nevada_blue 01.10.04, 11:55 mam zapisane nasennie na początku 50 mg potem w razie potrzeby 75 mg ktoś to łykał? jakie wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
awanturka Re: Pernazyna... 01.10.04, 20:53 Jadłam i bardzo sobie chwaliłam. Mam o tym leku jak najlepsze zdanie. - awanturka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Pernazyna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 22:02 Stary ale bardzo dobry lek, przyjmuję go już bardzo długo, nie uzależnia.Spokojnie można go odstawić nawet po bardzo długim zażywaniu.Ma on działanie uspokajające i przeciwlękowe.W mniejszych dawkach nie ma odczucia jakiegoś otępienia. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Pernazyna... 02.10.04, 09:36 Biore pernazyne razem z efectinem, niweluje napięcie nerwowe, uspokaja, generalnie ma działanie przeciwpsycnotyczne, ale z tego co wiem w dawkach do 150 mg stosuje się pomocniczo w depresji, Ja na początku bałem się brać bo to neuroleptyk, ale teraz wiem, że w moim przypadku to konieczne uzupełnienie dla efectinu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyna Re: Pernazyna... IP: 80.244.155.* 07.10.04, 21:36 Bralam w dawce 0,25 w razie wystąpienia lęku i ogolnie na szajbe (doraźnie).Efekt był zadowalający,sprowadzał mnie na ziemię.Polecam,choc są tacy ktorzy narzekają tyle ze na innym forum:D Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Pernazyna... 07.10.04, 21:38 ja biorę 0,5 mg max do 1 mg.. trochę mnie przytępia i usypia.. choć faktycznie lęków ani śladu :) gdzie narzekają? z czystej ciekawości.. pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyna Re: Pernazyna... IP: 80.244.155.* 08.10.04, 15:28 na forum schizofreników:D byl ktos kto narzekal ale dawno tam nie bylam. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanka78 Re: Pernazyna... 08.10.04, 00:45 najgorszy syf ten lek,od dawna powienien byc wycofany ja o mało nie miałam po nim zapaści Odpowiedz Link Zgłoś