lellapolella 15.11.11, 19:38 kopcowanie wszystkiego, co miało być zakopcowane, jutro się tylko przespaceruję, żeby sprawdzić, czy o kimś nie zapomniałam. Bolą mnie ręce, zwłaszcza prawa ale jestem usatysfakcjonowana, zima może mi skoczyć;)No! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hesperia1 Re: skończyłam 15.11.11, 19:51 Tylko pogratulować:)Lella,możesz być z siebie dumna! Odpowiedz Link
leloop Re: skończyłam 15.11.11, 20:05 no pięknie ruda, pięknie ;) a ja ryje w moim trójkącie i doryć się końca nie mogę ... Odpowiedz Link
lellapolella Re: skończyłam 15.11.11, 20:13 a widzisz... jakbyś miała zimę na karku, to byś już skończyła;) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: skończyłam 15.11.11, 22:12 Ja mam na karku, a także na policzkach, gdy wychodzę rano z sierściami na spacer. A ogród nie skończony. Gardło mnie boli. Takie podstępne, zaatakowało znienacka. Nawet po szachownice nie mogę skoczyć... Ale i tak jest mi miło teraz. I ciepło na sercu :) Odpowiedz Link
leloop Re: skończyłam 16.11.11, 10:48 Dzis se nie poryje bo pada drobny, zimny, listopadowy deszczyk, brrrr ... ochyzda :( Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: skończyłam 16.11.11, 11:00 A ja zaraz owinę gardło szalikiem i pójdę "wykańczać" róże :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: skończyłam 16.11.11, 14:37 Leloop, bo teraz u nas susza ;) ale ciemności kryją ziemię... Odpowiedz Link
yoma Re: skończyłam 16.11.11, 14:48 Lella, spokojnie, na kole podbiegunowym jeszcze nie mieszkasz... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: skończyłam 16.11.11, 15:15 Nie wykończyłam moich róż. Poczekam na trochę słońca. Na dworze jest absolutnie o b r z y d l i w i e ! Odpowiedz Link
yoma Re: skończyłam 16.11.11, 15:21 A ja miałam dzisiaj straszliwy sen. Że zawiozłam moje kfiatki na Wieś i wszystkie zdechły. Odpowiedz Link
lellapolella Re: skończyłam 16.11.11, 18:13 sen-mara, Yoma, napluj trzy razy ;) Zrobiłam obchód, dorobiłam niedorobionych, no chyba juz nikogo nie pominęłam... Trza by se jakiś zeszycik zrobić albo co? Odpowiedz Link
leloop Re: skończyłam 16.11.11, 18:55 udało mi się jednak dokończyć trójkąt, teraz mogę sadzić :) Odpowiedz Link
yoma Re: skończyłam 16.11.11, 21:17 bermudzki? A BTW coś mi się majaczy, że któraś uprawiała ziemniaki jako przedplon dla szparagów, prawda-li to? Odpowiedz Link
andziaos Re: skończyłam 17.11.11, 01:03 No jak to, przedplon ? I nie dać im dorosnąć z tymi ich oczkami? Śnić się potem będą i strrrrraszyć:) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: skończyłam 17.11.11, 08:24 Ziemniaki jako przedplon, ale w płodozmianie :) Przed szparagami, to ja uprawiałam, bo miałam strasznie dużo perzu. Grządkę wyczyściliśmy z niego, ale żeby zrobić to ostatecznie, posadziliśmy ziemniaki, a dopiero w następnym roku szparagi. Może być również bób, bo też ładnie zacienia podłoże. Choć ziemniaki są starym, ludowym sposobem na "czyszczenie" ziemi. Odpowiedz Link
yoma Re: skończyłam 17.11.11, 11:00 Że spulchniają, to tak, ale że czyszczą, to nie wiedziałam. Dzięki. Albowiem ziemniaki w przyszłym roku sadzę na pewno, bo mi się spodobało, i tak się zastanawiam, gdzie - to może by sobie na tym wyczyszczonym piachu potem szparagi walnąć? Tam, gdzie myślałam, żeby ziemniaki, perzu mnogo... Odpowiedz Link