Dodaj do ulubionych

Co ja tu robię?

09.11.04, 17:16
Czerpię z Waszej mądrości, ile potrafię. Uczę się nią posługiwać z korzyścią
dla siebie i bliskich mi ludzi. Daaawno temu doznałam olśnienia, usłyszawszy
stwierdzenie: _Ktoś musi być nudny_. AnieAtak, którego pewnie pamiętacie,
nauczył mnie, że aby zrozumieć mowę psa, trzeba nauczyć się szczekolskiego. W
którymś momencie o0oo dokonał przekładu moich postów na zrozumiały dla
Forumowiczów język.
Naturalnie płynie stąd jeden wniosek: jestem psem. Nie znam rasy, bo odnośna
psychozabawa jest po angielsku.
Pozdrawiam
Aneta
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:37
      przyszła mi do głowy pewna anegdota:
      Pewien tenor, nazywał się Waldick Soriano, śpiewał pewnego cudnego letniego
      wieczoru przecudnej urody pieśń pt.: "Nie jestem psem". Niedobrze mu szło. W
      pewnym momencie ktoś wypuścił na scenę psa owiniętego transparentem: "Nie
      jestem Waldickiem Soriano".
      Nie należy zatem czepiać się psów, bo potrafią się odszczeknąć, niekoniecznie
      szczekając...
    • leny3 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:39
      Hmm...

      (10 min przerwy)

      Taak...

      (10 min przerwy)

      Jakie uczucia obudziło to w Pani kiedy to sobie Pani uświadomiła?...

      (5 min przerwy)

      Czy ma pani jeszcze jakieś skojarzenia?

      Dziękuję nasze spotkanie dobiegło końca. Widzimy się jak zwykle jutro. Do
      widzenia!
      • romy_sznajder Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:43
        jakie dziesięć minut? Metoda błyskawicznych skojarzeń, niekoniecznie
        dorzecznych...
        • leny3 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:47
          Ja tu chciałem psychoanalizę na anecie przeprowadzić, ale widać nie potrafię,
          bo .... hlip, hlip.... buuuuu!!! nikt mnie nie lubi
          • gloom Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:48
            nie pekaj, rozumiemy Cie, leny;)
            • leny3 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:51
              Za późno... już pękłem... cholera, że też muszę być tak niecierpliwy
              • gloom Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:54
                no widzisz, spóznilismy sie z romy o 5 minut i juz kolumny na forum we krwi i
                wnetrznosciach. ehhh, czymze jest chwila...
          • romy_sznajder Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:49
            Leeeny!! Proszę przestać beczeć! Myślałam, że to do mnie i że Ty mnie nie
            lubisz. Ja tam Cię lubię bardzo. O!
            • leny3 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:53
              Naprawdę...? nie mowisz tak tylko, żebym zakończył atak histerii i przestał
              wyrywać piórka kanarkowi, jutro też będziesz mnie lubiła?... Proooszę
              • romy_sznajder Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:56
                jutro też. Z każdym dniem lubię Cię coraz bardziej. Stach pomyśleć, co będzie
                za miesiąc...
                Muszę uciekać. Ale wrócę.
                • leny3 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 19:27
                  No to duże buziaki! Ja też Cię lubię!
                  -pokraśniały z radości i zawstydzenia lekkiego - leny
          • an_a1 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:53
            Dla Ciebie poddam się nawet elektrolizie.
    • gloom Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 17:50
      Heh, nie zaczynaj sie ze soba certowac. To do Ciebie niepodobne.
      Pozdrawiam,
      Michal
      • an_a1 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 18:00
        Ja się chwalę, durniu (bez obrazy) i jeszcze nawiązuję do wątku o tym, czym
        jest ten Forum, gupku (też bez), daję przykład długoterminowej
        psychoterapii ... ( ).
        Pozdrawiam

        • an_a1 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 18:03
          I jeszcze Wam dziękuję, kuźwa.
          Aneta
        • gloom Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 18:05
          O, jakie ladne epitety. Tytulem sprostowania - nie jestes chyba psem, lecz suka
          (bez obrazy)
          Pozdrawiam
          • aneta10ta Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 19:28
            poniekąd
            • gloom Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 19:31
              o, i to mi sie podoba
    • nevada_blue Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 18:15
      A ja się cieszę, że jesteś.
      Po prostu :)
      z resztą wiesz..
      serdecznosci!
      [nev.]
      • aneta10ta Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 19:34
        A ja wiem, że sporo się da.

        Kiedy spojrzę, hen, za siebie...
        Nieprawdopodobnie...
        Niewiarygodnie...

        Pozdrawiam
        Aneta
        • maszya Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:41
          ja Cię lubię i lubię Twoje posty
          i gdybys była z Krakowa to wprosiłabym się do Ciebie na herbatę
          • o0oo Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:49
            lizus i sęp :p
            • an_a1 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:51
              zazdrosny hipokryta
              • o0oo Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:52
                satanistka
                • aneta10ta Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 23:19
                  wespół, w zespół
          • an_a1 Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:50
            W Krakowie sączyć w domu herbatę?! Tyś chyba zmysły postradała. Tego nawet w
            Kaliszu się nie praktykuje.
            Aneta
            • maszya Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 22:53
              nie mogę tłumic moich uczuc i emocji, bo moje drugie imię to somatyzacja, każda
              niewyrazona emocja grozi zamianą na ból głowy, zawroty, dusznosci i wiele
              innych egzotycznych czasami.
              jak kogos lubię to lubię
              (Aneto, przyniosłabym swoją, no, nawet z czekoladkami jakimis, mniam)
              • aneta10ta Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 23:24
                maszya napisała:

                >(Aneto, przyniosłabym swoją, no, nawet z czekoladkami jakimis, mniam)
                Tero coś ładni śpjywosz. Jakby co, ptosie mlyczko, wedlowskie. Sum takie
                pudełeczka 0,5 kg. To tak, żeby było na dwie.

                • maszya Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 23:34
                  kocham miłością absolutną ptasie mleczko.
                  to jak coś to
                  herbata (może być erlgrej?)
                  kawa (lawacca)
                  ptasie mleczko (dwa pudła i bedzie dobrze)
                  na deser czekolada (lint)
                  hmmm moze coś jeszcze na zakaskę
                  • nevada_blue Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 23:52
                    a mogę się bezczelnie wprosić? :)
                    bo brzmi to baaaaaardzo zachęcająco :)
                    • an_a1 Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:03
                      Bylebyś czego nie wyżarła.
                      • nevada_blue Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:05
                        spoko i jeszcze od siebie coś przyniosę :)
                  • an_a1 Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:02
                    i ze dwa piwska...duże
                    • nevada_blue Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:05
                      mmm, coraz lepiej ;)
                      • maszya Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:12
                        no to wiem co bedzie mi sie sniło
                        (jak ostatnio grałam w gre komp. to w nocy toczyłam walki z wrogami i
                        najezdzcami mojego krolestwa)
                        to ja ide spać i snic czekoladowo
                        • nevada_blue Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:13
                          dobrej nocki! :)
                        • an_a1 Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:13
                          Chlapnąć tyż nie zawadzi.
    • zrospaczona_zdzislawa Re: Co ja tu robię? 09.11.04, 23:50
      aneta10ta napisała:

      > Czerpię z Waszej mądrości, ile potrafię. Uczę się nią posługiwać z korzyścią
      > dla siebie i bliskich mi ludzi. Daaawno temu doznałam olśnienia, usłyszawszy
      > stwierdzenie: _Ktoś musi być nudny_. AnieAtak, którego pewnie pamiętacie,
      > nauczył mnie, że aby zrozumieć mowę psa, trzeba nauczyć się szczekolskiego. W
      > którymś momencie o0oo dokonał przekładu moich postów na zrozumiały dla
      > Forumowiczów język.
      > Naturalnie płynie stąd jeden wniosek: jestem psem. Nie znam rasy, bo odnośna
      > psychozabawa jest po angielsku.
      > Pozdrawiam
      > Aneta

      Anteno, jeszcze se zapomniałaś o dwuh żeczah co je robisz tótaij.Wiesz dobże co
      zpewnościom.Ale ja uhroniłam Władka i mię asz po renkah wycałował a skolei
      Antek to nawet nalefkem z wisni dla mnie specjalnie pszyniusł rze was
      wyśpiegowałam samiótka i jósz do waszej bandy szatanistuf niekt nie
      pszyjdzie.Władek z Ankiem se popili tesz na tem okazjem rze óratowani od
      szatanistuf som przez mnie, ale oni gożaułkem pili to jósz polegli niczym
      śnieszki krulewny dwie.
      Jagbys se hciała trohem nalefki mojej golnonć i siem nawrucić to daj znak.Ja i
      wyśpegowac ómię to i napewniaczka ciebie Anteno z tej bidy wyciongnem od
      szatana.
      Najpief siem przestaniesz wyntenżać i robić na żatko rzeby w lódzi żócać bo to
      nie jest ładnie w cale. To ja na to wytenżanie żatkie Ci dam czarnyh jagut w
      słoiczku co sama robiłam i zbieraliśmy z Władkiem i Antkiem ale óne wiencej
      piły nisz zbieraly.
      Jak se pojesz jagudek, ze własnej woli otdasz glany co kopiesz to ja Ciebie do
      Boga wrucem.Po moim sókcesie w śpiegowaniu to jósz tak jestem szczensliwa rze
      coś.Wielkom ja moc poczółam Aneteno nr 10 i wiem rze hyba po hiwlach w moim
      rzyciu śpiegowania czyli rze byłam agentkom znaczy to tak mie powiedział
      Antek, teras bym przeszła z agentki na egzyrsyctke czy cos takie _ to co jest
      po to by wypendzać zlódzi szatana.Jak tylko hcesz to morzesz ino ówież rze Bóg
      warzny a szatan to świnia: jagudek moih ci nie porza ójem, glany siem ściongnie
      jak siem o Wladka tyłek mocno zaprzesz i jósz ciem mogem nawaracac a
      podzienkujesz potem .Teras nie tsza.Po tem.Zaś.Podzienkójesz jak tam bendziesz
      mogła : czy to kórem podżócisz czy na ten pszykład jaką chulającą nogę cobym
      prendzej na pole dojerzdżała se.To czekam na Tfuj otpis w tej sprawie.
      Zdzisława agentka a teras egzyorystcystka
      (to ja czyli
      zdzisława zrospaczona dawniej)
      • an_a1 Re: Co ja tu robię? 10.11.04, 00:09
        Jest jeden zgryz: nie lubię pierzakow ze złożonymi rączkami. Lepiej więc, bym
        nadal pozostawała we władaniu mocy piekielnych. Chyba ... żeby ten Twój...i
        jaki kumpel .... i jaki kumpel. Co Ty nato?
        Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka