Dodaj do ulubionych

Jak tam dziś samopoczucie?

07.04.04, 18:23
U mnie ok. Wybrałam sie dziś na zakupy. Pierwszy dzień aw tym miesiącu miałam
relaks. Właśnie zjechałam do domu i odrazu zasiadłam do kompa, aby sprawdzić
co tam u Was. Strasznie mocno Was przytulam.Pa.
Obserwuj wątek
    • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 07.04.04, 18:45
      Znów się rozgdakała...
      Aneta
      • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 07.04.04, 19:53
        Droga Aneto to jest Forum i ludzie piszą tutaj co chcą. jak tego nie rozumiesz
        to twój problem. Są tutaj tacy, którzy wyraźnie życzą sobie mojej obecności
        tutaj. Ty do nich nie nalezysz i ja to rozumię. Gorące pozdrowienia. pa.
        • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 07.04.04, 21:23
          Zważywszy powyższe, gęgol sobie, gęgol.
          Aby jakoś odwzajemnić Twoje gorące uczucia, rzucam Ci się na szyję i ścissskam,
          ile sssił.
          Pozdrawiam
          Aneta
        • empeka Jak tam dziś ortografia? 07.04.04, 22:44
          carlabruni napisała:

          > Są tutaj tacy, którzy wyraźnie życzą sobie mojej obecności
          > tutaj. Ty do nich nie nalezysz i ja to rozumię.

          ...rozumiem.

          Carlo, ale gdybyś się postarała i poprawiła ortografię, to Twoja obecność mogłby przynieść
          więcej światła.


          Marta
          • uri_ja Re: Jak tam dziś ortografia? 08.04.04, 07:16
            8. nie bardzo Carlo, ale jeszce jakoś sobie radzę.jak przestanę,będę sobie
            krzyczeć tutaj przez duże HELP! pozdrawiam Cię serdecznie.
            ******************************************
            myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
            stary dowcip, wiem...
            • carlabruni Re: Jak tam dziś ortografia? 08.04.04, 10:06
              Jak będziesz sie źle czuła to napisz do mnie meil i wywal wszystko z siebie. To
              pomaga. Całuje ćię gorąco.Pa.
          • carlabruni Re: Jak tam dziś ortografia? 08.04.04, 09:52
            Droga Empeko, nie jest to niestety możliwe. Mimo nieustannej pracy nad moją
            ortografią błędy robiłam, robie i najprawdopodoniej będe robiła. Musze to
            zaakceptować.Chociaż postaram sie pisać uważniej. Tak jak teraz. Przesyłam
            cieplutkie pozdrowienia. Pa.
            • carlabruni Pow. post jest do Empeki 08.04.04, 10:06
            • empeka Re: Jak tam dziś ortografia? 08.04.04, 14:18
              carlabruni napisała:

              > Droga Empeko, nie jest to niestety możliwe.

              To jest możliwe i to bardzo łatwo:
              1. Otwierasz plik w Wordzie.
              2. Piszesz co chcesz, a on SAM poprawia
              3. Kopiujesz co napisałaś
              4 Wklejasz w okienko do wysyłania postów na tym forum
              5 Naciskasz przycisk "Wyślij".

              My dostajemy tekst bez błędów, Ty masz czas do namysłu zanim coś chlapniesz, parę osób się
              uspokoi (w tym ja, bo fatalnie na mnie działa niechlujstwo językowe, nawet jako przypadłość).
              Widzisz - można Ci współczuć, ale też skoro istnieje sposob na rozwiązanie tego problemu,
              można się też na Ciebie złościć.

              Dysleksja (dysortografia) to choroba, ale jej świadomość umożliwia szukanie środków
              zaradczych.

              Czego ci życzę
              Marta
              • carlabruni Re: Jak tam dziś ortografia? 08.04.04, 15:18
                Dzięki. Postaram się zastosować do Twoich rad.Pa.
    • emarcki Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 08:12
      Czesc, Carlabruni!
      Za oknem i w domku smutno.
      Ale bedzie lepiej, no nie?
      :)))
      • carlabruni Do emarcki 08.04.04, 09:55
        Oczywiście, że tak. Dobrze, że wierzymy w to razem. w moim regionie już jest
        piękne słonko, a jak jest u ciebie. Mam nadzieje, że też.Ściskam Cię gorąco i
        zycze lepszego samopoczucia.Pa.
        emarcki napisał:

        > Czesc, Carlabruni!
        > Za oknem i w domku smutno.
        > Ale bedzie lepiej, no nie?
        > :)))
        • tinu Re: Do emarcki 08.04.04, 10:05
          A u mnie nad rzeką jest mgła. Baaardzo to lubię.

          Podczepiłam się do wątku żeby podziękować emarcki'emu za powitanie - to ważne :)

          A Carli przesyłam trochę bladego słonka (tylko takie mamy).
          T.
          • emarcki Re: Do emarcki 08.04.04, 10:16
            Czesc, Tinu!
            Mgla sie przewieje, odleci do nieba (chmurki), skapie na nasze glowki, to i
            humorek nam sie polepszy (bo np.deszczowka jest baaardzo dobra do mycia
            wlosow:))))
            Pozdrawiam Cie cieplo
            emarcki
        • emarcki Re: Do emarcki 08.04.04, 10:22
          Dziekuje, Carlobruni.
          Lacze usciski!
          Do zobaczenia
          Emarcki
          • carlabruni Re: Do emarcki i tinu 08.04.04, 10:27
            Przesyłam Wam ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT, oraz szybkiego powrotu do zdrowia.
            Ściskam was mocno.
            • emarcki Re: Do emarcki i tinu 08.04.04, 10:42
              Smacznego jajka i pysznych wypieków.
              Mokrego dyngusika!
              Czesc
    • requiem66 Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 08:25
      Nienajlepsze. Swieta blisko. Nienawidze :/ Zawsze przed nimi mam ochote sie
      zakopac trzy metry pod ziemia.
      • carlabruni Do requiem 08.04.04, 10:00
        Mam nadzieje, że po świętach ci sie poprawi.Nie każdy lubi święta.A ty z
        jakiego powodu ich nie lubisz?Święta nie są znowu takie najgorsze. Masz
        przecież okazje zbliżyć się do pzru osób, a nawet porozmawiana o swoich
        problemach. Mam takie wrażenie, że w święta ludzie jakos lepiej sie rozumieją.
        Przynajmniej tak jest u mnie w domu. mam nazieje, że u Ciebie eż. Tak więc może
        twoi bliscy zrozumieją Ciebie i Twoje problemy? Śle gorące pozdrowienia.
        • requiem66 Re: Do requiem 08.04.04, 10:42
          PO swietach zawsze mi sie poprawia, bo juz PO. Swieta dla mnie sa traumatyczne,
          bo w ostatnich kilku latach stracilam kilkoro swoich Bliskich. Wiec jest nas
          juz malutko. I zawsze jest nastroj przygnebienia, poczucie dojmujacego braku.
          Ja juz mam dosc Carlo "zblizania sie", ktore powoduje jeszcze wieksza przepasc
          miedzy nami. I chcialabym sie z Toba zgodzic, ze w swieta ludzie sie lepiej
          porozumiewaja, ale tak niestety w moim przypadku nie jest. Nie ma zrozumienia.
          Sa dlugie monologi na wlasny temat i na temat tych, ktorych juz nie ma. Czuje
          sie tak, jakbym nie istniala, nie byla wazna, a jesli juz to tylko jako takie
          wieeeeelkie ucho do sluchania. Dlugo by pisac, to takie pokrecone jak baranie
          rogi. Ale ... dziekuje Carla i z calych sil zycze Ci, aby Twoje Swieta byly
          piekne, cieple, pogodne ... takie ... wymarzone :_)
          • carlabruni Re: Do requiem 08.04.04, 15:13
            Dziękue bardzo. przykro mi, że twoj święta są takie jakie są. Mam nadzieje, że
            kiedyś sie to zmieni, zwłaszcza wtedy, gdy już opuści Cię stan przygnębienia.
            Mam w sobie taką wielką wiare, że kiedyś to nastąpi. Pa.
          • uri_ja Re: Do requiem 08.04.04, 20:21
            requiem66 napisała:

            > PO swietach zawsze mi sie poprawia, bo juz PO. Swieta dla mnie sa
            traumatyczne,
            >
            > bo w ostatnich kilku latach stracilam kilkoro swoich Bliskich. Wiec jest nas
            > juz malutko. I zawsze jest nastroj przygnebienia, poczucie dojmujacego braku.
            > Ja juz mam dosc Carlo "zblizania sie", ktore powoduje jeszcze wieksza
            przepasc
            > miedzy nami. I chcialabym sie z Toba zgodzic, ze w swieta ludzie sie lepiej
            > porozumiewaja, ale tak niestety w moim przypadku nie jest. Nie ma
            zrozumienia.
            > Sa dlugie monologi na wlasny temat i na temat tych, ktorych juz nie ma. Czuje
            > sie tak, jakbym nie istniala, nie byla wazna, a jesli juz to tylko jako takie
            > wieeeeelkie ucho do sluchania. Dlugo by pisac, to takie pokrecone jak baranie
            > rogi. Ale ... dziekuje Carla i z calych sil zycze Ci, aby Twoje Swieta byly
            > piekne, cieple, pogodne ... takie ... wymarzone :_)

            ...mam ten sam problem...moje świeta zaczęły się kilka dni temu... brak mi
            rodziców, w szczególności ojca.nie pociesza mnie na razie fakt, że ze mną przy
            stole siada reszta rodziny:mąż, dzieci...to straszne!
    • kakofonia Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 08:44
      beznadzieja
      mam juz dosc wszystkiego
      • carlabruni Do kakofnii 08.04.04, 10:04
        kakofonia napisała:

        > beznadzieja
        > mam juz dosc wszystkiego


        Mam taką cihą nadzeje, że nadejdą dla ciebie lepsze dni. Skoro ja w to wierze,
        to tymbardziej Ty powinnaś. Droga kakofonio może pogoda jest nienajlepsza, ale
        wkońcu wiosna jest, a to jest czas nadziei. TAk więc głowa do góry słonko.
        Będzie dobrze. Pa.
      • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:43
        Spieszę wesprzeć Carlę w jej radosnej działalności.
        Odtańcz na parapecie otwartego okna kankana z przytupem.
        Z pewnością odnajdziesz nadzieję.
        Pozdrawiam
        Aneta
        • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:48
          Z okazji świąt wielkiej nocy życze Ci tego samego. tylko wejdź na jakies 17
          piętro jak masz mozliwość. 10-te też może być.
          • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:51
            Mogłoby być ekscytująco, ale moje zwierzęta domowe jeszcze nikogo nie
            pozdrawiają.
            Aneta
        • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:49
          Sorry za błąd. Oczywiście Świąt Wielkiej Nocy.
          • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:53
            Nie ma za co.
            A niech je diabli...
            Pozdrawiam świątecznie
            Aneta
            • carlabruni Do Anety 08.04.04, 20:56
              No włąśnie,a może zamiast obrzucać sie błotem złuzmy sobie swiąteczne
              życzenia.WESOŁYCH ŚWIĄT ANETO.
              • aneta10ta Re: Do Anety 08.04.04, 21:06
                Jasssne!
                Lepiej stoczmy walkę w kiślu.
                Kędzierzawego baranka!
                Aneta
    • desygnat Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 17:03
      Fatalnie, czyli nic nowego

      pzdrw
      • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 17:09
        desygnat napisał:

        > Fatalnie, czyli nic nowego
        >
        > pzdrw
        Drogi desygnacie może po świętach będziesz sie czuł lepiej, a tym czasem
        Wesołych, a przynajmniej zdrowych świąt.Pa.
    • bradcure Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 18:43
      Fantastyczne. W koncu udalo mi sie zorganizowac kombinacje lekow, ktore lecza wszystkie moje symptomy. :-)
      • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 19:55
        Ciesze się z tego niezmiernie. Trzymaj tak dalej. Pozdrawiam.
        • uri_ja Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:18
          trochę lepiej...
          ******************************************
          myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
          stary dowcip, wiem...
          • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:20
            Fajnie. Ja też czuje się ok.Właśnie siedze sobie przed kompem z moim kochanym
            psem.Daje mi znak abym Cię pozdrowiła.
            • uri_ja Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:23
              Carlo, napisałam lepiej, niestety nie aż tak bardzo, ale to minie...
              ******************************************
              myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
              stary dowcip, wiem...
              • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:24
                No tam myślę. Mój psiak pozdrawia cie jeszcze goręcej.
                • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:32
                  Kosekwentnie...
                  Aneta
            • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:30
              No tak, to wiele tłumaczy.
              Aneta
              • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:35
                Nie mm zielonego pojecia o co Ci chodzi. Może o to co napisałam do Uri. Oj nie
                ładnie tak czytać cudzą korespondencje. Pozdrawiam misiaczku.
                • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:56
                  Pisz na priva, piesuniu.
                  Aneta
                  • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:58
                    Wstyd sie przyznać, ale kompletnie nie mam pojęcia jak sie tutaj na priva
                    wchodzi.
                    • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 21:12
                      Niewiedza nie jest wstydem, dopóki jej sobie nie uświadomisz.
                      Niestety, ze mnie też lamer.
                      Niedawno ktoś tłumaczył, że trzeba w coś kliknąć.
                      Ludzie są Ci wdzięczni za niesienie ogarka otuchy, na pewno podpowiedzą.
                      Szyneczki z chrzanem!
                      Aneta
                      • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 09.04.04, 14:33
                        Dzięki. Jak tam u Ciebie przygtowania przed świętami? Pozdrawiam. Życze
                        Wesołego Jajka.
                        • aneta10ta Re: Jak tam dziś samopoczucie? 09.04.04, 14:45
                          Do czego miałabym się przygotowywać przed świętami? Zapomniałam o czymś?
                          Wielkiego wodolejstwa!
                          Aneta
                          • carlabruni Re: Jak tam dziś samopoczucie? 09.04.04, 14:50
                            No nie wiem może jakies potrawy. Ja np. robie ciasta. Słabo mi to dzis idzie no
                            ale robie.Pozdrawiam.
              • uri_ja Re: Jak tam dziś samopoczucie? 08.04.04, 20:38
                Aneto, masz odpowiedź na swoje pytanie. odczep się przynajmniej od postów Carli
                do mnie, mnie nie przeszkadzają, adwokata nie potrzebuję. na mnie carla działa
                jek balsam! poza tym odpisałam ci w wątku "poprzednim"...
                ******************************************
                myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                stary dowcip, wiem...
                • carlabruni Do Uri 08.04.04, 20:41
                  Dziękuje ci za wsparcie. Anetą się nie martw. Ona jest nie groźna.
                  • aneta10ta Re: Do Uri 08.04.04, 20:48
                    Oczywistość.
                    Jezdem przecież Twoim tyciuusim misiaczkiem.
                    Aneta
                    • carlabruni Re: Do Uri 08.04.04, 20:50
                      Wcale nie wiem czy tkim tyciusim.Pozdrawiam.
                      • aneta10ta Re: Do Uri 08.04.04, 20:57
                        Trochę zaufania do człowieka!
                        Aneta
                    • uri_ja Re: Do Uri 08.04.04, 20:51
                      wiesz co Aneta, jeszcze nikomu tego na forum nie napisałam: głupia jesteś!
                      ******************************************
                      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                      stary dowcip, wiem...
                      • uri_ja Re: Do Uri 08.04.04, 20:52
                        no nie cofam, ale najmadrzejsza na pewno nie...nie rób tego proszę, przestaję
                        Cię czytać.
                        ******************************************
                        myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                        stary dowcip, wiem...
                        • aneta10ta Re: Do Uri 08.04.04, 21:03
                          uri_ja napisała:

                          > no nie cofam, ale najmadrzejsza na pewno nie...
                          Consensus
                          > nie rób tego proszę,
                          Kiedy lubię...
                          > przestaję
                          > Cię czytać.
                          Carla by tego nigdy nie zrobiła!
                          Pozdrawiam jajecznie
                          Aneta
                          > ******************************************
                          > myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                          > stary dowcip, wiem...
                      • aneta10ta Re: Do Uri 08.04.04, 21:00
                        Wiesz co, Uri, nie Ty pierwsza mi to mówisz.
                        Wyluzuj się, od kogoś trzeba zacząć.
                        Aneta
                        • vinja Re: Do Uri 09.04.04, 01:24
                          i bla bla bla
                          • aneta10ta Re: Do Uri 09.04.04, 14:41
                            Pewnie te kilkanaście minut myślałaś, zanim klepnęłaś tak nośną intelektualnie
                            ripostę.
                            Aneta
                            • carlabruni Re: Do Anety 09.04.04, 14:44
                              Aneto czy powyższy wątek jest do mnie czy do kogoś innego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka