Dodaj do ulubionych

dobry lekarz w katowicach

17.11.04, 18:29
szukam dobrego psychologa w katowicach, albo okolicach katowic
chodzi mi głównie o zaburzenia odżywiania!
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: dobry lekarz w katowicach 17.11.04, 18:34
      Dietetyk?
    • nevada_blue Re: dobry lekarz w katowicach 17.11.04, 18:35
      psycholog nie jest lekarzem
      • rzeznia_nr_5 Re: dobry lekarz w katowicach 17.11.04, 18:39
        nevada_blue napisała:

        > psycholog nie jest lekarzem
        >


        Psychiatra też nie.To odpady ze studiów medycznych.Nie mają o medycynie bladego
        pojęcia.
        • nevada_blue Re: dobry lekarz w katowicach 17.11.04, 18:44
          psycholog nie jest nawet "odpadem ze studiów medycznych" :)
        • norbertszczecin Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:45
          ...psycholodzy to niedojeby idą na psychologię bo:

          1. jest to modne
          2. nigdzie indziej się nie dostali
          3. gó.. w życiu przeszli i chcą coś poznać nie tylko z książki <big lol>
          • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:48
            norbertszczecin napisał:

            > ...psycholodzy to niedojeby idą na psychologię bo:
            >
            > 1. jest to modne
            > 2. nigdzie indziej się nie dostali
            > 3. gó.. w życiu przeszli i chcą coś poznać nie tylko z książki <big lol>


            4.Bo zamiast 5 lat psychoterapii wybrali 5 lat psychologii.
            • norbertszczecin Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:51
              A tak w ogóle bierzesz jakieś leki (tabsy) ?
              tak z ciekawości pytam...
              • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:52
                norbertszczecin napisał:

                > A tak w ogóle bierzesz jakieś leki (tabsy) ?
                > tak z ciekawości pytam...


                Żadnych.
                • norbertszczecin Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:53
                  A masz jakieś problemy psychiczne że tu na forum siedzisz ?
                  • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:57
                    norbertszczecin napisał:

                    > A masz jakieś problemy psychiczne że tu na forum siedzisz ?


                    Pewnie od cholery.Ale jestem niezdiagnozowany. :-)
          • looserka Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:49
            norbertszczecin napisał:

            > ...psycholodzy to niedojeby idą na psychologię bo:
            >
            > 1. jest to modne
            > 2. nigdzie indziej się nie dostali
            > 3. gó.. w życiu przeszli i chcą coś poznać nie tylko z książki <big lol>
            > ;

            z pkt.2 raczej się nie zgodzę - psychologia to jeden z bardziej obleganych
            kierunków, chyba, że nie na czasie jestem..
            • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:50
              looserka napisała:


              > z pkt.2 raczej się nie zgodzę - psychologia to jeden z bardziej obleganych
              > kierunków, chyba, że nie na czasie jestem..



              To prawda.Ludzie tam walą drzwiami i oknami.Tylko ciekawe czemu?
              • looserka Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:53
                rzeznia_nr_5 napisał:

                > looserka napisała:
                >
                >
                > > z pkt.2 raczej się nie zgodzę - psychologia to jeden z bardziej obleganyc
                > h
                > > kierunków, chyba, że nie na czasie jestem..
                >
                >
                >
                > To prawda.Ludzie tam walą drzwiami i oknami.Tylko ciekawe czemu?



                z powodów podanych w pkt1 i 3 jak sądzę
          • nevada_blue Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:50
            ekhm.. też mam w "planach" się wybrać..
            choć "w zawodzie" pracować nie zamierzam :)
            • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:56
              nevada_blue napisała:

              > ekhm.. też mam w "planach" się wybrać..
              > choć "w zawodzie" pracować nie zamierzam :)
              >



              W zawodzie to 5 % kończy.Było ostatnio o takich absolwentach na TVN w jakimś
              dodatku gospodarczym-Praca.Jeden bidulec się skarżył że jako psycholog w PZP
              tylko 9 stów dostaje a kolesie co w biznesy poszli parę razy więcej.No ale
              dodał że satysfakcja z roboty jest nieziemska.Nie zamieniłby się za żadną kasę.
            • looserka Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:56
              ale po co, Nevado?
              • rzeznia_nr_5 Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 18:59
                looserka napisała:

                > ale po co, Nevado?


                Ja też zamierzałem hehehe
                • looserka Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 19:19
                  no dobra, przyznam się - je też...chciałam
              • nevada_blue Re: Stawiam Ci piwo albo jakieś psychotropy... 17.11.04, 19:24
                bo okoliczności sprawiły, że zaczęłam się tym interesować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka