Dodaj do ulubionych

Kryzys Psychiczny

19.02.24, 18:27
Witam!
Jestem w totalnej kropce. Nigdy nie czułam się tak źle. Mam totalny brak motywacji. Kiedy tylko nikt nie przykłada do mnie ,,rozgrzanego ognia" spędzam całe dnie w łóżku. Mam fantazje o mojej śmierci. Biorę mnóstwo leków na sen, byleby tylko spać jak najdłużej. Kiedy patrzę w lustro, myślę tylko o tym jak dużo mi brakuje do innych. Miesiąc temu podjęłam się leczenia sertaliną. Miałam zacząć 100mg, a drugi tydzień 200mg. Moje myśli były jakby szybsze. Nie byłam taka rozlazła. Tylko początkowo bardzo mało spałam, bo byłam pobudzona i ciągle przebierałam nogami. Po tygodniu nastąpił kryzys i trwał on tydzień, gdzie po tygodniu osiągną apogeum. Zamiast poprawić mi humor czułam się jeszcze gorzej. Miałam myśli ,,s". Po dwóch tygodniach zrezygnowałam z leków na dwa dni, bo to już na prawdę była walka. I uwaga! Poprawiło mi się, ale objawy depresyjne były nadal obecne jak przed rozpoczęciem leczenia, więc po tym czasie wróciłam do leków. I znowu dwa tygodnie i kryzys. Musiałam odstawić, bo bym sobie coś zrobiła. Skonsultowałam się z psychiatrą i oznajmiłam, że rezygnuję z leczenia, bo to źle na mnie wpływa. Kilka dni nie biorę, a objawy depresyjne nadal obecne. Moje żyje jest cierpieniem. Nie wiem co teraz robić. Szukać pomocy u innego psychiatry. Doradźcie coś. Proszę nie mówcie, że to źle, że ostawiłam, bo na prawdę nie pociągłabym dalej. Dodam, że o myślach ,,s" nie mówiłam psychiatrze. Choruję jeszcze na niedoczynność tarczycy i mam policystyczne jajniki. Czuję się jak śmieciarka. Jestem zryta po całości.
Obserwuj wątek
    • konieckoniec Re: Kryzys Psychiczny 19.02.24, 20:32
      Zaznaczę, że teraz nie mam myśli ,,s", więc proszę nie siać nigdzie paniki.
      • nida21 Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 13:51
        Czy leczysz niedoczynność tarczycy i bierzesz witaminę D 4000 jedn?
        Czy masz jakieś życiowe problemy, które pozostają nierozwiązane?
        • konieckoniec Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 15:20
          Tak biorę D3 i nawet 4000 jednostek, bo miałam niedobór akurat. Leczę niedoczynność tarczycy. Życiowe problemy hmmm... no tak... ale każdy ma... może po prostu tylko ja nie umiem sobie z nimi poradzić. Kilka lat temu przeżywałam ogromny stress. Może mi się odbija teraz. Albo od tamtej pory złapałam złe nastawienie w każdym aspekcie.
    • mardaani.74 Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 02:08
      Idź do psychiatry i powiedz mu szczerze o tych objawach, myśli samobójcze przy początkach brania leków antydepresyjnych się zdarzają zwłaszcza jeśli przedtem napęd był zerowy a po lekach jest napęd a nie ma jeszcze poprawy nastroju. Są o tym nawet info w ulotkach a przynajmniej kiedyś były. Być może ten lek jest dla Ciebie zbyt silny, albo lek zainicjował stan maniakalny co też może się zdarzyć jeśli np ktoś ma dwubiegunówkę a o tym nie wie.
      Nic co opisujesz nie jest przypadkiem nieznanym medycynie, najgorsze co możesz teraz zrobić to okłamać lekarza i całkiem zaprzestać leczenia. Zdecydowanie szukaj pomocy, jeśli temu lekarzowi nie umiesz już zaufać idź do innego. Powodzenia i nie poddawaj się, mało kto dobrze reaguje na pierwszy antydepresant, nie ma co panikować.
    • konieckoniec Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 20:57
      Witam! Zamykam temat. Zmieniłam trochę spojrzenie na to wszystko. Potrzebowałam przestać użalać się nad sobą. I każdemu to polecam 💪Do psychiatry się wybiorę, ale dzisiaj dzięki temu, że nie myślałam tylko o sobie poprawilo mi się. Pozdrawiam 😊
      • nida21 Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 23:02
        Gratuluję Ci nowego pozytywnego nastawienia do życia. Problemy należy na bieżąco rozwiązywać, a jeśli coś jest od nas niezależne należy odpuścić, pogodzić się z tym i zapomnieć. Nie wolno żyć przeszłością, bo kto żyje przeszłością nie żyje tu i teraz lecz się cofa. Ja także kilka lat temu przeżyłam ogromny stres, ale z czasem zaakceptowałam to co się stało i żyję dalej. Życzę Ci wiele siły i wiosennego optymizmu, a także szczęścia w życiu.
        • mardaani.74 Re: Kryzys Psychiczny 20.02.24, 23:46
          Takie nagłe ozdrowienie i szybkie zmiany nastrojów od myśli s do "świetnie radzę sobie za pomocą siły woli i pozytywnego nastawienia" to jest coś powoduje że zaczyna mi się świecić ostrzegawcza lampka, ale ja czarnojasnowidzę zazwyczaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka