niebo4
10.07.04, 14:58
Witam.Mam pytanie i prosze je potraktowac jak najbardziej poważnie.Czy
mieliście kiedys tak że byliście poważnie chorzy ale nikt nie umiał Wam pomóc?
Ani lekarzy ani zielarze jacys znachorzy itp.?Większosc lekarzy tak na prawde
do końca nie wiedziała co Wam jest?A Wy czuliście sie coraz gorzej gorzej i
trwało to kilka lat.? I wreszcie jakimś cudem udało się-wtedy kiedy już
straciliście jakąkolwiek nadzieje i właściwie byliście pewni że już nigdy nie
bedzie dobrze? Ktos Wam pomógł i wyleczyliście się do końca? Pytam bo ja już
nie mam siły.Kończy mi sie zapas wiary i nadziei i nie wiem czy jeszcze
czekać...
Jeśli spotkaliście się z tym napiszcie będe wdzięczna. Pozdrawiam
P.S. Nie piszę tu o depresji(chociaż przez to wszystko też mam) ani chorobach
psychicznych,tylko o fizycznych.