korowiow22
14.03.04, 16:50
Psycholog stwierdził u mnie depresję, nerwicę lękową i natręctw, wysłał mnie
na terapię grupową. Nie poszedłem, bo stwierdziłem, że grupa mi nic nie
pomoże. Nasiliło się. Drugi psycholog stwierdził tylko zaburzenia nerwicowe,
ale również mnie wysłał na terapię grupową. Mam wątpliwości, bo moje
natręctwa myślowe i lęki, dotyczą m.in. sfer intymnych i osobistych (np.
seksualnych) i chyba nie będę mógł o nich opowiadać przed grupą obcych ludzi,
a w takim razie wątpię czy będę mógł w jakimkolwiek sposób na tym skorzystać.
Ale dwóch psychologów mi radzi to samo. Sam nie wiem, co robić, może macie
jakies doświadczenia z grupą i mnie zachęcicie lub zniechęcicie.