sylwia_a_s
10.02.04, 15:45
Ataki paniki zazwyczaj leczy się trojpierscieniowymi lekami antydepresyjnymi,
które niestety nie mogą być stosowane z pigulkami hormonalnymi. I tu mam
pytanie. Musze brac pigulki ze wzgledu na lekkie zaburzenia hormonalne i
wiadomo jeszcze dlaczego, a jednoczesnie moje ataki paniki i lęki sa na tyle
silne, ze chcialabym brac cos, co je zlikwiduje. Nie mowie o doraznym
Afobamie, czy Xanaxie. Biore teraz Hydroxyzyne, ale tylko 2 razy dziennie po
10 mg, i w sumie nie pomaga. Nie wiem co zrobic dalej. Czy domagac sie od
lekarza jakichs leków (moze nowej generacji), ktore pomoglyby mi zyc
normalnie i ktore jednoczesnie w zaden sposob nie kolidowalyby z lekami na
lęki i które przede wszystkim nie spowodowaly by nawrotu po odstawieniu.
Prosze o poradę jak to wyglada u Was, i licze na odpowiedz experta.