purchawkapuknieta
01.03.10, 17:58
wiem, juz był wałkowany wzdłuż i w poprzek.
ze wszystkimi skutkami ubocznym (i z początkowym brakiem porządanych efektów) sobie radzę. niepokoi mnie jedno. strasznie po nim tyję (przez tydzień 1,5 kg) to nie jest to, że zwiększył mi się apetyt. po prostu mam wrażenie, czuję, jak by mój żołądek nie trawił i wszystko, co zjem zostaje w nim. zjem kanapkę- buch, brzuch wydety, jak po trzech obiadach. wieczorem leżę w łóżku i jest mi po prostu niedobrze.
gdzieś wyczytałam, że przy niedowadze tyje sie od setaloftu. to prawda?