Dodaj do ulubionych

Blahe powody samobojstwa

01.02.17, 21:44
Moj najlepszy przyjaciel popelnik samobojstwo, gdyz nie chcial ponownie isc do szpitala psych. Nie chcial tez zmieniac lekow. Dla mnie jego powoduy byly blahe: bal sie szpitala, gdyz nie mogl wytrzymac, ze ktos podchodzi do niego i gada glupoty. ( Ten co podchodzi jest chory, wiec czym sie przejmowac?). Po drugie: zmiana lekow. Nie wiem w czym byl problem: Ja zmienilem leki na depresje 3 x. Zawsze jest szansa ,z e nowy lek bede lepszy.
Co do mnie, mam, mysli samobojcze, Kiedy mu powiedzialem kilka lat temu, co jest ich przczyna- on sie zamsial. Powiedzial jak jeszcze zyl kilka lat temu: ,, Myslalem, ze chcesz popelnic samobojstwo, gdyz kogos zabiles i zakopales cialo''. Tymczasem powodem moich mysli samobojczych (nie moge w chwili obecnej nie zabic, gdyz mam male dziecko) jets fakt, ze sasiedzi nazywaj na mnie zlodziejem. Jest to frustrujace, gdyz: nim nie jestem, po drugie zawsze zylem skromnie, Wiec takie oskarzenia mnie mocno denerwuja. Mam objawy nerwicowe : bole w oczodolach oraz napiecie w okolicach skroniowych. (Bylem badany przez okuliste- moje oczy sa ok.)
Moja partnerka nie chce przeniesc sie do innego miasta. Pracujemy dla duzej firmy- wiec nie bylby to problem. Mam wrazenie, ze nie trzyma mojej strony.
Obserwuj wątek
    • martyna2525 Re: Blahe powody samobojstwa 02.02.17, 11:41
      To co dla Ciebie jest błahe, dla kogoś innego jest ważne, na tyle ważne i trudne by było powodem targnięcia się na swoje życie. Jesteśmy różni i różne priorytety mamy w życiu, nie jesteśmy " w skórze" danej osoby by móc oceniać powody jakie ją popychają do tego kroku.
      Myślę, że ktoś kto mówi nam co i dlaczego chce zrobić w jakiś sposób prosi o wsparcie i pomoc a nie wyśmianie go.
      Rozumiem, że dla Ciebie powód dla którego Twój przyjaciel ( nasuwa mi się myśl czy to na pewno był przyjaciel? ) odebrał sobie życie jest błahy ale pamiętaj Twój nie byłeś Nim, tak jak ktoś inny nie jest Tobą.
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Blahe powody samobojstwa 02.02.17, 17:29
      Szanowny Panie,
      jeśli Pana przyjaciel przyjmował leki, to znaczy, że chorował na jakaś chorobę. Jeśli radzono mu pójście do szpitala, to znaczy, że ta choroba była poważna. Jest możliwe, że była to depresja, bo w czasie depresji nieraz przychodzą myśli samobójcze. Dlatego przypuszczam, że Pana przyjaciel popełnił samobójstwo przede wszystkim dlatego, że chorował ciężką chorobę (depresję?), a nie dlatego, że nie chciał iść do szpitala. Zawsze, gdy ktoś jest przygnębiony i dziwnie mocno zdenerwowany i ma myśli, że życie nie ma sensu, to istnieje duże podejrzenie, że może chorować na depresję. Pan też mówi, że ma myśli samobójcze, dlatego byłoby bardzo dobrze, gdyby skontaktował się Pan z lekarzem (najlepiej psychiatrą) i opowiedział o swoich myślach samobójczych i zapytał, czy nie jest to depresja, którą należałoby leczyć.
      Z szacunkiem
      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • someone.lonly Re: Blahe powody samobojstwa 03.02.17, 16:23
        Dziekuej za profesjonalna odpwoiedz. Biore leki od lekarza 200mg sertaline.
        Mam zdiagnozowana depresje oraz mam niektore objawy nerwicy pourazowej (ptsd)
        Leki zmniejszaja mysli samobojcze. Takze chodze do psychologa w/z z ptsd.
        Moj problem polega na tym, ze nie moge zniesc nieprawdziwej opinni sasiadow o moej ososbie. Nazywaj na mnie zlodziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka