Dodaj do ulubionych

co naturalnego na lęki?

19.10.04, 13:25
witajcie.
chodzi o moje lęki. nieuzasadnione, wymyślam, czasem strasznie.. chodze do
psychologa, i tam rozwiązuje problemy jednak, kiedy rozwiąże jeden, pojawia
się juz inny. psychika-spryciara.. wciąż coś.
nie chcialabym od razu brać leków, sprobuje poradzić sobie bez. jednakże moze
są jakieś ziołowe czy homeopatyczne specyfiki anksjolityczne? <przeciwlękowe>?

proszę o pomoc. Kratka w kratkę
Obserwuj wątek
    • kratka_w_kratke Re: co naturalnego na lęki? 19.10.04, 13:59
      nie wie nikt ? :(
    • Gość: sylwek Re: co naturalnego na lęki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 20:54
      ja biore tabletki uspakajace i teraz jest taki lek jak persen...a majlepiej to
      znajdz sobie przyjaciela, milosc to sa naturalne leki ktore Ci sa potrzebne....
      • psychogirl1 Re: co naturalnego na lęki? 19.10.04, 21:34
        :) mam to wsztstko, a jednak wciąż coś nie gra... choć gdyby nie oni to nie
        wiem, chyba juz bym dawno zwariowala :))

        też biore tabletki uspokajające plus nervosol czasem. lub melise na noc. nie
        chciałabym brać psychotropów..

        czasem jestem silna by za chwile popaść w marazm..

        ehh. ale nic. od leżenia sił mi nie przybędzie :))
      • kratka_w_kratke Re: co naturalnego na lęki? 19.10.04, 21:37
        taak. ja biorę Kalms, troche zamulają ale jednak lęki mam dalej, nie jakieś
        olbrzymie ale są, i utrudniają mi życie:(

        mam i przyjaciół i faceta, cudownego.
        ale wciąż nie jest tak jak chciałabym.

        nie wiem czy nie wymagam zbyt duzo od ludzi , od siebie?

        nie wiem.. czasem nic.
    • Gość: fredrik Re: co naturalnego na lęki? IP: 213.241.50.* 20.10.04, 17:07
      cierpliwości,
      to mi przypomina analogię z kulturystami rzucającymi się na sterydy miast pozonglować uczciwie parę latek żelastwem.
      problem pojawia się nowy bo krążycie wciąż wokół wątku zasadniczego, zapewne nie znajac go jeszcze. boisz się tego sam(a?) ujawnić (sobie bądź terapeucie), stąd te teatry odprawiane.
      to praca mrówcza jest, u podstaw, nic od razu, nie od razu kraków itd itd
    • mskaiq Re: co naturalnego na lęki? 20.10.04, 17:33
      Leki nie daja sie leczyc lekami, trzeba je zrozumiec i odrzucic tak jak to
      robilas z psychotrapeta. To ze pojawiaja sie nowy lek bierze sie z tego ze my
      mamy tendencje do bania sie wszystkiego. Kiedy pokonasz jeden, zawsze przyjdzie
      nowy strach. W pewnym momecie zrozumiesz ze strach nie istnieje ze kazdego leku
      mozna sie pozbyc, pod warunkiem ze nie bedziesz sie cofala przed nim. Jesli
      bedziesz przed nimi uciekala to staja sie coraz silniejsze i trudno sobie z
      nimi radzic.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • kratka_w_kratke mskaiq---> dziękuje 20.10.04, 20:07
        Mskaiq --> dziękuje Ci, naprawde Twoje słowa bardzo wiele znaczą dla mnie.
        świetnie to wsztstko w paru zdaniach zawarlaś!!

        przekonałaś mnie do tego nad czym własnie myślalam!
        dzięki dzięki dzięki dzięki dzięki!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka