nevada_blue
26.04.04, 18:25
czy ktoś wie coś bliżej?
do tej pory brałam Seronil [fluoksetyna] 10mg na dzień i Chlorprothixen
2x15mg na wieczór lub doraźnie w napadach lęku. Seronil rzeczywiście jako
tako poprawił mi nastrój i został, natomiast nasiliły się lęki i znów skopał
się sen. Więc mi lekarka zmieniła na Zolafren [0,5 tabletki 5mg na wieczór,
po tygodniu cała] i ew. Cholprothixen doraźnie, gdyby mnie coś napadło.
W związku z tym czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Zolarfenem? Jak się on ma
do całej tej mieszanki?
pozdrawiam serdecznie,
[nevada]