Dodaj do ulubionych

maszyna pochwalna

06.05.04, 10:35
lol....;D

blue.hack.pl/~supron/maszyna_pochwalna.htm
Obserwuj wątek
    • an_a1 Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 12:08
      Pominięto, że jestem przecudnej urody.
      Poza tym świetna antydeprasa!
      Ana
      • nevada_blue Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 12:38
        cuuudne! :))))
    • carlabruni Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 14:54
      Hahaha dobre. Karolina - czyli ja jest super!!!
    • vinja Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 16:39
      od dzisiaj ta strona jest moją ulubiona ;-)))
    • marleen Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 17:43
      upierdliwa ta maszyna
    • zoltanek Re: maszyna pochwalna 06.05.04, 17:45
      napiszcie do mnie na gg, to Wam powiem więcej miłych komplementów
    • abdon Nevada! pochwal mnie! 06.05.04, 21:44
      Jednak to tylko maszyna. Każdego pochwali, bo tak jest skonstruowana. Wolę,
      żeby pochwaliła mnie Nevada, nawet tak jak ta maszyna. To jednak niebagatelna
      różnica.
      • nevada_blue a zatem... 06.05.04, 22:15
        czuj się pochwalony.. :)
        • abdon Re: a zatem... 06.05.04, 22:20
          Nevada! Nie bądź taki Wałęsa! Ale dobre i to. Bardzo dziękuję.Co to jednak za
          różnica, czy maszyna, czy kobieta!
          • nevada_blue ależ Abdonie... 06.05.04, 22:31
            a wystarczyło poprosić..
            tryb rozkazujący mnie odstrasza.. :/
            ale niech będzie..
            tylko co Ci napisać?..
            żeś inteligentny, elokwentny, z niebagatelnym poczuciem humoru?
            ach, to tylko słowa!
            Ciebie się nie da wpisać w ich ramki! :)
            • abdon Re: ależ Abdonie... 06.05.04, 22:50
              nevada_blue napisała
              a wystarczyło poprosić..
              > tryb rozkazujący mnie odstrasza.. :/

              Bardzo przepraszam za ten tryb. Moja żona często mówi do mnie "pochwal mnie!".
              Tak się do tego przyzwyczaiłem, że pozwoliłem sobie tak odezwać się do Ciebie.

              > żeś ... z niebagatelnym poczuciem humoru?

              Ten humor jest tak niebagatelny, że niektórzy przysiadaję z wrażenia

              Dziękuję za pochwałę. Po odczytaniu tekstu z maszyny nic nie poczułem, a po
              Twojej pochwale zacząłem po mieszkaniu chodzić na palcach. Zaraz pokażę to
              mojej żonie. Niech wreszcie zobaczy, co jestem wart. Bo jak jej mówię o sobie
              to, co Ty napisałaś o mnie, to nie robi to na niej żadnego wrażenia. Bardzo
              serdecznie Cię pozdrawiam i jeszce raz dziękuję
              • nevada_blue Re: ależ Abdonie... 06.05.04, 22:55
                hehe :]
                nie ma za co :]
                pozdrów ode mnie swoją Żonę :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka