niektórzy maja braki :( ( wykształecenie wyższe brak podstawowego) Odpowiedz Link Zgłoś