Gość: Gaba
IP: *.univ.gda.pl
24.07.07, 12:45
No i byłoby pięknie, gdyby nie to że na tle innego wielkiego problemu te
wszystkie działania nic nie znaczą... Od kilku lat mieszkańcy Warszawy i o ile
się orientuję od niedawna mieszkańcy Olsztyna, chcąc tego czy nie, wywalają
swoje śmieci na Mazury. W jaki sposób? Ano w Mażanach na trasie
Węgorzewo-Kętrzyn powstało wielkie wysypisko. Wysypisko nie do końca legalne,
śmierdzące (dosłownie i w przenośni) szwindlem na odległość, wysypisko, które
od początku przekracza normy i przepuszcza ścieki do wód. Jest ukryte w lesie
w pobliżu bunkrów w Okolicach Kętrzyna. Strasznie mnie to wkurza. Jeśli ktoś
ma pomysł co z tym zrobić - piszcie.