46dusza09
12.02.22, 14:57
Przerwa w leczeniu była jakieś 10lat. Skutki odczuwalne były codziennie. Obniżony nastrój, brak chęci do życia, niska samoocena, brak akceptacji, brak rodziny, nieporozumienia w relacjach w domu. Poczucie odizolowania, wyobcowania się nasilało. Związki zakończone niepowodzeniem. Natłok czarnych smutnych myśli, częste myśli o odejściu, myśli samobójcze. Próby - nie próby połykanie nagromadzonych leków alkoholem w chwilach zupełnego dna. Problemy się mnożyły, wszystko narastało! Koszmary senne wielokrotnie brak snu! Skutek ponowne leczenie psychiatryczne już aktualnie 2lata. Efekt raz lepiej raz gorzej. Tabletki dobrane w zależności od nasilenia się objawów. Miesiąc styczeń 2022r. zmiana leków na Fevarin 100 rano. Fluanxol 2-2, Ketrel 1 wieczór. Przez okres 2 lat leczenia utyłam 6kg. Pojawiały się różne myśli obawy i myśli samobójcze. Niechciane kg mnie zdołowały.
Zaprzestałam leczenia z dnia nadzień. Nie wzięłam tej układanki leków. Nie wiem jak działałby fevarin? Fluanxol wiem byłam po nim bardzo ruchliwa...Ketrel biorę na sen.....Lekarzowi nic nie powiedziałam. Efekt nadmiar myśli samobójczych, zbieranie informacji o samobójcach, płacz, rozdrażnienie, wycofanie się ze społeczeństwa chociaż to w ogóle nie wróciło. Agresja i jednocześnie łatwa płaczliwość, nie było tego przez te 2 lata kolejnego leczenia. Nie wiem....