tms82
06.09.04, 21:51
Siemano.
Na depresje choruje od kilku lat, ale zostalem zdiagnozowany dopiero w lutym.
Niby wszystko jest ok, tzn. prowadze normalne zycie, rozwijam sie, w lipcu
wyjechalem z Polski, znalazlem robote w suzej korporacji komputerowej i
rozpoczalem studia. Niby wszystko jest ok, ale miewam doly i dreczy mnie
derealizacja. Czy ktos wie czy to jest wyleczalne? Wszedzie pytam, pytam od
lutego i slysze jedynie wymijajace odpowiedzi, a na stronach internetowych
czytam teksty pisane pod samobojcow :)
Pozdrawiam
TMS