bakis1
28.01.17, 19:56
Jakiś czas temu radziłam sie w sprawie szybkiej pomocy farmakologicznej w ciężkim stanie psychicznym po trudnych wydarzeniach zdrowotnych. Do psychiatry jeszcze nawet nie dotarłam, bo miałam komplikacje zdrowotne ( fizyczne), ktore wymagały natychmiastowej pomocy lekarskiej. Fizycznie szybko stanęłam na nogi,ale nikomu nie życzę uczucia, ze wraz z lejąca sie z ciała krwią uciekają wszystkie siły i z minuty na minutę traci sie świadomość...Nie dość, ze wróciły do mnie wszystkie czarne myśli i fatalne samopoczucie to teraz juz w ogóle utraciłam poczucie kontroli nad tym, co sie ze mna dzieje... Nie śpię, a jak zasnę śnią mi sie tylko koszmary, jem bo musze, żyje bo musze... Na te chwile jest tylko gorzej, nie lepiej... Ech.... Przepraszam, wyżalić sie chciałam...