Dodaj do ulubionych

LUUUDZIE RATUNKU!!!!

04.05.04, 10:35
Czy ja mam jeszcze szanse na normalne zycie? Czy to normalne, ze czuje sie,
jakbym zaraz miala oszalec? Czy mozna jeszcze cos zmienic?? Czy jest szansa?
Nie mam sily dluzej tego ciagnac...A w sobote dwa kola i referat, to mnie
przerasta....
POMOCY!
Moze powinnam przerwac studia choc na ten czas, kiedy sie lecze...a ile sie
bede jeszcze leczyc?
:-(
Obserwuj wątek
    • an_a1 Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 10:41
      Jeśli studiujesz coś z humanistyki, nie przerywaj.
      Dasz radę! Coś wie się zawsze...
      Ana
      • emanon Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 15:58
        To bez różnicy czy humanistczna czy techniczna dziedzina. Poprostu trzeba
        trochę zluzować (wiem,nie jest to łatwe).
    • desygnat Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 10:51
      zawsze masz 50% szansy, tak jak w totolotka - wygrasz albo nie.

      pzdrw
      D.
    • zoltanek Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 16:07
      > Czy ja mam jeszcze szanse na normalne zycie?

      Normalne życie jest strasznie nudne. Napewno masz, ale po co?

      > Czy to normalne, ze czuje sie,
      > jakbym zaraz miala oszalec?

      Tutaj tak.

      Czy mozna jeszcze cos zmienic?? Czy jest szansa?

      Zawsze jest szansa.

      > Nie mam sily dluzej tego ciagnac...A w sobote dwa kola i referat, to mnie
      > przerasta....

      Jeśli Cię to pocieszy to ja też mam kolo jutro. Naszczęście nie mam referatu,
      bo bym chyba się pochlastał.

      > POMOCY!
      > Moze powinnam przerwac studia choc na ten czas, kiedy sie lecze...a ile sie

      Nie ma co. Lepiej dociągnij ten semestr do końca, i wtedy weź sobie urlop
      zdrowotny.

      > bede jeszcze leczyc?
      > :-(

      :-)
    • mskaiq Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 16:52
      Mysle ze nie powinienes przerywac studiow, one trzymaja Twoje mysli z daleka od
      depresji. Mysle ze mozesz wiele zmienic, postaraj sie najpierw zmiejszyc emocje
      ktore zwykle sa bardzo silne. Idz na spacer, zrelaksuj sie. Uwazam ze im mniej
      bedziesz patrzyla na Siebie jak na kogos chorego to tym lepiej dla Ciebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nevada_blue Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 17:03
        mskaiq napisał:

        > Mysle ze nie powinienes przerywac studiow, one trzymaja Twoje mysli z daleka
        od depresji.

        może niezupełnie, ale zmusza to jednak do jakiejś aktywności.. sama jeszcze
        niedawno "rzucałam studia", bo miałam dość, ale nie wiedziałam co potem..
        zmuszanie się do chodzenia choćby na zajęcia, to była czasem cieżka walka, ale
        pozwalała zachować jednak jakiś kontakt ze światem i zmuszała do życia..

        najlepiej, jak radzi Zoltanek, spróbuj przemęczyć ten semestr i wziąć urlop
        zdrowotny od następnego..

        mskaiq napisał:
        > Mysle ze mozesz wiele zmienic, postaraj sie najpierw zmiejszyc emocje
        >
        > ktore zwykle sa bardzo silne. Idz na spacer, zrelaksuj sie. Uwazam ze im
        mniej
        > bedziesz patrzyla na Siebie jak na kogos chorego to tym lepiej dla Ciebie.

        taa, jasne.. najlepiej w ogóle zapomnij o chorobie, nic Ci nie jest, weź się w
        garść itd. - ja przez takie podejście osiągnęłam całkiem niezły poziom
        zawansowania w wykańczaniu siebie, bo nie docierało do mnie, że to może być
        choroba i że sama z tym sobie nie poradzę..

        po prostu postaraj się dotrwać do konca semestru, jeśli możesz spróbuj jakoś
        dogadać się z wykładowcami.. zmniejsz oczekiwania i przygotuj się na to, że
        możesz nie wypaść najlepiej w sesji, ale nie o to przecież w tej chwili
        chodzi.. jak dalej będzie tak źle, od następnego - urlop zdrowotny, po co się
        niepotrzebnie męczyć? w tym czasie podleczyć się, przywrócić do pionu - bo to
        najważniejsze..

        powodzenia,

        [nevada]
    • enika11 Re: LUUUDZIE RATUNKU!!!! 04.05.04, 16:56
      na pewno jak przerwiesz studia to sie wyluzujesz troche, ale nie wiem czy to
      taki dobry pomysl. Problemy beda zawsze , czy na studiach, czy jak bedziesz
      pracowac, a cos robic trzeba zeby zyc. Noo chyba ze zyc sie juz nie chce, to
      wtedy lepiej sobie wszystko odpuscic i ratowac je. mnie sie wydaje ze sklonnosc
      do depresji tkwi w osobowosci, pojawia sie gdy przeginamy za bardzo w jakims
      kierunku i nasze nerwy tego nie wytrzymują. ... i dlatego trzeba sobie
      powiedziec, ze pierniczymy wszystko i bediemy zyc jak nam pasuje, tak zeby nie
      staczac sie ciagle w doly , ale tez podchodzic trzeba do siebie z godnoscia i
      szacunkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka