Kilka dni temu pytałam tu o bazę Romer ISOFIX. Okazało się, że nasz super nowoczesny samochód nie jest przystosowany do ISOFIX, masakra

Jestem strasznie wkurzona.
Dlatego pomyślałam o tej starszej wersji, baza zapinana pasami bezpieczeństwa. Czy ktoś jej używa? Sprawdza się? Nie przesuwa się w aucie podczas hamowania itd?
Bardziej ufam hakom isofix, ale niestety auta na razie nie zmienimy, bo kupiliśmy je we wrześniu, więc musimy pomyśleć o innym rozwiązaniu.
Napiszcie coś na ten temat, please. Choć ta baza
belted base wydaje mi się mniej stabilna od isofix, to jednak chyba lepsze to (i wygodniejsze) niż fotelik przypinany pasem. Tej konstrukcji jakoś wogóle nie ufam...