ona321
29.05.19, 14:30
Pisałam niedawno o nawrotach depresji męża i podejrzeniu u niego aleksytymii. Ponieważ nie do końca radziłam sobie z sytuacją, udałam się do psychiatry, który zaordynował leczenie (lęk uogólniony) i zalecił konsultację z psychologiem. Po konsultacji z psychologiem zalecona została mi psychoterapia. Psycholog zalecił nurt psychodynamiczny. Polecił "naprawdę dobrego terapeutę". I nie wiem... Boję się. W związku z mężem, źle mi się kojarzy ten nurt. Zaufać psychologowi? Co zrobilibyście będąc na moim miejscu? Czy psychodynamiczna rzeczywiście pomoże przy GAD?