depresja a praca

02.06.04, 02:17
cholernie przeszkadza w znalezieniu czy wogole w pracy.
Chcialam zmienic i poszlam na rozmowe kwalif. Mam bardzo dobre do tego
kwalifikacje. Nie zostalam przyjeta bo powiedziano mojej agentce ze nie
wygladalam na zainteresowana. Czy to nie straszne? pewnie poprostu widzieli
w moich oczach te depresyjna beznadzieje (ktorej nie moge usidlic) :-((((
    • mskaiq Re: depresja a praca 02.06.04, 05:17
      Praca jest bardzo wazna sprawa w depresji. Im wiecej pracujesz tym bardziej
      trzymasz sie w dyscyplinie i masz motywacje.
      Mysle ze powinnas szukac dalej. Moze staraj sie robic wrazenie zainteresowanej,
      wiem ze jestes ale czasem nasze gesty, czy jakies nieopatrzne slowo moze
      prezyniesc mylne wrazenie. Probuj dalej, nauczysz sie, za ktoryms razem uda
      sie, tyle ze nie poddawaj sie, masz przeciesz dobre kwalifikacje.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • pollka Re: depresja a praca 02.06.04, 08:00
        mskaiq napisał:

        >> Mysle ze powinnas szukac dalej. Moze staraj sie robic wrazenie
        zainteresowanej,
        >
        To tak jak bys powiedzial: staraj robic wrazenie ze nie masz depresji
        A oczy zawsze Cie wydadza. Moga byc slowa odpowiednie, jezyuk ciala, ale
        wyrazu oczu nie "sfalszujesz". Chyba kazdy depresyjny to wie!
    • greta_30 u mnie wyglądało to tak: pół roku intensywnej 02.06.04, 08:10
      pracy - zwolnienie, pół roku chorowania. Teraz pracuję na własnym i mam
      klientów, którym mogę powiedzieć: kończę projekt i idę do szpitala, przykro mi.
      Cieszy mnie fakt, że czekają na mnie. jestem dobra i poświęcam się swojej pracy
      na maksa - a oni to we mnie szanują. Nawet jak się źle czuję - pracuję uczciwie,
      a jak nie mogę - to mówię: nie dam rady, zadzwońcie do mojego wspólpracownika,
      on dokończy. Uczciwość w działąniu - to zawsze zwycięża i daje efekty.
      greta - bo tak!
    • mskaiq Re: depresja a praca 02.06.04, 09:14
      Greta napisala

      Uczciwość w działąniu - to zawsze zwycięża i daje efekty.

      Mysle ze jest to najwazniejsze, nie mozna sie bac.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • kataszyna Re: depresja a praca 02.06.04, 13:33
        o rany ale nie odpowiedzieliscie dojrzalej co do oczu wyrazu.
        Ja sie calkowicie zgadzam ze oczy wydadza.
        • aneta10ta Re: depresja a praca 02.06.04, 15:05
          kataszyna napisała:

          > Ja sie calkowicie zgadzam ze oczy wydadza.
          Dupa tam!
          Jeśli jesteś w stanie pracować, to nie osiągnęłaś jeszcze dna.
          Gdy już na nim osiądziesz, zdradzać Cię będzie nie tylko zwierciadło duszy,
          lecz cała sylwetka, wyraz twarzy, cera.
          Na szczęście istnieją choroby, które tak samo modelują image delikwenta.
          Starczy bajer i postękiwanie, jeśli nie chcesz L4. Psychia się nie natnie.
          Pozdrawiam
          Aneta
          • dojrzalsza Re: depresja a praca 02.06.04, 23:41
            aneta10ta napisała:

            > kataszyna napisała:
            >
            > > Ja sie calkowicie zgadzam ze oczy wydadza.
            > Dupa tam!
            > Jeśli jesteś w stanie pracować, to nie osiągnęłaś jeszcze dna.
            > Gdy już na nim osiądziesz, zdradzać Cię będzie nie tylko zwierciadło duszy,
            > lecz cała sylwetka, wyraz twarzy, cera.
            > Na szczęście istnieją choroby, które tak samo modelują image delikwenta.
            > Starczy bajer i postękiwanie, jeśli nie chcesz L4. Psychia się nie natnie.
            > Pozdrawiam
            > Aneta

            wiesz jaka jest roznica miedzy mna a Toba? Ze ja sie staram i pre naporzoed
            ty wymyslasz usprawiedliwienie na swoje lenistwo. Moze zejdz z czeterech liter
            i nie pasozytuj na innych tylko tez zabierz sie do szukania pracy, zamiast
            krytykowac za normalne pytanie.
            • robertoniro Re: depresja a praca 03.06.04, 02:50
              tak jak greta jest chora o haruje, to moze ty tez aneto sprobuj cos zrobic
              zamiast szukac w depresji wykretow.
    • ewa_111 Re: depresja a praca 02.06.04, 19:18
      jasne ze depresja przeszkadza w znalezieniu i w pracy w ogole, ale z cala
      pewnoscia mozna oszukiwac innych, przynajmniej przez jakis czas. Mnie sie to
      udaje juz 2,5 roku. Ludzie nie sa az takimi znawcami tematu zeby widziec w
      Tobie depresje, najwyzej widza brak zainteresowania praca, smutek i takie tam,
      a to mozna zniwelowac przez usmiech.
      Brak ci bylo wiary w powodzenie ale skoro masz odpowiednie kwalifikacje za
      ktoryms razem na pewno Ci sie uda.
      Powodzenia :-)
      • katara Re: depresja a praca 02.06.04, 19:47
        praca jest ważna, pozwala nie myśleć tyle o sobie, trzeba głowę zająć innymi
        sprawami, ale jak pracować??? jak nie potrafi się porozumiewać z ludzmi.
        • ewa_111 Re: depresja a praca 02.06.04, 19:59
          po prostu robic swoje nie wdajac sie specjalnie w gadki o niczym z innymi
          ludzmi, a jak ci sie czasem uda z kims fajnie porozmawiac to zaliczasz to na
          poczet swoich sukcesow i nastepnego dnia znow idziesz do pracy
          • agnida Re: depresja a praca 03.06.04, 04:22
            ewa_111 napisała:

            > po prostu robic swoje nie wdajac sie specjalnie w gadki o niczym z innymi
            > ludzmi, a jak ci sie czasem uda z kims fajnie porozmawiac to zaliczasz to na
            > poczet swoich sukcesow i nastepnego dnia znow idziesz do pracy

            nieprawda! nie chodzi o gadki towarzyskie, a o to ze w pracy trzeba obcowac z
            innymi ludzmi jako pracownikami.
Pełna wersja