30.08.07, 19:09
Ktoś łykał to świństwo? Pomagało na depresję? Ja biorę od tygodnia i
płakać mi się chce...


Życie jest do bani... wielkiej bani
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: zolafren 30.08.07, 19:23
      to nie jest antydepresant, nic mi nie wiadomo o tym żeby pomagał na
      depresję.
      Chyba że miałaś na myśli Zoloft.
    • awanturka Re: zolafren 30.08.07, 19:24
      Zolafren to lek antypsychotyczny a nie antydepresyjny. Mam nadzieję, że poza zolafrenem łykasz jakiegoś antydepresanta.
      • dorsy Re: zolafren 30.08.07, 19:26
        z całą pewnością koledzy mają rację. Niepotrzebnie się wymądrzam :).
        Pozdrawiam.
    • dorsy Re: zolafren 30.08.07, 19:24
      No cóż, cierpliwości Ci trzeba. Jest jednak pytanie - czy jesteś za
      lekową metodą lecznia, czy za inną terapią. Jak nie masz zamiaru
      łykać prochów, to najlepiej od początrku tego nie rób. Szkoda czasu
      i kasy. Jeżeli chcesz się szprycować, to bądź konsekwentny(-a).
      Działanie leków zależy od organizmu, ja np. jestem odporna, więc
      muszę brać podwójną dawkę. A działania leku można spodziewać się po
      ok.dwóch tygodniach. Jednak najlepiej określi Ci to lekarz. Wydaje
      mi się też, że istnieją jakieś nowsze odpowiedniki zolafrenu.
      Popytaj o to.
    • ulpe Re: zolafren 30.08.07, 20:16
      Biorę jeszcze Bioxetin.
      • awanturka Re: zolafren 30.08.07, 22:00
        No i w bioxetinie cała nadzieja...
        Z tego co wiem poprawa powinna być widoczna po 3-4 tygodniach a
        czasem trzeba czekać dłużej.
        • ulpe Re: zolafren 31.08.07, 22:15
          Zastanawiam się dlaczego lekarka mi przepisała lek leczący
          schizofrenię. Czy to chodzi o to, że boję się ludzi, że to moje
          urojenia? Czy każdy depresyjny boli się ludzi czy tylko ja?
          • lucyna_n Re: zolafren 01.09.07, 00:02
            Teraz jest taka tendencja że jak trzeba wypisać lek przeciwlękowy ,
            taki co by zadział natychmiast (na antydepresant w najlepszym razie
            trzeba poczekać dwa-trzy tygodnie aż zadziała) to często lekarze
            wolą wypisać neuroleptyk, niż benzodiazepinę, bo chociaż
            neuroleptyki są stosowane raczej w psychozach to nie mają potencjału
            uzależniającego tak jak benzodiazepiny, czyli typowe uspokajacze,
            jak afobam, relanium , i inne takie. Poza tym z pewnością nie masz
            wypisanej takiej dawki jak przy leczeniu psychoz. To co opisujesz,
            te lęki to raczej fobia i stany lękowe towarzyszące depresji.
            Nie każdy depresyjny boi się ludzi,bo każdy trochę inaczej choruje,
            ale lęk jest bardzo częstym objawem.
            • benzostan Re: zolafren 01.09.07, 01:38
              no to zadzialal natychmiast, plakac jej sie chce
              • benzostan Re: zolafren 01.09.07, 01:44
                bo kilka nieodpowiedzialnych cpunek sie uzaleznilo, neuroleptyki teraz beda
                serwowac.. o boze
                • lucyna_n Re: zolafren 02.09.07, 12:05
                  Jesteś bezlitosny i bardzo krzywdzący w swoich sądach.
                  Idź do roboty, może Ci przejdzie to użalanie się nad sobą.
    • obatala Re: zolafren 30.08.07, 23:35
      ulpe, bralam kiedys Zolafren przez pol roku, co prawda w niskiej dawce; polowka
      30 mg, przywrocil mi apetyt. Na dluzsza mete wole antydepresant.
      • demole Re: zolafren 31.08.07, 22:19
        to juz lepszy jest Mirenil (flufenazyna )
        silnie usuwa objawy wytwórcze psychozy,halucynacje i urojenia,
        nie działa wcale uspokajająco,
        usuwa autyzm
        • demole Re: zolafren 01.09.07, 07:18
          jeżeli lekarz psychiatra bezmyslnie spełnia wszystkie zyczenia schizofrenogennej
          matki,
          a jej dziecko nie ma nic do gadania ,
          lekrz najpierw rozmawia z matką, bierze łapówkę, no to z pacjentem mu się nawet
          nie chce
          - młody człowiek leczony w ten sposób zdrowy nie będzie
          • haldol.depot Re: zolafren 01.09.07, 21:22
            to juz lepszy jest Mirenil (flufenazyna )
            silnie usuwa objawy wytwórcze psychozy,halucynacje i urojenia,
            nie działa wcale uspokajająco,
            usuwa autyzm



            Re: zolafren
            • ulpe Re: zolafren 05.09.07, 19:39
              A kiedy zolafren zadziała? Czy pod dwóch tygodniach czy trzech?
    • modliszka24 Re: zolafren 06.09.07, 11:38
      te leki nie dzialaja tak szybko tzreba byc troche cierpliwym
      • tlenoterapia Re: zolafren 08.09.07, 18:18
        biore zalaste to odmiana zolafrenu .Skład ten sam.30mg na sen. Nie
        plakalam po nim ,wiec nie wiem co Ci doradzic, jak tak nie fajnie
        dziala na Ciebie to moze znaczyc, ze nie jest dla Ciebie dobry ,na
        mnie zadzialal odrazu.Nie brala bym go na twoim miejscu jesli bym
        sie gorzej czuła ....poinformuj o tym swojego lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka