calafiore
23.07.18, 06:59
Nie toleruję żadnych antydepresantów, ze względu na ogólną słabość (zdiagnozowana neurastenia). Zauważyłem, że wyrównany nastrój utrzymuję z pomocą suplementacji preparatem multiwitaminowym z dość wysokimi dawkami witamin z grupy B (od 100 do 300% zapotrzebowania dobowego). Która witamina jest potencjalnie najbardziej korzystna w leczeniu zwykłej depresji, może jest ich kilka? Czy da się to określić, są dostępne jakieś badania w tym temacie?