alice135
15.11.04, 23:16
To prezent dla ciebie o0oo.Obwieszczałeś że aidka zasłużyła na traktowanie
takie jak twoje bo wszęła awantury.Poproszono cię o przykład jakis,post
pokazujący że aidka zaczepiała ludzi i w koncu dostala za swoje.Nie podałeś
przykładu, ale ja ci go dam.Nie dziękuj.
Pod smutnymi wynurzeniami aidki na swój temat albo pod jej probami pomocy
innym a także pod postami innych, przygnębionych ludzi dopisywano:
an_a1 04.11.2004 22:46 + odpowiedz
Ale żeś poszła susem... Nie wyskocz tylko z forum. Naprawdę szkoda by było.
Ana
• Re: dzisiaj są Jej urodziny...
aneta10ta 04.11.2004 22:53 + odpowiedz
aidka napisała:
) po prostu napisz
) usiądź i pisz, a potem zadiustuj, skróc to, co napisałaś
) bo ja bym na poczatek nie za duzo pisała
) jesli jest w depresji, a nawet tylko ma dni trochę z mocno obnizonym
nastrojem,
)
) to cięzko jej się czyta...
) i nie zrażaj się jej ewentualnych: "dziekuję, ale nie"
) wiem, że się nie zrazisz zresztą...
) wiem
) pozdrawiam serdecznie
) szwagierka ma choć tyle szczęścia, że w rodzinie ma taką, jak Ty osobę..
) a.
Rozczulasz mnie!
Aneta
• Re: listopad - po prostu słów brak-natury wybryk
aneta10ta 01.11.2004 22:43 + odpowiedz
aidka napisała:
) aneta10ta napisała:
) /.../
) Skoro sama wiesz, po co zatruwasz ludziom świąteczny odpoczynek, który -
) niestety - nie trwa wiecznie./.../
)
) jesli komuś coś zatruwam
) można omijac moje posty szerokim łukiem
W rzeczy samej tak też postanowiłam uczynić.
Pozdrawiam
Aneta
aneta10ta napisała:
) Co Ty...Nie obwwiniaj się aż tak bardzo.
) Pozdrawiam
) Aneta
)
wiesz....
nie gniewaj się
niemniej nie tylko ja i nie po raz pierwszy, napomknę niesmiało o Twej
niekonsekwencji
mialas omijac moje posty - ale nie dajesz rady - uzalezniłas sie od własnych
wobec mnie złośliwosci ?
w czyms Ci uchybiłam ?
jesli tak, to bardzo przepraszam
nie chcę Cie urazić,
ale,wg mnie, w komentarzach do pojawiających się tu postów, bardzo wyraźnie
odbija się Twój aktualny nastrój
zazwyczaj gniewny
nie było by w tym nic zdrożnego, gdyby nie to, że , IMO, nie umiesz albo nie
chcesz wyczuć granicy i niekiedy powstrzymac się od swych złosliwosci
to Forum jest specyficzne
bywają tu ludzie naprawdę...
no
naprawdę.....
i, na Twoim miejscu, uważałabym bardzo
stać Cię na, dość często, niedobre komentarze
niedobre - w sensie )nie ten czas i nie to miejsce
ofiarowujesz najczęściej zgryźliwość, sama potrzeby pomocy tu nie zgłaszasz,
co sugeruje, że czujesz się jako tako
a skoro tak, to, albo zauważ wreszcie sama, gdzie, co i kiedy powinno się,czy
mozna powiedziec, gdzie nie
bo, nawet jeżeli brakuje Ci taktu, wyczucia, empatii, to nie brakuje na
pewno, w/w intelektu
to wystarczy, by wiedzieć, kiedy, nawet wówczas, gdy czyjś tekst,Cię
denerwuje, powstrzymac się i iść poszaleć z niewyładowanym gniewem pod
postami, np. na Forum `Towarzyskie` czy inne takie...
ze swej strony, jeśli jeszcze będę w stanie, będę żyć, gdy postawisz jakieś
pytanie, czy przedstawisz problem związany z tematem tego Forum, a ja będę
mogła coś z autopsji, swej wiedzy wyciągnąc i napisać, by Ci pomóc - słuzę
ponieważ jednak, jak widzę, póki co, wykorzystujesz często swój, niewątpliwie
ostry język, nierzadko cięty dowcip, w mojej ocenie, nie tam, gdzie mozna, a
jednoczesnie, mimo zapowiedzi, ignorować mych wpisów, nie dajesz rady
ja zignoruję Ciebie
nie jestem tu po to, by zajmowac się ping-pongowaniem złośliwymi kpinkami
to tyle
pokaz konsekwencję choć w tym momencie i już daruj sobie odpowiedź
zdrówka
a.
rzeznia_nr_5 03.11.2004 21:49 + odpowiedz
laureliamay napisała:
) Jestem na dnie.....już go dotknęłam....poczułam wszystko, co było można
) poczuć.....cierpienie, ból, strach, brak zrozumienia, brak seksu!!!......
) I jestem tu...i coś się zaczyna....
) Życiorys.....jak każdy,który doszedł do takiego martwego punktu...pełen
) smutku, z braku czegoś czego brakuje tylko mnie....
) Mąż z kompleksem Edypa.....nie radzący sobie z moimi
) potrzebami....ignorujący wszystko co dotyczy mnie.....ograniczający się do
) roli tylko papierkowego małżonka.....tryskający humorem, inteligentny,
) wrażliwy na wszystko z wyjatkiem mnie.......seks prawie nie
) istniejący....wymuszony przeze mnie.....nic z jego inicjatywy.....
) I co dalej??????...........nie ma mowy o lekarzach, szczerych
) rozmowach.....to mój problem...nie jego......ale co dalej????
) Jestem na dnie....i nie daję już rady....walka zakończona....moja walka.....
) A w tym wszystkim dwójka małych dzieci.....
) Na dodatek nic się nie skończyło.....oczywiście dla mnie........kochać nie
) przestałam.........
) A on....kto go tam wie.....nie chce niczego tylko świętego spokoju.....
) Nie wierzę już w nic...nawet 4 kilo w tą....czy w drugą stronę.....
) I jestem na dnie i muszę się odbić!!!!!!
) Nie zdradą!!!
) Nie nienawiścią!!!!
) Nie mam na to czasu.....nawet wyprowadzka nie wchodzi narazie w grę.....
) ale On jest obok....zimny, obojętny, zmęczony.....
) i co dalej????...........................
) Jak przestać myśleć......zadręczać się dając sobie fikcyjną
szansę......obić
) się od dna....moze chorej miłości......
) Jak żyć obok,...a razem....jak patrzeć.....by nie bolało....., jak nie
) pożądać.....
) Muszę wyjść......zatrzasnąć drzwi.....
) Jak z powrotem stać się sobą......potrzebuję dobrego
) słowa....rady...pomocy.....przyjaźni....której jest pełno obok.....a nie w
) domu....
) Co dalej?????...................
)
) Jestem na granicy silnej depresji...........
Dupa jaś.
xxxxnonamexxxx 02.11.2004 09:34 + odpowiedz
Jak dobrze zostać swirem choć przez chwilę, choć przez chwilę.
Co ty mi tu matka teresa pochylająca się nad losem maluczkich rzekomo
skrzywdzonych bab(ć) wypisujesz za głodne kawałki?
rzeznia_nr_5 01.11.2004 13:48 + odpowiedz
sandraa1 napisała:
) Tyle ze po jakis 7 miesiacach dostalismy list od adwokata ze ona
) niewidzi wnoczki i jak dalej tak pojdzie to sprawa trafi do sadu.
Co ty bredzisz?Nie możesz czegoś faniejszego wymyślić jak już musisz pisać
bzdety.
• Re: Aidko!
aneta10ta 02.11.2004 23:44 + odpowiedz
Jej jej jej
jej.................................................................
Gazeta.pl ) Forum ) Zdrowie Sobota, 13 listopada 2004
Depresja
+ dodaj do ulubionych wątków
Sortuj:
drzewko
od najstarszego
od najnowszego
drzewko odwrotne
• Aidko!
gloom 01.11.2004 01:26 + odpowiedz
Aidko, sprawdz poczte na gazecie.
michal
• Re: Aidko!
aidka 01.11.2004 18:13 + odpowiedz
Dzień dobry,
z adresu pozagazetowego mail wrócił
może nieuwaznie skopiowalam...?
wysłałam na adres gloom@poczta.gazeta.pl
tylko nie wiem
to chyba nie ma znaczenia - bo ja tę aidkę sto lat temu miałam zakładaną i
wtedy trzeba było jeszcze pisac - poczta.gazeta.pl
teraz chyba tylko - gazeta.pl
więc znów nie wiem czy dobrze wyslane
na razie nic nie wraca
bardzo dziekuję
bardzo
bądź zdrów
a.
• Re: Aidko!
gloom 01.11.2004 19:12 + odpowiedz
Aidko,
dzikuj bardzo za poczt. OdebraBem i odpowiedziaBem. Bardzo ciepBo Ci
pozdrawiam,
M.
• listopad - po prostu słów brak-natury wybryk
aidka 01.11.2004 18:51 + odpowiedz
dziś....
dziś jest jeszcze gorzej, niż wczoraj
jedna łzawa tragedia
po prostu
lata mijają
ja się leczę, tj. leczyłam pilnie i korzystałam ze wszystkich znanych mi
sposobów
a z zewnatrz przychodzą wciąz i wciąz tak negatywne, tragiczne , ośmielam się
je nazwać, bodźce, że zdrowy człowiek nie dalaby rady
przysięgam
nie dałby rady za cholerę
a ja mam w sobie i obciążenia dziedziczne - obie linie - ze strony Ś.P. Taty
i
matki
do tego poziom neurotyzmu,