Dodaj do ulubionych

czy to depresja

30.10.03, 10:15
mam wątpliwości czy lekarz powiedział mi prawdę na temat mojej choroby.
stwierdził, że miałam ciężką depresję z objawami psychotycznymi. Jednk moje
dojście do formy trwało kilka lat, a nie jak wszędzie czytam, że w przypadku
depresji trwa kilka tygodni. poza tym caly czas muszę brać leki w dawce
podtrzymującej. jak ostatnio przestałam je brać, to powróciła kiepska forma.
zresztą biorę taki preparat, który się przepisuje w schizofrenii (pernazyna)
i boję się czy to nie jest ta choroba -proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • kakofonia Re: czy to depresja 30.10.03, 10:22
      poziomka20 napisała:

      > Jednk moje
      > dojście do formy trwało kilka lat, a nie jak wszędzie czytam, że w przypadku
      > depresji trwa kilka tygodni.

      Zależy co rozumiesz przez "dojście do formy". Pierwszy raz w życiu słyszę, żeby
      z depresji wychodziło się w "kilka tygodni". Miałam znajomego, który chorował,
      z ciągłymi nawrotami, 20 lat.

      > poza tym caly czas muszę brać leki w dawce
      > podtrzymującej. jak ostatnio przestałam je brać, to powróciła kiepska forma.

      Od jak dawna się leczysz? Zdaje się, że przy depresji, minimum, to przyjmowanie
      leków przez 6 miesięcy od momentu całkowitego ustąpienia objawów. Jeśli
      następuje nawrót choroby - przez rok po ustąpieniu. Moja dr powiedziała mi, że
      ma pacjenta na prozacu od 9 lat. I dzięki temu facet funkcjonuje i to ponoć
      nieźle. Czyli: możesz czuć się całkiem nieźle, ale leki bierzesz dalej, bo jak
      przestajesz, to stan się pogarsza.
    • leny3 Re: czy to depresja 30.10.03, 12:52
      Neuroleptyki, takie jak pernazyna, bierze się nie tylko w schizofrenii, ale
      także w lzejszych stanach psychotycznych. Ja też ją biorę, mialem (i miewam)
      urojone myśli, ale nie mam omamów (halucynacji), w miarę nieźle też funkcjonuję
      społecznie, mam kontakt z ludźmi jestem komunikatywny. Zauważyłem, że pernazyna
      mi pomaga (mniej urojen, mniej dotkliwsze). To nie musi być schizofrenia.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia!
      • poziomka20 Re: czy to depresja 30.10.03, 13:09
        witaj bracie w nieszczęsciu.:)
        wiem, ze pernazynę bierze sie nie tylko w schizofrenii. ale ostatnio czytalam
        artykuł o osobach chorych na tę chorobę i one pisały, że w ogóle nie mogły się
        uczyć. ja też mialam te objawy. przez prawie dwa lata nie kojarzyłam nic z tego
        co czytam. w ogóle nie wiem jak to przetrwałam i udało mi się skończyć szkołę.
        ja oceniałam, że pernazyna mi słabo pomaga, ale ostatnio lekarz powiedział, ze
        moge ją odstawić i przez dwa miesiące nie brałam tabletek. wtedy wrócił kiepski
        nastrój, brak koncentracji, brak kojarzenia, płacz i myśłi samobójcze. po
        tabletkach poczułam się jak młody bóg. Trochę się jednak tym martwię. bo jak
        będę chciała mieć kiedyś dziecko, to będę musiała odstawić tabletki na czas
        ciąży i wtedy nie wiem co będzie.
        musze stwierdzić że ja na co dzień też jestem komunikatywna, mam duzo
        znajomych. mam jednak taka pewną idee fixe, o której nikomu nie mówię, bo by
        mnie wyśmiali i obawiam się, że to pozostałość mojej psychozy.

        • hellio Re: czy to depresja 30.10.03, 18:28
          Poziomko, poproś o komentarz naszego forumowego eksperta - dr Grobel. Nasze
          zbiorowe domysły nt. farmakologii mogą nas wywieść na manowce i jeszcze
          bardziej Cię zaniepokoić (chociaż będziesz w miłym towarzystwie), pozdr, H

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka