Dodaj do ulubionych

proszę wszystkich o radę

14.03.04, 16:50
Psycholog stwierdził u mnie depresję, nerwicę lękową i natręctw, wysłał mnie
na terapię grupową. Nie poszedłem, bo stwierdziłem, że grupa mi nic nie
pomoże. Nasiliło się. Drugi psycholog stwierdził tylko zaburzenia nerwicowe,
ale również mnie wysłał na terapię grupową. Mam wątpliwości, bo moje
natręctwa myślowe i lęki, dotyczą m.in. sfer intymnych i osobistych (np.
seksualnych) i chyba nie będę mógł o nich opowiadać przed grupą obcych ludzi,
a w takim razie wątpię czy będę mógł w jakimkolwiek sposób na tym skorzystać.
Ale dwóch psychologów mi radzi to samo. Sam nie wiem, co robić, może macie
jakies doświadczenia z grupą i mnie zachęcicie lub zniechęcicie.
Obserwuj wątek
    • rumiankowa Re: proszę wszystkich o radę 14.03.04, 17:08
      korowiow22 napisał:

      Czesc :)

      > (..) Mam wątpliwości, bo moje
      > natręctwa myślowe i lęki, dotyczą m.in. sfer intymnych i osobistych (np.
      > seksualnych) i chyba nie będę mógł o nich opowiadać przed grupą obcych ludzi,

      Wlasnie tak sobie pomyslalam, ze chodzo o obawy, lęk, wstyd itd, a nie
      przekonanie, ze grupa "nie pomoze".

      Wiesz, wcale nie musisz opowiadac o tresci swoich natrectw. Wazne by aktywnie
      brac udzial w pracy w grupie i by mowic o objawach - ale oczywiscie mozna sobie
      zostawiac margines intymnosci i nie dzielic sie samą trescią tych
      mysli/natrectw. Mowic, ze są, ze sie nasilily albo zmniejszyly etc, a nawet na
      pytanie o szczegoly mozesz odpowiedziec, ze to dla Ciebie krepujace, bo np
      dotycza spraw seksualnych. I tyle wystarczy. Zreszta wszystko co tam robisz to
      Twoja decyzja, nic nie musisz na silę.

      > a w takim razie wątpię czy będę mógł w jakimkolwiek sposób na tym skorzystać.

      Bedziesz. Terapia grupowa zawiera wiele elementow, ktore mozna wykorzystac.
      Mowienie o tresci mysli seksualnych nie jest obowiazkiem i sadze, ze spokojnie
      bez tego mozesz wiele tam skorzystac. Mozna mowic o objawach bez wchodzenia w
      bardzo intymne szczegoly. A moze tez byc tak, ze jednak bedziesz chcial i mogl
      o tym powiedziec, z czasem.

      > Ale dwóch psychologów mi radzi to samo. Sam nie wiem, co robić, może macie
      > jakies doświadczenia z grupą i mnie zachęcicie lub zniechęcicie.

      Ja mam doswiadczenia i wiele mi to dalo, wiec ja bym Cie tylko zachecala.
      I pamietam, ze az tak wnikliwie nie zajmowano sie trescia np natrectw czy
      innych objawow.

      Powodzenia! :)

      Rumiankowa
      • gocha500 Re: proszę wszystkich o radę 14.03.04, 17:24
        taaaak terapia grupowa......cos co zostalo chyba wymyslone po to zeby
        psychologowie nie musieli ie uzerac z kazdym z osobna.w poradniach zdrowia
        psychicznego rterapia grupowa jest darmowa a indywidualna terapia juz platna-no
        wiec normalne jest ze psychologowie na nia wysylaja!!!moje doswiadczenia po
        terapi grupowej sa okropne-ani troche mi to nie pomoglo,jak zreszta wielu
        osobom z mojej grupy,a do tego jescze doszli terap[euci-zupelny brak
        kompetencji!!!!!!!!!!osoby ktore myslaly ze jak kogos zgnoja to bedzi ecacy i
        ta osoba uruchomi w sobie mechanizmy obronne!!!!!gowno prawda-nie kazdy
        czlowiek jest taki sam-ja sie po tym jescze bardziej zamykalam w sobie!!!

        nie wiem jak chcesz to idz na ta terapie-dla mnei to jest pic na wode
        fotomontaz!!!!!!!zajmuje tylko czas.
        • rumiankowa Re: proszę wszystkich o radę 14.03.04, 17:36
          gocha500 napisała:

          > taaaak terapia grupowa......cos co zostalo chyba wymyslone po to zeby
          > psychologowie nie musieli ie uzerac z kazdym z osobna. (..)

          To przykre, ze Tobie sie nie udalo z terapia grupowa. W mojej grupie, na 12
          osob, byly 3 ktore twierdza, ze im terapia nie pomogla. I widzimy co im
          naprawde przeszkodzilo, ale oczywiscie to nie znaczy, zeby na ich podstawie
          oceniac wszystkich, ktorym terapia nie pomaga. Tak samo jak na podstawie swoich
          negatywnych wspomnien twierdzic, ze to "pic na wode" i zniechecac tych, ktorym
          moze pomóc.

          Przykro mi, ze mialas negatywne doswiadczenia. Jesli wieksza czesc grupy takze,
          to moze rzeczywiscie ci terapueci nie byli odpowiedni. Choc moga byc i inne
          powody.

          Rumiankowa
    • randybvain Re: proszę wszystkich o radę 14.03.04, 17:35
      >stwierdziłem, że grupa mi nic nie pomoże. Nasiliło się.
      A od kiedy to jesteś specjalistą od chorób psychicznych? Znasz się na tym
      lepiej od dwóch psychologów?
      Jak się boisz zwierzać przed obcymi osobami, to to im powiedz. To takie
      straszne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka