Dualfix,czyżby ideał?

14.09.13, 21:52
Zastanawiam się,czy jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego...?wink Mój ostatni wybór padł na Maxfixa,ale chyba nie zaryzykuję kupna fotelika montowanego jedynie tyłem,bo moje dziecko nie znosi jazdy,jak mnie nie widzi.Poprostu tak drze paszczę,że jedyne,co z tego może być to albo moje rozkojarzenie i wypadek albo uduszenie się córki.Jestem cała ZA fotelikami tyłem,ale niektóre egzemplarze dziecia niestety je wykluczają.
Dawno,dawno temu ideałem wydawał mi się fotelik z możliwością wyboru przód/tył.I takowy właśnie się pojawił - Dualfix.Ma wszystko to,czego od fotelika wymagam,czyli isofix i możliwość montażu w dowolnym kierunku bez dodatkowych,skomplikowanych akcji z wyjmowanie dziecka,cudowaniem z przyciskami,wyjmowanie tego i owego itd.
No i teraz pytanie - czy faktycznie trafiłam na ideał,czy jednak ma jakieś wady?Bo jak ma to ja się poddaję - nie ma wtedy dla nas fotelika idealnego i pewnie trzeba będzie nabyć coś przodemsad
    • ponponka1 to nie jzada tylem 16.09.13, 10:28
      jest przyczyna jazdy tylko sama jazda. Sa takie egzemplarze i tyle. I tym nie kupuje sie fotelika przodem tylko ogranicza jazde samochodem do niezbednego minimum. Sama mialam taki egzemplarz i sie do niego dostosowalam.

      Wiesz, skad to wiem, bo w Szwecji wszystkie dzieci do lat 4 MUSZA jezdzic tylem. A to znaczy, ze wszytskie dzieci moga tylem.
      • lamciad Re: to nie jzada tylem 16.09.13, 14:21
        ha,właśnie problem w tym,że ja ograniczyć nie mogę! Codziennie odbieram syna z przedszkola,więc córa podrózuje ze mną.Do tego mam magazyn 50km poza miejscem zamieszkania,w którym muszę przynajmniej od czasu do czasu bywać.A że na miejscu mam babcie to dziecko zabieram ze sobą,a nie wręczam niani na cały dzień.
        Syn podrózował tyłem do 3 roku zycia,problemu nie było.Ale córka jest zupelnie inna.I wszystko,co mogę zrobić dla jej bezpieczeństwa to wciskać ją do fotela tyłem tak często,jak się da,ale MUSZĘ mieć mozliwość montazu przodem w razie darcia paszczy.
        Jest oczywiście jeszcze inne wyjście - przenieść syna do przedszkola bliżej domu i iść na bezrobocie...uncertain
        • ponponka1 Re: to nie jzada tylem 16.09.13, 15:30
          Nie musisz sie tlumaczyc. Twoje wybory pozostana twoimi wyborami. A corki i tak nie zmienisz, trafil ci sie typ nielokomocyjny i tyle. Moze z czasem wyrosnie
        • marcowa_aprilla Re: to nie jzada tylem 21.10.13, 22:09
          lamciad kupilas ten fotelik? ja sie przymierzam

          aha i ja mam zamontowane lusterko wiec widze dziecko i ono mnie

          i jeszcze mi sie wydaje ze jak dziecko wyczuje ze darciem japy da sie wymoc obrocenie fotelika to bedzie to wykorzystywac na bank smile
    • tuya Re: Dualfix,czyżby ideał? 17.09.13, 15:18
      Lubię tosmile Pomysł do mnie przemawia, chociażby w kwestii zapinania dziecka w foteliku.
      • akdt Re: Dualfix,czyżby ideał? 22.10.13, 07:54
        Jedyny chyba minus dla mnie to jego gabaryty. Przekładając go raz w tygodniu z auta do auta zszargalabym sobie nerwy. No i podobno jest dla drobnych dzieci. A największy plus to wzór w zebręsmile haha
Pełna wersja