Dodaj do ulubionych

a ja mówie nie!

18.05.04, 18:13
dokopywaniu dogryzaniu sobie i kąśliwym uwagom na tym forum. Wiem, ze czasami
nie mozemy sie powstrzymac, czasami tak wychodzi i emocje biora gore, a
emocje u nas to rzecz mozna by powiedziec wagi najwiekszej, czyz nie?
ae to Forum miało byc dla nas (Was) jakąs Oazą, zakątkiem gdzie mozecie sie
wyzalic, wypłakac, porozmawiac z tymi podobnymi do was, znalezc pokrewne
dusze i przede wszystkim moc byc tym kim jestesmy na prawde, bez poczucia
winy za tą cholerną skaze i nieprzystosowanie do społeczenstwa, bez poczucia
winy za wyroznianie sie na tle tych 'normalnych', odrebnosci i nasza
momentami całkowita bezradnosc wobec zycia. Bez tego całego udawania.
Powiedzcie mi czy takie miejsce to dla was za mało? bo ja uwazam ze to
cholernie duzo. Nie zasmiecajcie go, bo to dla niektorych to miejsce moze byc
jak swiatynia nieszczescia. Nawet jezeli nie jest, i uwazacie, ze przesadzam,
uzywam zbyt wzniosłych słow lub sypie banałami, to i tak nie macie zadnego
powodu by je zasmiecac. Latwo jest kopac lezacego. Czasami robicie to bo sami
lezycie. Paradoksalnie wzrasta w nas wtedy poczucie własnej wartosci i
jakiejs wyzszosci nad tym ktory teraz własnie jest na dole. W człowieku budza
sie czasem te prymitywne pierwotne instynkty, ale sami byscic nie chcieli bo
ktos traktował was w ten sposob, tak cynicznie i oschle komentował wasze
wpisy ktore czasami az krzycza, tylko,ze moze nie sa czytane w odpowiednim
czasnie przez odpowiednie osoby. Syty głodnego nie zrozumie. Nie po to tu
przychodze by patrzec jak sie wzajemnie krytykujecie, bo jesli nie tutaj to
gdzie mam sie z tym wszystkim podziac? Sama dosyc dostałam juz slow o ostrych
kantach, nie chce znowu słowem jak sklapelem po twarzy oberwac.
A ty drogi czytelniku?
Obserwuj wątek
    • huckleberry-wild Re: a ja mówie nie! 18.05.04, 18:21
      aha i zeby nie było niedomowien, jak to nektorzy juz zdazyli mi zasugerowac, ja
      jestem prawdziwa, a nie animowana
      i nie znikam.
      Przynajmniej narazie
    • uri_ja Re: a ja mówie nie! 18.05.04, 18:32
      no, właśnie...to zaczęło sie jakieś dwa tygodnie temu, zaczęły tu ściągać takie
      typy, że daj Boże...nie wiem czemu uparli się na to Forum właśnie. może dlatego
      łatwo im tu wypisywać te swoje bzdety, bo nie ma moderatora...??? admin
      potrzebny od zaraz!!!
      nie czuję sie najlepiej, wiec ostatnio nie pisuję ...odsłanianie swoich
      słabości w takim towarzystwie niewiele mi pomoze...zrobie to jak będę miała
      potrzebęopuszczenia tego padołu, parę kretynów mi w tym pomoże.
    • morgana_le_fay Re: a ja mówie nie! 18.05.04, 19:17
      Huckelberry,

      Żadnego zbytniego patosu, żadnych banałów. Wnikliwie i z dużą wrażliwością
      opisałaś sedno problemu. Zgadzam się z każdym zdaniem. Dziękuję.

      morgana.
      • nevada_blue Re: a ja mówie nie! 18.05.04, 19:42
        ja też się z Tobą zgadzam..
        tymczasem zbieram siły..
        na swój protest..
        na okrzyk: "nie! dość już tego! koniec! "..
        dobrze, że są osoby, które już teraz to robią..
        podpisuję się pod Twoim pstem obiema łapkami.. :)
        pozdrawiam serdecznie,
        [cień nevady]
    • tinu forum.abuse@gazeta.pl 18.05.04, 21:53
      polecam - jeśli zaczniemy bombardować protestami może się ktoś zainteresuje i
      adminem obdarzy

      chociaż admin to przykry kompromis
    • fermina84 ja też mówie nie! 18.05.04, 23:07

    • tinu bravissimo huckleberry-wild 18.05.04, 23:23
      już się gdzieś zachwycałam - w innym wątku
      dobrze prowadzony program dywersji w nieskończonej liczbie odsłon
      przy pomocy różnych masek
      oooo gdzieś z dużym 0 w środku też jest niezłe

      taak jeśli się mylę - wybacz
      (tak mi zostało, że lubię za wszystko przepraszać)

      pokrewna istota pisała, że tu nie jest już bezpiecznie
      pewno, że nie - bo nie było nigdy

      na świecie jest masa eksperymentatorów
      ludzi, powiedzieć wystarczy...

      i jak tu nie szaleć?
    • greta_30 Re: a ja mówie nie! 19.05.04, 02:59
      huckleberry-wild napisała:

      > dokopywaniu dogryzaniu sobie i kąśliwym uwagom na tym forum. Wiem, ze czasami
      > nie mozemy sie powstrzymac, czasami tak wychodzi i emocje biora gore, a
      > emocje u nas to rzecz mozna by powiedziec wagi najwiekszej, czyz nie?
      > ae to Forum miało byc dla nas (Was) jakąs Oazą, zakątkiem gdzie mozecie sie
      > wyzalic, wypłakac, porozmawiac z tymi podobnymi do was, znalezc pokrewne
      > dusze i przede wszystkim moc byc tym kim jestesmy na prawde, bez poczucia
      > winy za tą cholerną skaze i nieprzystosowanie do społeczenstwa, bez poczucia
      > winy za wyroznianie sie na tle tych 'normalnych', odrebnosci i nasza
      > momentami całkowita bezradnosc wobec zycia. Bez tego całego udawania.
      > Powiedzcie mi czy takie miejsce to dla was za mało? bo ja uwazam ze to
      > cholernie duzo. Nie zasmiecajcie go, bo to dla niektorych to miejsce moze byc
      > jak swiatynia nieszczescia. Nawet jezeli nie jest, i uwazacie, ze przesadzam,
      > uzywam zbyt wzniosłych słow lub sypie banałami, to i tak nie macie zadnego
      > powodu by je zasmiecac. Latwo jest kopac lezacego. Czasami robicie to bo sami
      > lezycie. Paradoksalnie wzrasta w nas wtedy poczucie własnej wartosci i
      > jakiejs wyzszosci nad tym ktory teraz własnie jest na dole. W człowieku budza
      > sie czasem te prymitywne pierwotne instynkty, ale sami byscic nie chcieli bo
      > ktos traktował was w ten sposob, tak cynicznie i oschle komentował wasze
      > wpisy ktore czasami az krzycza, tylko,ze moze nie sa czytane w odpowiednim
      > czasnie przez odpowiednie osoby. Syty głodnego nie zrozumie. Nie po to tu
      > przychodze by patrzec jak sie wzajemnie krytykujecie, bo jesli nie tutaj to
      > gdzie mam sie z tym wszystkim podziac? Sama dosyc dostałam juz slow o ostrych
      > kantach, nie chce znowu słowem jak sklapelem po twarzy oberwac.
      > A ty drogi czytelniku?
      >
      Nic dodać nić ująć... bolesne ran lizanie... www.tej_depresze.grochów.pl
      to jedyna konstruktywna myśl jaka budzi się we mnie. Jestem poobijana i bardzo
      smutna. Pomóżcie, zróbmy to i chodźmy stąd. Ja Was przygarnę... tylko czy sił
      wystarczy i woli... Jezu jakie to wszystko jest miałkie. Ostatnia rzecz
      potrzebna chorującemu to obcowanie z czymś takim właśnie: z usankcjonowanym i
      bezkarnym chamstwem, z beznadzieją... Na naszym portalu będzie dyżurny prawnik i
      taki gnój od razu dostanie pozew do sądu (jeśli prawo ploskie da nam takie
      prawo), zalogować się będzie można tylko "nieanonimowo". Chcę żeby Goście mojego
      Portalu brali odpowiedzialność za swoje słowa. jesteśmy chorzy, ale nie aż tak,
      żeby bezkarnie mieć w dupie. Szczegóły jak wyzdrowieję.
      Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Którym Się Chce
      greta
      wtulona w królicze futro (jeszcze ze 2 tygodnie...) :)
      • huckleberry-wild Re: a ja mówie nie! 19.05.04, 15:09
        tylko zeby nam sie chciało tak jak sie nie chce.
    • kierowca.autobusu Re: a ja mówie nie! 19.05.04, 06:14
      Zgadzam się w całej rozciagłości. Ja też nie mam ochoty czytać postów osób,
      które nieustannie podnosza sobie poczucie wartości kąśliwymi, złośliwymi i
      cynicznymi komentarzami. Argument, że trzeba to tolerować, bo świat "realny"
      też jest pełen chamstwa, jest moim zdaniem zupełnie bezsensownym. W "prawdziwym
      świecie" takie osoby albo nie miałyby śmiałości zachowywać się w taki sposób,
      albo musiałyby liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania. Rozumiem, że
      kogos moga ponieść emocje, może mieć gorszy dzień itd, ale dla wielu ludzi,
      złośliwość i chamstwo sa tu jedynym sposobem funkcjonowania. Dlatego popieram
      pomysł grety_30, żeby wytracić chamom z ręki argument o publiczności formu i
      założyć własny portal. Poza tym mam słabosć do Grochowa. Pozdrawiam i życze
      powodzenia.
      KA
      • greta_30 Re: a ja mówie nie! 19.05.04, 06:25
        kierowca.autobusu napisał:
        D> latego popieram
        > pomysł grety_30, żeby wytracić chamom z ręki argument o publiczności formu i
        > założyć własny portal. Poza tym mam słabosć do Grochowa. Pozdrawiam i życze
        > powodzenia.
        > KA

        Znasz sie natym, jak to tam wsadzić. Pomocy mądrzejszych potrzebuję 9ja w
        obrazkach robię ;)
        greta
        i dzięki za poparcie :))))
      • huckleberry-wild Re: a ja mówie nie! 19.05.04, 15:12
        i jeszcze jedno; w 'swiecie realnym' takie osobniki jak My sa eliminowane ze
        stada (społeczenstwa) a własicwie to lubia eliminowac sie same!!!
        no to o co chodzi????
    • psychodelic No tak, tylko że to jest pobożne zyczenie 19.05.04, 11:44
      a na forum jest jak jest. Każdy może wejść i w zależności od nastawienia robić
      prawie co chce. Myslisz,ze apele pomogą? Watpię. Jak uczy doświadczenie, tam
      gdzie internet, tam wirusy. Można zawsze ignorowac.
      • huckleberry-wild Re: No tak, tylko że to jest pobożne zyczenie 19.05.04, 15:06
        racja, ale administrator mogłby byc, bo zaczyna sie tu robic wielka kupa i
        powoli nie ma co poczytac. Nie wiadomo juz co ignorowac a co czytac. Jedno
        wielkie smieciowisko. Ludzie nie wymieniaja sie doswiadczeniami, za to cały
        czas widze te same 'gęby' szukajace rozgłosu na forum, albo nie wiem czego
        szukajace. Zupełnie jakby czeste przesiadywanie na forum depresji mogło
        komukolwiek pomoc w depresji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka