czy warto ubezpieczyć foteliki? jak to wygląda gdy faktycznie coś się stanie?trzeba mieć paragon, że się miało taki fotelik i ile kosztował?
np.w hestii można ubezpieczyć cały bagaż samochodowy, na 5000 zł, za 90 zł/rok. nie można samych fotelików. tak się zastanawiam czy warto?
czy ktoś ubezpieczał?czy tylko ja jestem taka nadgorliwa