Dodaj do ulubionych

5 htp ktoś stosował?

26.11.10, 19:02
jakie efekty?
Obserwuj wątek
    • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 29.12.10, 14:18
      Ja jeszcze nu nie, ale już zamówiłem. Sporo dobrego czytałem o tym środku - www.newscast.pl/5-htp-cudowny-lek-na-depresje.html - sporo się spodziewam. Może nawet za dużo. Mam nadzieję, że pomoże mi w walce z wahaniami nastroju. Próbowałem magnez, różne witaminy, medytacja (ale do niej mi brakuje systematyczności) i smutek i tak zawsze wraca :(
      • zoliborski_goral Re: 5 htp ktoś stosował? 29.12.10, 18:46
        Masz tu przykładowo informację. Sceletium tortuosum też jakoś tak...nie dokończyłem.
        • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 03.01.11, 15:20
          Przejrzałem informacje na temat tej rośliny i są dosyć zróżnicowane. Nie wiem czy to by był dobry eksperyment. Ty polecasz?
          • zoliborski_goral Re: 5 htp ktoś stosował? 03.01.11, 21:01
            sceletium tortuosum stosowałem jakies 10 dni. Może za krótko ale za to brałem duże dawki (4 kapsułki na noc, zalecają 1). Jak pisałem, nie zaobserwowałem nic specjalnego poza moze zwiększoną opornością na alkohol i stanami dziwnego pobudzenia. Może byc to sprawa indywidualna. Nie sądzę żeby było skuteczniejsze niż normalne specyfiki. Sprawdzalem szałwię wieszczą, bardzo ciekawa ale chyba nie na to:-), sprawdzalem prozac - to działało, sprawdzałem LSD i omyłkowo wziałem w dawce zwanej "Budda", mocne ale to raczej tylko dla orłów lub pod opieka psychiatry a u nas to nie jest praktykowane. Zaznaczam że nigdy nie miałem regularnej depresji, raczej obniżenia nastroju. Generalnie, ze środkami alternatywnymi raczej jest ciekawie niż efektywnie na depresję, jak sądzę.
            • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 10.01.11, 09:41
              LSD, szałwia... heh, to raczej odskocznia, a nie sposób na codzienność :) Ja szukam pomocy w ciągłym obniżeniu nastroju. Zamówiłem już 5-HTP (100 mg kapsułki), zobaczymy jak będzie :) Korzystając z Twojego doświadczenia - może wiesz coś o fenibucie lub/i l-teaninie?
              • zoliborski_goral Re: 5 htp ktoś stosował? 10.01.11, 13:29
                Nie, nie znam...FENIBUT??? Zajrzałem. Stosowany od lat 60-tych w ZSRR...Jak sobie sprawdziłem statystyki samobójstw to chyba nie działa:-D, l-teanina jest w zielonej herbacie jak czytam. Piję systematycznie, czyli piszę prozą i nawet o tym nie wiedziałem.
                • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 14.01.11, 15:01
                  Skąd brałeś statystyki samobójstw - ogólne na ZSSR czy wśród tych, którzy stosowali fenibut?
                  L-teanina :D też piję, ale wiedziałem, że "piszę prozą", bo sprawdziłem to, gdy usłyszałem o L-t. Jednak myślę, iż ewentualne jej działanie może polegać na tym, że biorąc preparat dostarczasz jej w dużo większych ilościach niż z herbaty.
      • keti3 Re: 5 htp ktoś stosował? 10.02.11, 14:34
        stosowałam ale niestety miałam wrazenie, ze troszke działal jak placebo.. tzn. przeczytałam o nim duzo pozytywnych rzeczy, nastawiłam sie do tego dobrze i jakos szło.. przez 2 tygodnie. Potem juz nei czułąm zadnej roznicy, jedynie w rozmiarze spodni..przytyłam po 5htp i nie wiem czy to efekt samego 5htp, czy zwiekszony apetyt i pakowanie do geby wszystkiego co było pod ręką. Niestety albo stety i tak wylądowałam u psychiatry, biore triticco cr i jest super.
        • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 14.02.11, 15:55
          U mnie żadnego wpływu na apetyt nie zaobserwowałem. Standardowo biorę 2x100 mg dziennie, czasami 3x, wyjątkowo 4x. Czuję różnicę, bo zanim zacząłem brać, miałem nawet problemy ze snem (budziłem się np. w środku nocy i czekałem, aż budzik zadzwoni...). Efekt nie jest taki, iż mi wszystko przeszło. Nadal jestem depresyjny, myśli są te same, ale, póki co, nawet w najgorszym dole mogę funkcjonować - mogę się skupić na tym, co robię, nie mam spadku kondycji, problemów z krążeniem (normalnie, ciepłe dłonie, jak w dobrych okresach). Nie wiem, czy to efekt placebo. Być może, ale stawiałbym na to, że działa.
    • akanksha Re: 5 htp ktoś stosował? 03.01.11, 11:35
      Efekt może i będzie.
      Pytanie, czy oprócz tego stosujesz leki i czy przy ewentualnym połaczeniu nie przeładujesz się serotoniną. Bo to juz fajne nie będzie.

      Przy okazji przypomniałam sobie informację sprzed paru lat, ze cynk nasila działanie leków antydepresyjnych.
      Ale nie sprawdzałam ostatnio czy ktos tej tezy nie obalił. Może ktoś wie?
      • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 03.01.11, 15:22
        Nie chcę tego łączyć z innymi lekami. Tak w ogóle z nimi to lipa, jestem zniechęcony, do leków i lekarzy. Kilka lat temu byłem u psychiatry, zapisał mi SSRI po wywiadzie, który mógłby zrobić weterynarz. No i efekt był opłakany. Jeszcze gorzej niż bez leków. Jedyne co było dobre, to okres po odstawieniu - przez 2, 3 tygodnie czułem się po prostu cudownie :D
        • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 21.01.11, 09:06
          no i jak efekty brania 5htp ? ja w końcu nie zamówiłam i birę bioxetin ale od niedawna, przynajmniej wszystko mam w dupie i mój psycholowaty mąż nie jest w stanie mnie z równowagi wyprowadzić :D
          • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 21.01.11, 15:49
            Chciałem poczekać chociaż tydzień z recenzją 5-HTP. Hm, wiem, że to dosyć śliski temat, za dużo rzeczy może wpływać na nastrój, ale mam wrażenie, iż nieźle mi to pomaga :) Wiadomo, że nie usuwa problemów, ale za to pozwala mi sobie z nimi radzić. Od kiedy zacząłem brać te tabsy (z reguły 2x100mg, raz rano i drugi raz na wieczór, czasami, jak dzień ciężki, to zdarza mi się gdzieś w międzyczasie łyknąć jeszcze jedną :D ), mam więcej "energii psychicznej". Nie wykańczają mnie pierdoły, nie ulegam mega-smutkowi. W najgorszym razie jest znośnie. No, ale zobaczymy co będzie dalej :)

            Psycholowaty mąż :P
            • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 21.01.11, 18:56
              mhmm interesujące :) ja póki co czekam na efekty tego, co wsuwam teraz ale oprócz stanu melancholii też jest znośnie... powiedzmy że znośnie... czekam aż będzie ok :) Cieszę się że Tobie pomagają i dzięki za opinie, zrecenzuj za tydzień albo dwa :P
              ps. oj psycholowaty - rozwodzę się już rok z tą szują, próbuje mnie złamać i pewnie się dziwi że jeszcze się nie pochlastałam :)
              • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 27.01.11, 15:28
                W takim razie powodzenia w zmaganiach ze smutkiem i z mężem :)

                Niebawem coś dopiszę o swoich wrażeniach z brania 5-HTP.
                • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 28.02.11, 13:11
                  minął miesiąc - jak wrażenia? :) na mnie wreeeszcie zaczyna działać bioxetin, zauważyłam że świetnie działa z asparginem czyli magnez-potas :D Ale sny mam takie pojechane, że rano stoję przed lustrem i się na siebie gapię zastanawiając czy zwariowałam do reszty czy jeszcze nie ;) a u ciebie jak?
                  • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 28.02.11, 15:17
                    Jest dobrze :) Nie mogę mówić o jakimś turbo-doładowaniu. Co w sumie zresztą by mnie martwiło, bo byłoby nienaturalne. Ale jestem "zbilansowany". Jak są smutki, to sobie z nimi radzę. Odkryłem też, że po ostrzejszej imprezie warto łyknąć z 2-3 tabletki 5-HTP i wtedy nie mam emocjonalnego zejścia :)
                    a po bioxetinie nie masz ogólnego zamulenia?
                    • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 28.02.11, 17:03
                      dwa pierwsze opakowania bioxetinu faktycznie byłam totalnie zmulona, ciągle ziewałam albo śmiałam :P, ale wszystko mi tak równo wisiało, że w sumie też ok, bo się nie denerwowałam, nie płakałam...jakbym była za ścianą tego wszystkiego, co sprawiałoby normalnie że zjechałabym w otchłanie swoich mrocznych czeluści. Od kilku dni fakt i tak mam problemy ze wstawaniem, natomiast jestem irracjonalnie zadowolona :D Wszystko mi się w życiu chrzani, problemy się zwalają jeden za drugim a ja zamiast przed tym uciekać, to jestem pełna jakiejś dziwnej wiary, że przetrwam wszystko, że nie dam się :) Dlatego myślę, że bioxetin zaczyna działać, nadal piszę mroczne wiersze ale przynajmniej już w nich nie umieram :D
                      A sny wow - ostatnio mi się śniło że jestem nad morzem, mieszkam w pięknym apartamencie, jest zachód słońca a na plaży inscenizacja opery Wagnera... przecudne kostiumy, przepiękny śpiew... coś wspaniałego :)... Twoja opinia brzmi zachęcająco, może gdy uwolnię się formalnie od męża i wstanę od problemów to przemyślę sprawę tego htp :) Dzięki
                      • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 07.03.11, 10:12
                        w sumie Twój opis też brzmi zachęcająco ;) zastanawiam się teraz, czy SSRI które kiedyś brałem, to właśnie nie była Bioxetin. może, jeśli jeszcze zdarzy się, iż stracę kontrolę, to zaeksperymentuję z klasycznymi lekami.

                        sny - pozazdrościć:) ja rzadko co kiedykolwiek z nich pamiętam (a jak pamiętam, to zazwyczaj jest to jakaś zgroza :D )
                        • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 07.03.11, 11:33
                          właśnie na to z pewnością pomógł mi ten bioxetin, ja zawsze miałam koszmary, bałam się zasnąć, spałam po 3h na dobę :) Teraz nie mogę z łożka się zwlec dla odmiany :) Co ciekawe mówią, że to hamuje apetyt a ja wręcz przeciwnie, przedtem potrafiłam tygodniami się głodzić tzn nie chciało mi się jeść a teraz wręcz przeciwnie heh muszę pogadać z lekarzem czy nie włączyć jakiegoś pobudzacza do tego, bo mimo wszystko jestem trochę nieobecna, trudniej się skupić trochę jakby wyobcowana i odbodźcowana ale przynajmniej funkcjonuję jakoś :)
                          • lucyna_n Re: 5 htp ktoś stosował? 07.03.11, 16:46
                            chcesz jak Elvis tabletki na spanie, tabletki na pobudzenie?
                            powodzenia.
                            • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 07.03.11, 18:55
                              tak - chce żyć, pierwszy raz od 20 lat mam dziwne przekonanie że będzie ok a zapewniam że mam teraz tak przerąbaną sytuację życiową , że tylko sobie w łeb palnąć... z reszty się nie będę tłumaczyć bo to moja sprawa, lekarza i przyjaciół którzy sie ze mną męczą :) i jest ok, o to mi chodziło, wreszcie po latach męki jest względnie ok tylko refleks mi siada, dziś o mało w zderzak komuś nie wjechałam.. :)
                              • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 22.04.11, 14:46
                                Trochę czasu minęło. W chwili obecnej odstawiłem wszystko. Uporządkowałem trochę życie i chyba wiosna też robi swoje, poza tym na horyzoncie nowe nadzieje, ładują energią :) Jak tam u Ciebie? ;)
                                • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 22.04.11, 17:27
                                  świriatra odstawiła mi bioxetin bo po nim nie mogłam się z wyrka zwlec rano :) dała coaxil i hydroxizinum czyli lajcik i hmm mam wrqażenie że nic nie biorę weięc mnie nosi tym bardziej że kooolejna sprawa rozwodowa tuż po świętach a mi się prawniczka wymiksowała. Ot do dupy ale się trzymam a jak mam total załamkę a miewam je ostatnio często o co bardzo się ex stara to.... hmmm jednak przyjaciele są nieocenieni szczególnie kiedy nie głaszczą po łepku tylko nakrzyczą że się poddaję :P tak więc testuję sobie ten zestawik i w maju zdaję relację psychiatrze, czy sobie radzę na lajciku czy nie... A jak mnie wsadzą za morderstwo hehe to i tak mi będzie wszystko jedno ;) Cieszę się, że u Ciebie tak wiosna dobrze działa, więc trzymaj tą formę jak najdłuuużej! Wesołych
                                  • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 11.05.11, 11:05
                                    U mnie ostatnio kompletne przemeblowanie w apteczce :P Idąc za poradą osoby dosyć mocno siedzącej w temacie (ale nie lekarz) nastawiłem się nie na walczenie z niedoborem serotoniny, ale dopaminy. Zawsze myślałem, że moim probemem jest brak serotoniny, a wg niego jest odwrotnie - brak mi dopaminy. Więc teraz jem prekursor dopaminy, czyli B6 (z apteki :D ). Efekt interesujący - zrobiłem się bardziej zdecydowany. Jak mam problem, to nie godzę się z nim, ale zaczynam z nim walczyć :)
                                    • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 11.05.11, 21:00
                                      a u mnie dupa... do kitu - przed świętami tzn w sobotę wpierdzieliłam wszystkie prochy które miałam w domu
                                      • lucyna_n Re: 5 htp ktoś stosował? 12.05.11, 16:26
                                        mam wrażenie że próba byla tak obmyślana żeby można było o niej fajnie napisać, opowiedzieć, na śmierć obliczona nie była. I dobrze, bo to głupota popełniać samobójstwo zanim się na serio za siebie i własną depę zabrało.
                                        masz w sobie życie, i to jeszcze jakie, sama się przekonasz, jak odrzucisz egzaltację.
                                        • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 12.05.11, 21:46
                                          ty jesteś bardziej ode mnie rąbnięta, ale ty wiesz lepiej, zostań mode tego forum, aczkolwiek za ocenę ludzi się nie bierz słonko, bo to za duża odpowiedzialność.. obmyślana, tak bo ludzie z mega depe działają na wskroś racjonalnie by potem egzaltować się na forum - weź ty młotek i się palnij moja droga, bo ciebie już jakaś paranoja zaczyna trzepać... reszta jest milczeniem
                                          • binom Re: 5 htp ktoś stosował? 13.05.11, 11:39
                                            Extra!!!
                                            • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 13.05.11, 18:32
                                              ad egzaltacji :)

                                              Melancholia...
                                              szalona Psyche
                                              uskrzydlone formy niebytu
                                              okrążają mnie jak harpie swą ofiarę
                                              szczerzą kły
                                              życie moje
                                              między palcami przepływa
                                              krew jak strumień
                                              wartka rzeka
                                              ocean snów
                                              koszmarów....
                                              wyciągam dłonie by odepchnąć
                                              demony szarpią w strzępy duszę
                                              ukrywam oczy w odmętach snu
                                              bramy otwarte
                                              mogą tam wkroczyć
                                              Pomost
                                              rozchwiany pomiędzy wolą i niemocą
                                              skrzą się gwiazdy
                                              ach jakże odległe ich pieśni słowa
                                              Ptak wzbija się ponad
                                              ulatuje
                                              ucieka
                                              patrzę na jego błogosławieństwo
                                              opadam na ziemię przybita mrokiem
                                              druty kolczaste rozdzierają ciało
                                              Wyzwolenie
                                              przychodzi w bólu
                                              jak człowiek
                                              wyzwolenie?...
                                              Milczące słowa na twarzach bez ust
                                              cichutkie łzy wypływające z nieistniejących oczu
                                              dotyk ciał bez dłoni
                                              Czy to jest ten świat obiecany przez wszechwiedzących proroków
                                              co wnikęli tak głęboko
                                              gwałcąc nieświadomość...
                                              Depresja, obłędny taniec szalonych myśli
                                              nieszczęśliwych z faktu swego istnienia
                                              i tylko ten
                                              który sprawia że wstaję
                                              ten który wskrzesza wiarę
                                              zwiastuje nowy dzień
                                              obwieszczając moje istnienie tramwajom o świcie...

                                              pozdrawiam :)
                                              • greczyn0 Re: 5 htp ktoś stosował? 27.05.11, 13:27
                                                Oj, oj, nie za bardzo się rozpływasz w swoim smutku? :) Mam nadzieję, że jakoś dajesz radę. Zgodzę się z tym, że masz w sobie życie :)
                                                • wieszczka_mroku Re: 5 htp ktoś stosował? 27.05.11, 13:39
                                                  hehe spooko, ktoś mnie pilnuje :D A życia w sobie wypraszam, bo już dzieci więcej nie chcę :P Ostatnio mi się śniło że rodziłam wow :) A dziś że jechałam samochodem na czołówkę z TIRem i było mi tak błoogo jakby było oczywiste że się nie rozwalę :)
                                                  Tak więc 3mam się jakoś, citabax lepszy od tego poprzedniego, mój facet nakrzyczał na panią doktor, że mi uprzednio badziew zapodała, a teraz dzwoni sto razy dziennie i sprawdza czy mi nie odwala, ale najgorsze 2 tyg mam za sobą, czyli powrót do SSRI.
                                                  Ty mów co tam u Ciebie ciekawego, jak się czujesz i wogóle... pozdrawiam
                                                  • kasiavv Re: 5 htp ktoś stosował? 23.10.11, 12:17
                                                    Jak widzę po datach wpisów na form jestem troszzzzzzzzzzzeczkę spóźniona z tematem. Niemniej jednak liczę na wsparcie osób zorientowanych w tej dziedzinie. Od dłuższego czasu żyję na wspomagaczach p.depresyjnych (ok. 8 lat), leczę, a właściwie leczyłam się znacznie dłużej. Nadszedł jednak moment w którym mam dość sporo powikłań po psychotropach i w związku z tym w ramach szukania rozwiązania problemu znalazłam 5-htp i WAS wszystkich mających już doświadczenia z tym cudem jak wynika z opisu specyfiku. Zażywam go od 5 dni 3 po100mg i właśnie w tym momencie nie jest już tak cudownie. Jedno wielkie otępienie z dziwnym pobudzeniem łącznie z zawrotami głowy, ponadto początkowo nudności i związane z tym sensacje. Zamiast zgodnie z treścią ulotki 5-htp skróconego czasu zasypiania, wydłużenie zasypiania. Sny bardzo realistyczne, w nadmiarze ilościowym i takie jak ktoś napisał pojechane choć nie mówię, że nie przyjemne. Wstaję ciężko i z trudem nie wcześniej niż przed 11:00, co jest możliwe tylko w weekend. Jeden duży plus nastąpiło złagodzenie intensywnych dolegliwości bólowych. Suma wszystkiego wypada na razie na (-). Co mam robić poradźcie, przeczekać? czy sobie odpuścić? Chciałabym doczekać wszystkich plusów opisywanych w ulotce, ale czy jest szansa na przetrwanie obecnego stanu w którym się znajduję i czy jest sens. Jeśli byłby ktoś tak miły i udzielił mi wsparcia będę bardzo wdzięczna.
                                                  • zdrowie44 Re: 5 htp ktoś stosował? 08.06.12, 15:26
                                                    Kasia zapraszam do zapoznania się z lekturą. 5 htp jest ciekawym środkiem, ale sama musisz zdecydować co optymalnie będzie najlepsze dla Ciebie. Poczytaj te opienie 5-htp.com.pl Pozdrawiam i życzę sukcesów.
                                                  • zoliborski_goral Re: 5 htp ktoś stosował? 09.06.12, 21:15
                                                    Ja bym się cieszył na Twoim miejscu że w ogóle coś po tym czuć...Ale szczerze mówiąc sądzę że tego typu wynalazki gowno dają. No, poza impulsem dla gospodarki.
                                                  • kasiavv Re: 5 htp ktoś stosował? 13.06.12, 08:46
                                                    Oj czuć. Najbardziej w zakresie realistycznych snów. Z depresją naprawdę nie jest najgorzej.
                                                  • zoliborski_goral Re: 5 htp ktoś stosował? 14.06.12, 16:20
                                                    Czyli co? Gorzej z realistycznymi snami niż z depresją? Skończ opakowanie skoro zainwestowałaś bo lepiej odchorować niźli miało się zmarnować a potem napisz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka