Dodaj do ulubionych

Psychoterapia

26.04.10, 03:31
Rozmawialiście kiedyś szczerze na neutralnym gruncie z zawodowcami -
wielu wątpi w jakakolwiek skuteczność. Pracowałem z dwoma
psychologami którzy od klinicznej przeszli do rekrutacji i w wprost
powiedzieli jak masz kłopot to wal do psychiatry i weź receptę.
Lobbing wyższych uczelni kreuje wrażenie ze psychologowie cos robią
i sa potrzebni jak papier toaletowy.
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Psychoterapia 26.04.10, 06:40
      W Polsce psycholog to to nie psychoterapeuta, bardzo malo wie na
      temat psychoterapii. Aby zostac psychoterapeuta musi skonczyc
      czteroletnie studia psychoterapeutyczne.
      Mialem okazje spotkac psychologow rozpoczynajcych studia
      psychoterapeutyczne, ich wiedza odnosnie psychoterapii byla bardzo
      bliska zera.
      Nie mniej nawet wsrod psychoterapeutow pewnie znalazlbys takich
      ktorym nigdy nie udalo sie pmomoc nikomu i ci nie wierza w to robia.
      Nie oznacza to ze wcale ze psychoterapia nie pomaga, oznacza to
      tylko ze ktos minal sie z powolaniem.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • elzbieta007 Re: Psychoterapia 26.04.10, 09:11
      Z psychologami jest tak, jak napisał Mask.

      Dodam jeszcze, że jeśli pacjent przychodzi na psychoterapię nie mając pojęcia,
      na czym ona polega i nie wie, czego po psychoterapii oczekiwać, będzie miał
      problemy ze skorzystaniem z niej. To jest bardzo częsty powód niepowodzeń w
      psychoterapii.
      • lucyna_n Re: Psychoterapia 26.04.10, 11:47
        wiesz co to tak trochę jakby powiedzieć że jak ktoś nei wie na czym polegają
        zabiegi kosmetyczne to będzie miał problem ze skorzystaniem z nich, po tą ktoś
        jest fachowcem żeby umieć i poprowadzić tak żebyś dała radę skorzystać. Jak ktoś
        nei umie to potem ma "opornych" pacjentów.,
        Prawda też jest taka że psychoterapeutyzować się skutecznie to by trzeba było
        zanim się choroba rozwinie, a skutki są miażdżące, potem tu już albo droga przez
        mękę na co nie każdy ma siłę, albo znikome rezultaty. Tylko trudno łazić po
        psychologach jak człowiek jest jeszcze niby zdrowy.
        • elzbieta007 Re: Psychoterapia 26.04.10, 14:17
          > wiesz co to tak trochę jakby powiedzieć że jak ktoś nei wie na
          > czym polegają zabiegi kosmetyczne to będzie miał problem ze
          > skorzystaniem z nich
          To niezupełnie tak.

          Jak idziesz do kosmetyczki, to JEJ zadaniem jest naprawienie czegoś w Tobie (a
          Ty sobie biernie leżysz). Jak idziesz do psychoterapeuty, to JEGO zadaniem jest
          udzielenie Ci pomocy w tym, co SAMA MUSISZ ZMIENIĆ W SOBIE (Ty musisz popracować).

          Psychika to nie skóra.

          >Jak ktoś nei umie to potem ma "opornych" pacjentów.
          Często tak się dzieje. Wśród psychoterapeutów odsetek kiepskich pewnie pokrywa
          się z odsetkiem lekarzy-konowałów.
        • canoine Re: Psychoterapia 26.04.10, 17:56
          Nie no, nie przeciągajmy w żadną skrajność może. Oczywiście, że jak
          psychoterapeuta koło fachowca nawet w życiu nie stał przez chwilę, to ciężko z
          pomocą takiego oczekiwać rezultatów. A tacy się zdarzają. Przyznać też trzeba,
          że czasem nie wynika to z niefachowości samego terapeuty, a z niedostosowania
          metody terapii do pacjenta (choć prawda, że rzetelny terapeuta powinien
          zauważyć, że nie ma swojemu pacjentowi z tego powodu wiele do zaoferowania, bo
          specjalizuje się w czymś innym - tu akurat rezygnacja z prowadzenia pacjenta,
          jakkolwiek dla tego drugiego przykra, jest oznaką fachowości właśnie. I
          uczciwości.). Ale też i prawdą jest, że bez chęci własnych i naprawdę czasem
          końskiego samozaparcia, to próżno oczekiwać efektów. Przy czym pamiętać należy,
          że chęci własne uświadomione nijak się czasem mają do nie-do-końca-świadomego
          oporu, zwanego też autosabotażem, który potrafi być tak uroczo zakamuflowany, że
          sam zainteresowany może go nie dostrzegać. Wówczas uwagi terapeuty o oporze
          pacjenta, blokowaniu i braku chęci (tych nieuświadomionych także) są akurat
          trafne. No ino to wszystko względne jest i dość mgliste, bo niemierzalne, a
          jedynie oparte często na subiektywnych odczuciach, z którymi ciężko dyskutować :)

          Pozdrawiam nad wyraz serdecznie :)
      • trinnidad Re: Psychoterapia 26.04.10, 12:41
        "Z psychologami jest tak, jak napisał Mask."

        z którymi?
        • elzbieta007 Re: Psychoterapia 26.04.10, 14:23
          Z wieloma. Nie prowadziłam badań, ale moi (zupełnie przypadkowi) znajomi,
          legitymujący się zawodem: psycholog (+ rozmaite opisy szczegółowe, np. sportowy,
          rozwojowy, biznesu, pracy), mają dość mgliste pojęcie o psychoterapii. Może to
          przypadek?
          • trinnidad Re: Psychoterapia 27.04.10, 12:48
            wlaśnie dlatego pytam konkretnie nie z iloma, a z którymi. Odpowiedź musi być
            jedyna i konkretna: z tymi, o których wiesz, z tymi których udało Ci sie poznać.
            Więc to malo miarodajne.
            Występuje w obronie wielu znakomitych psychologow - terapeutow bez ktorych
            milony osob nie poradziloby sobie z kolejnym dniem w swoim zyciu.
            Generalizacje sa paskudne i cholenie niesprawiedliwe. Pomijam to ze staja sie
            przekonaniami, ktore potem totalnie ograniczaja nie tylko nasze myslenie ale
            podejmowanie decyzji i wiekszosc dzialan.
    • dala.tata Re: Psychoterapia 26.04.10, 16:09
      dobrze jest wiedziec, o czym sie mowi. nie znam wyzszej uczelni, nauczajacej
      psychologii, ktora tez naucza psychoterapii. ale jesli ci lepiej z ta teoria
      spiskowa, to nie przejmuj sie rzeczywistocsia!


      bruno291 napisał:

      > Rozmawialiście kiedyś szczerze na neutralnym gruncie z zawodowcami -
      > wielu wątpi w jakakolwiek skuteczność. Pracowałem z dwoma
      > psychologami którzy od klinicznej przeszli do rekrutacji i w wprost
      > powiedzieli jak masz kłopot to wal do psychiatry i weź receptę.
      > Lobbing wyższych uczelni kreuje wrażenie ze psychologowie cos robią
      > i sa potrzebni jak papier toaletowy.
    • mskaiq Re: Psychoterapia 27.04.10, 12:43
      Canoine napisala
      >Ale też i prawdą jest, że bez chęci własnych i naprawdę czasem
      >końskiego samozaparcia, to próżno oczekiwać efektów. Przy czym
      >pamiętać należy, że chęci własne uświadomione nijak się czasem mają
      >do nie-do-końca-świadomego oporu, zwanego też autosabotażem, który
      >potrafi być tak uroczo zakamuflowany, że sam zainteresowany może go
      >nie dostrzegać. Wówczas uwagi terapeuty o oporze pacjenta,
      >blokowaniu i braku chęci (tych nieuświadomionych także) są akurat
      >trafne.
      Bardzo prawdziwa ocena. Dla wielu psychoterapia to tylko wysilek
      terapeuty.
      Tak nie jest, tera
      >Ale też i prawdą jest, że bez chęci własnych i naprawdę czasem
      >końskiego samozaparcia, to próżno oczekiwać efektów. Przy czym
      >pamiętać należy, że chęci własne uświadomione nijak się czasem mają
      >do nie-do-końca-świadomego oporu, zwanego też autosabotażem, który
      >potrafi być tak uroczo zakamuflowany, że sam zainteresowany może go
      >nie dostrzegać. Wówczas uwagi terapeuty o oporze pacjenta,
      >blokowaniu i braku chęci (tych nieuświadomionych także) są akurat
      >trafne.
      Bardzo prawdziwa ocena. Dla wielu psychoterapia to tylko wysilek
      terapeuty.
      Tak nie jest, terapeuta moze podpowiedziec, wyjasnic ale cala prace
      trzeba wykonac samemu i jest to gigantyczny wysilek. Trzeba wiele
      zrozumiec i bardzo wiele zmienic a to nie przychodzi latwo, bardzo
      czesto wbrew samemu sobie.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka